Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. Freda , a wiesz ,że za tydzień też mi stuknie 9 lat bez alkoholu . Nie piję, bo wszystko co najbardsziej chorobliwe, szkodliwe i niszczące ,a wręcz samobójcze wychodziło ze mnie po alkoholu ścierwojebliwym. JE+BAĆ ALKOHOL!!!, to nasze zwycięskie HASŁO.
  2. Freda , myślisz ,że w Kościele mieszka żywy Bóg? Byłaś Go odwiedzić , czy litanijjja życzeń ,,,kolejna ?
  3. Zapewne lolil Bóg nieraz mi podpowiadał i podpowiada jak wyjść z nerwicy . Jednak ja cały czas natrętnie i nieprzejednanie uważam,że moje rozwiązania są lepsze niż Jego . Oczyście wołam do Niego , by stały się Jego plany co do uzdrowienia mojej znękanej duszy ,,,ale i tak robię po swojemu. I wciąz tkwię w nerwicy i wciaż łykam proszki i wciąż Tu piszę , a wystarczyłoby ,,, jednak Jego rozwiązania wymagaja wysiłku, trudu i najgorsze ,,,SAMOZAPARCIA! a dzis nie stać mnie na to ,co by znaczylo ,że nie stać mnie na uzdrowienie, niekoniecznie cudowne. -Lolii , dobrze kombinuję ? Jesteś wierząca-praktykująca? PS . Inna sprawa trzeba sobie postawic uczciwie pytanie : "po co Bóg miałby mnie uzdrowić ? " Moja odpowiedż mogłaby równie dobrze brzmieć : " by przyjemniej sobie wieczorami siedzieć przed telewizorem ,,,w kapciach ? " , dla takich powodów Bóg uzdrawia?
  4. ale to tam partacze decydują o cenach leków .
  5. z Twoich opisów Reiben wynika ( zreszta z moich też często ) ,że leczenie często bywa mniej przyjemne od samej choroby . Kużwa jeszcze jedna przyjemność z posiadania nerwicy ,,,
  6. KuRVA zwowu zdrożał baclofen , jak tak będą partacze z PO i w tym tempie zwiekszać jego cenę to ,,,(HU+I im w dupę),,,za rok będzie już po 30zł. A niedawno był za 5 zł. Nerwica to droga przypadłośc!
  7. Modlę się każdego dnia o wyzwolenie z nerwicy . Modlę się szczerze i żarliwie a ,,,nerwica dalej łeb ukręca, dręczy słabe ciało ,,,i co ,,,,, Tajemnica cierpienia( nie więcej ). Dobrze ,że Bóg daje chociaż siły do walki z owym potworkiem , nie zabiera Nadziei ,,,a ostatnio w związku z tym dał mi dobrą rentę na trzy lata ( całkowita niezdolnośc do pracy ) ,żebym się co za bardzo nie przemęczał w robocie . "Za wszystko dziekujcie Panu",,,za Krzyże chyba tak samo dziękujcie, jak i za rentę w czasach totalnego bezrobocia w kraju, co? . Znasz To Autorze wątku?
  8. Kalebx3 Gorliwy

    Witajcie

    Witajcie dziewczyny/ kobiety w Tym Prztbytku Poszukiwaczy Szczęścia i błogostanu Psychicznego
  9. Radzę sobie względnie " dobrze " a w porównaniu z tym co było ( miałem podobnie do Ciebie z tymi natręctwami )teraz jest wręcz wspaniale . Już 25 lat z tym walczę i moge powiedzieć o sobie dumnie : " nie zostałem pokonany ". Mam żone ,syna . Psychiatrów trochę w swoim życiu miałem ,zmieniałem . Raz sugerowałem leki , raz mi wciskali , czasem prawda , często naciągana dla celów ,ze tak powiem "wyrwania "odpowiedniego leku . Życie ,,, Jak Cie dziewcyzna nie kręci sprubuj pogadać z lekarzem ,żeby Ci przepisał Pirybedyl . Trzeba go jednak stosować bardzo ostrożnie i nie za często ( tylko w razie potrzeby ), -w nadmiarze też szkodzi . Ja też biorę SSRI- Paroksetynę i jestem na maxa wykastrowany psychicznie i gdyby nie Pirybedyl, w ogóle nie było by w tym Związku seksu . Inna sprawa ,że juz jestem po 40 i swoje już przeżyłem . W Twoim wieku nie odpuściłbym tak łatwo . Musisz coś z tym fantem zrobić , bo dziewczynie już wkrótce przestanie wystarczać "białe malżeństwo " chociaż od czassu do czasu dobrze ją wytarmosić seksualnie , wyżyć. Ja tak robię ,ale ja już 7 lat po ślubie i tutaj inne piorytety. Samymi SSRI nie za bardzo wierzę ,że sobie poradzisz z NN . To jest bardzo oporne na leczenie ,,,ale zawsze i do każdego jest odpowiedni klucz lekowy ,żeby otworzyć i poukładać mroczne zakamarki umysłu ...
  10. Ja również cierpie na NN .Mój zestaw leków jest nastepujący : Paroksetyna+metylofenidat + lamotrygina +baclofen . To mi pomaga . Ty musisz też znależć swój Zestaw ,dzięki któremu opanujesz swoją nerwicę natręctw , lęki. I wszystko w odpowiednich ,dobranych dawkach. Nie ma innej drogi.
  11. masz rację . Po 30mg zagotowałby mi sie mózg ( doslownie ) a apetyt to byłoby wtedy tylko odlegle wspomnienie z dzieciństwa . Przy takich dawkach nie masz co się dziwic i chyba narzekać ( bo to normalka u wiekszości ). Może coś dołóż na zwiekszenie apetytu , ( typu Mirta , niansa ) w delikatnych dawkach.
  12. z czasem ten efekt uboczny leku przejdzie , jak i mi przeszedł.
  13. a po co Ci to ?/ na co wlaściwie ? Brałem obydwa , szału nie ma . Może przy wyższych dawkach coś tam pozytywnie zakręci ,ale to drogie spinki . a czy będą refundować? wątpię . jakiś kolo wrzucil że za rok ,,, i tak wszyscy za nim powtarzają . Więc licz się z kosztami , a niekoniecznie z efektami , choć może niewykluczam . Co Ci właściwie jest ? Nie pisz tylko znowu jak poprzednio referatu ( bo ja mam ADHD ) i brakuje mi cierpliwości do długiego czytania.
  14. to jest dopiero nędza . ja jak sie zdenerwuję nie moge nic wsadzić do paszczy . Żołądek zaciśniety.
  15. Powtórzę się po raz setny , agoniści dopaminy( na zwiekszenie libido ) biją wasze wynalazki o łeb ( w łeb ).
  16. W moim żyznym w napięcia i dalekim od doskonałości życiu nie tylko to powyżej jest nieudane . Mam KUŻWA prawo do rzeczy nieudanych i mam Prawo wybierać żle. Wyj tak ,żeby wszyscy wokół słyszeli , w żadnym razie nie tłum jęków poduchą . I zlewaj to co Oni wszyscy o tym myślą . Masz prawo wyć do 22 w nocy , jak i słuchać na maxa muzyki .Zresztą niewielka różnica.
  17. ... i tak aczkolwiek w życiu bywa że promień ŚŁonca w niej zmęczony sił nie ma , aby lalke ożyć,,, ,,, lecz męczy dalej swym pragnieniem i wskrzeszeń wszelkich Boga błaga a wszystko czego dotknie ,że się w plastik przemienia delirycznie i tępo patrzy , bo nieżyje przestała wczoraj lub przedwczoraj , teraz pociechę tylko dzieci , mają gdy szarpią ja po włosach... -- 22 lis 2013, 13:50 -- Jezu , co za chłam , jeszcze jedna nieudolna partacka , z góry skazana na przegraną próba zatrzymania dzieciństwa . Marionetkowy szał dupy.
  18. Jak wstane najczęściej robię 30 przysiadów , potem troche ćwiczę ( góra 20minut ) takie wymachiwanie rąk i skłony i etc. Brzuszków nie robię . Kiedyś jak byłem na Odwyku chodziliśmy ćwiczyc na Atlasie na ławeczce skośnej i tak przesadziłem z brzuszkami ,że mnie żołądek bolał az dwa dni . Od tamtej pory nie robię brzuszków, niepotrzebuje zresztą.
  19. spytam z ciekawości ,ILE razy ? A przysiady też robisz , bo ja tak , a jeśli robisz to ile zrobisz na raz bez przerywania ?
  20. Pierwsza wizyta u psychiatry jest jak stracenie dziewictwa u kobiety .Juz nic nie bezie takie spontaniczne jak wcześniej .Wszystko będzię opierało sie polepszających życie tabletkach , jak uzywanie gum w ramach bezpiecznego seksu,,,ale ile w tym będzie prawdziwej , czystej, ludzkiej radości,,,to tylko zamierzchłe dinozaury raczą wtedy już będą tylko wiedzieć -Pozbawiony dziewictwa w wieku 18lat z doktor Skarżyńską na super dopalaczu chlorprotyksenie.
  21. Kalebx3 Gorliwy

    Sylwester 2013

    To z Waszych tutaj opisów jak widzę macie rzeczywiście szampańskie Sylwestry . Chyba lepiej i huczniej obchodzą ten dzień podopieczni Domu Starców. ,,, ale co tam to ,,,dzięki chorym umysłom mamy uwiązane ręce . Ja tylko będę petardował , jeżeli oczywiście wcześniej nie zaje-bię się trawskiem , to wtedy będę miał wszystko w duuuuuuuuuuuupie, łącznie z wiecznie żywą Beatą Kozidrak w telewizji.Pfe!
×