Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. ,,,i prawie jak w bajce , gdzie młody ( acz odważny żebrak ) Kimek pokona smoka Depresję ,a w nagrodę Król da mu za żonę piękną księzniczkę Efektinę ,a On zostanie księciem i ,,,żyli długo i szczęsliwie .
  2. zamówiłem za 270zł towaru ( głownie 5 gramów ch--jowego MXE ) . Sprzedawca dał w gratisie( za to ,że zrobiłem duże zamówienie , a sklep nowy i rozwojowy ) dodatkowo po próbce z 10 substancji w gratisie . Nawet nazw nie pamiętam . Wiem ,że był metafedron ( 3MMC ) ,kanaboiby różne (bardzo mocne ,że po machu dosłownie zwalały z nóg , nieszło utrzymac równowagi , trzeba było usiaść ), dopalacze , Jakieś NRG ,bardzo dużo, pseudo coco , hasze syntetyczne etc . No to zacząłem to wszystko ( jako ,że ćpun jestem ) mieszać , palić , hulać na całego przez 3 dni . Na czwarty dostałem takiej psychozy ,że bałem się z dzieckiem samemu zostać w domu , bo mi się kur-wa zaczęło mieszać we łbie ,z takimi atakami paniki ,że myśląłem ,że się rozsypię . I z każdym dniem absty coraz gorzej zamiast coraz lepiej ,,, je pier---dolę!!! -- 30 lip 2014, 18:25 -- a i dodam ,że oprócz tych wszystkich trucizn nie żałowałem sobie tabletek aptecznych : metylo , fenterminy i tych reszty ożywczych codziennych rajskich substancji z grupy SSRI . Więc widzisz nie dośc ,że stary to głupi jak ruski but . Rozumiem małolata ,że by tak po-jebał , ale psychola po 40
  3. następny proszek,,, uuu to już nie dla mnie . żadnych proszków , chińszczyzny i ,,,sajgonek z psiego mięsa
  4. Ferdynannd w tym argrteńskim perzu właśnie chodzi o to ,że nie ma tam żadnej kofeiny , ale za to ( bo kiedyś czytalem ) moga być substancje rakotwórcze.
  5. Yerba mate to kolejna indiańska komercyjna ściema dla szukających taniej energii przytłumianych i zestresowanych europejskich buraków. Nic nie daje i nie da. Kupiłem kiedyś za namową( takiego jednego ) kilo tego suszu i ,,, gówno dało . Walę w to. Może to się pali ( tak sobie teraz pomysłaem )? -- 30 lip 2014, 17:59 -- Najmocniejsza na rynku yerba mate, zbierana w pełni lata. 100% illex paraguariensis - zawierająca listki z patyczkami. Wyprodukowana w Argentynie. Taragui Energia zawiera dwa razy wiecej mateiny niż tradycyjna Taragui Con Palo. Ta yerba mate z pewnością dostarczy Ci energii na cały dzień! Nowośc największego producenta yerba mate, plantacji "Las Marias". --- dostarczy Ci energii na caaaaaaly dzień i zapewne będziesz chodził jak ten żubr z reklamy . a potem ogarnie Cie sen wojowniczego apacza Wschodząca ściema z doliny Eyrba z Watą
  6. ważne ,że przez trzy dni Patryk będzie zdrowy . Trzy dni to kupa czasu, można nabrać wiele nadziei i sił .Pisz Patryk co i jak , Tobie ma ten lek pomóc ,,, nawet w kratkę , reszta to h-uj .
  7. Zapewne minie wam wszystkim myślotok po lamotryginie, ha ha . Wrzućcie na luuuuz , ten lek pomimo ,że dobry , nie aż tak wielkich możliowiści . Wiem , bo łykam od listopada 2011 roku nieprzerwanie . Na natłoki - tłoki -myslowe smoki jest tylko dobrane SSRI + metyfenidat . Ten mix nie uwala jak zdecydowana większość Neuroleptyków , które i owszem radzą sobie z natłokami mysli , ale i czynią z Ciebie warzywnik przydomowy z atrakcyjnym zatwardzeniem .
  8. ---też tak uważam . Trzy razy by się wtedy zastanowił , zanim cokolwiek pochopnego uczynił.
  9. ---a po co Ci te rozkminy ? Miał , nie miał , dziecko , dorosły . Książke piszesz na temat rozwoju ADHD ? Albo sie leczysz , albo teoretyzujesz i szukasz dziury w całym . Kiedys nie było takich terminów jak ADHD , mówiło się głąb , robaki w dupie , żywe srebro ,etc . Potem lekarze, naukowcy stwierdzili ,że co niektórzy ludzie ( mniejsi i więksi ) mają podobne do siebie problemy , borące się z nieodpowiedniego wykształcenia ośrodków hamujących w przednim płacie czolowym mózgu . Resztę doczytaj w internecie .
  10. jesteś blisko , blisko ,,, tu-trza grzebać . Mnie mieszanka Paro + Metylo podniosła z nerwicowego grobowca ..
  11. Z wenlą czy bez pocę się tak samo . Dziś nie wziąłem specyfiku i a leje się ze mnie . Bo jak ma się nie lać jak duchota i spiekota . Każdy normalny , a tym bardziej nienormalny sie poci . Ważne ,żeby ten pot nie śmierdział jak kikkudniowe skarpetki traktorzysty Wolodii, al;e zapierd-dalał fiołkami .
  12. Dla mnie o Niebo lepszy jest sulpiryd od amisulpirydu . Nie ,że ten drugi droższy , tylko strasznego wku-rwa mam po Ami , a po Sulpirydzie tylko kopa i latam jak debil po mieścienie . Ma to swoje dobre strony , ale zazwyczaj jest to taka rozpierdulona nieukierunkowana energia .
  13. -nie jesteś wyjątkiem Dark K. Tak samo jak z amfą , jest z wódą . Stajesz się debilnie rozrzutny , i jesteś zdolny przechulać z kompanami w trzy dni całą wypłatę . Lepiej się nie lecz amfą z ulicy , bo zimą będziesz w trampkach chodzić . Już lepiej bierz metylo , nie zdurniejesz po nim do końca ,,, a jak Ci pisałem juz to pamietaj,że dobre leki nie chodzą po 3,20 zł.
  14. w teorii ( na której nie znam się za bardzo ) wszystkie leki z tym swoim wyłapywaniem przez receptory itd do siebie podobne ,,,, ale wez metylo , a innym razem weż wenlę toooo zobaczysz róznicę aż Ci paczałki z oczu zlecą
  15. z tym się zgodzę w 100% . Mój teściu (77 lat ) jest tego przykładem . Pije wódę jak młodzieniaszek i prawie go nie suszy na drugi dzień . Pije raczej rzadko ( raz na dwa tygodnie , czasem częściej ), ale dużo . Całą noc potrafi łoić , a juz o 5 rano zapierdziela na łódkę i łowi ryby . Dla mnie to szok . I nigdy go wątroba nie bolała , ani nic innego . A drzewo rąbie siekierą lepiej odemnie .
  16. --- jak najbardziej . Jednak zanim zaczniesz motać lekarza , to wyczuj go czy ma te lepsze recepty ,,, bo nawet przy dobrych chęciach lekarz bez tych recept niewiele może pomóc w zdobyciu leku .
  17. Ferdynand , przechodziłem ostatnio epizod psychotyczny , który przeszedł w ciężką upierdliwą depresję ( jakiej w życiu całym swoim nie miałem ) z silnymi lękami . Musiałem odstawić Metylofenidat , bo tylko przynosił mi w tamtym stanie pogłębianie się depresji . Czuc to było bardzo wyrażnie , juz po godzinie od wzięcia leku , ostra jazda w jeszcze wiekszy dół . Dlatego odradzam go wszystkim , którzy cierpia na jakieś poważne depresje . W innych rzeczach i niemocach Metylo to bardzo "pożyteczna" rzecz. Przez trzy lata bardzo mi pomógł w walce z nerwicą, fobiami i tego typu hu-jstwem .Poprawił też niezmiernie pamięć , kojarzenie , elekwencje nawet i lepszy dobór słów. Słowem OK .
  18. xanonymous tyle tych pytań zadałeś w swoim poście powyzej ,że nie wiadomo od czego zacząć , aby Ci trochę o tym leku powiedzieć . Jeśli cierpisz na głęboką i nawracającą depresję ( zaznaczm głęboka , wielką endogenną depresję i tylko taką ) to jaknajszybciej zapomnij o tym leku . Jesli masz tylko jakięś fobie , nerwice , jesteś pobudzony , wyczerpany , masz kłopoty z pamięcią , kojarzeniem etc to lek ten w połączeniu z odpowiednim SSRI potrafi zdziałać cuda . Jednak jeśli nie sprawdzisz go na sobie,,,to sobie możemy o nim tu opowiadać prawie jak skecze . I żaden to narkotyk , tego bądż pewny. Jak mozesz wyrwać od lekarki lek do nad niczym się nie zastanawiaj . Różowych recept juz od ponad 2 lat nie ma . Teraz są białe , ale z jakimiś specjalnymi kodami .
  19. Patryk to bierzesz dwa antydepy ( aktualnie )naraz ? Jeśli tak to w jakich dawkach ? Tak w temacie . to Paro bardzo mi służy , ale Serta to ( dla mnie! ) największy syf z największymi ubokami
  20. Niansa w takich dawkach jak mówisz rozpierdziela i to poważnie szpik kostny . Było Tutaj niejednokrotnie o tym mówione.Nie wiem czy tak samo jest z Mirtą. Tak więc dobrze ,że nie podchodzi mi ten lek ze swoim wilczym apetytem na czele i zamułką ( której nie cierpię )
  21. ja przy 20mg pocę się jak straszliwie . Nigdy bym tego z Wenlą nie powiązał gdybym tego tutaj nie przeczytał . Przy takich dawkach Tomasz( jak Ty łykasz ) to wiele może się dziać .
  22. wyczerpanie fizyczne nie musi z góry oznaczać depresji , czy też bezpośrednio leczenia lekami. Ja jak zaczynałem leczenie psychiatryczne to też miałem dużo więcej energii i sił niż dzisiaj ,,, ale to było 26 lat temu , jak byłem 18 letnim młodzikiem , i libido było zdecydowanie wieksze niż teraz . Zwalanie wszystkiego na chorobę psychiczną , leki to wygodne wytłumaczenie , acz dalekie od prawdy .
×