Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kalebx3 Gorliwy

Użytkownik
  • Postów

    12 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy

  1. -- 07 sie 2014, 17:59 -- ze specjalną dedykacją dla wszystkich kastratów , dziwolągów i tych co chcą , ale nie mogą lub maja za małego : - nie ma pan kutasa , nie ma pan grzyba , nie ma pan czym,,,
  2. Ropinirol to nie jest lek antydepresyjny , ale dolożenie go głównego antydepresanta pomagało mi ostatnio ucieć największemu pieklu za życia- anhedonii. Ten lek jednak zwiększa koloryt życia i pomaga podreperować libido .Poza tym wycisza emocjonalnie .
  3. Szykuję zmianę z siermięznej Wenlafaksyny na Cymbaltę , która ma mniej uboków i nie zwala tak działania metylofenidatu .
  4. A tak w ogóle uważam ,że seks jest dla młodych . Ciekawe dokąd ( jakiego wieku ) będe uprawial tę dyscyplinę . Tak myslę ,że po 55 roku życia zniknie ona zupełnie z mojego repertuaru zachowań . I rozstanę się z tym bez żalu . -- 06 sie 2014, 17:20 -- już teraz wolę co innego . Seks kojarzy mi się z harówą . Nawet te orgazmy po Paroksetynie to jakieś ochłapy ( tego co było keiedyś )
  5. po 40 dla faceta zrobienie siku wydaje sie być wiekszą przyjemnością niż seks , cała ta otoczka , te gry wstępne i cała reszta to dla mnie obecnie ciężka praca. A jeszcze 20 lat temu człowiek tylko ci-pę przed oczami widział . Zmieniamy się , starzejemy się i nie jest to kwestia tylko hormonów czy pomarszczonej skóry . Wszystko się nudzi .
  6. W obecnym moim stanie i na Paroksetynie to byłby żaden problem . Dla mnmie nawet i wygoda , ale mam żonę i o jej potrzebach emocjonalno -seksualnych tez musze mysleć i się jakoś starać. Jest ciężko , mało tego seksu ,,, ale od czasu do czasu się pojawia .
  7. Dwoje ludzi z zaburzeniam to o jedną za dużo , przynajmniej o jedną . Nie wierzę ,żeby taki Związek miał szansę przetrwania. U mnie nie dość ,że Żona jest zdrowa , to w dodatku jest silna psychicznie . Jeśli tylko byłaby zdrowa to byloby za mało na takiego pierdziela z nerwicą jak ja .
  8. biorę innego Agonistę Dopaminy -Pranoran . Według mnie działa od pierwszej tabletki i nie trzeba czekać 2 tygodni ( jak w przypadku Ropinirolu ) na to by się rozkręcił . Pod pewnymi względami Ropinirol może i jest lepszy , ale mam po nim fazę ,że nie smakuje mi kawa i dlatego nie biorę . Poza tym Ropinirolu brałem 0,25 mg dziennie i nawet taka dawka na mnie świetnie dzialała . Pranoran też ma niską tolerancję , bo starczała mi przez trzy lata ( nie codziennie brałem ) 1/4 tabletki , teraz biorę połowke i tez nie codziennie . Inna sprawa to obydwa leki są trudne do zdobycia i żaden pierwszy lepszy psychiatra Ci ich nie przepisze na depresję czy cos podobnego .
  9. a powiem Ci ,że ja też coś za często senny chodzę , a spać to bym mógł i mógł . Nie wiązałem tego z Wenlą , bo zawsze jakiś speedowy mi się ten lek wydawał . Dzisiaj po 36 dniach przerwy wziąlem 10 metylo do Wenli i normalnie nie poczułem najmniejszego walnięcia . Jutro nie biorę wenli samo Metylo i wtedy obadam skąd to sie bierze , czy faktycznie Wenla ma tak paradoksalne działanie ?
  10. zawsze Ci mówiłem ,że zrobiłbyś karierę w kabarecie . A urodę masz lepszą niż Woody Alen . Sam powiedziałeś ,że teraz jesteś brzydszy niz byłeś .Ja tego nie powiedzialem.
  11. Kalebx3 Gorliwy

    ot

    ja to bym z całą pasją w sercu wykonywal zawód rakarza , a potem w świetle prawa mógłbym uśmiercać niechciane psy . Tak tych jeba-ńców nie lubię . Dziś rotwailer strasznie pogryzł małe dziecko , a tak lubial podobno dzieci .Ten zawód mógłbym wykonywac za przysłowiową złotówkę i bylbym spełniony zawodowo, a nawet nerwica moja by się pewnie zmniejszyła . Ja to bym mu rozgrzany pogrzebacz wsadził w dupę i zakręcil h-ujem dookoła .( tym rotwailerem )
  12. jeszcze brzydszy ,,,ściemniasz .
  13. Siema Owsik , dawno Cie nie było jak tam u Ciebie , dalej jesteś brzydki ?, czy Ci się poprawilo z wyglądem i w ogóle ? Pozdrawiam.
  14. Kalebx3 Gorliwy

    hasiok

    ja też dostałem osta za dialog w którym nikt nie by obrażany , słowem za darmo .
  15. ---jego wina , jego wina ,,, bo Go swędzi mandolina swędzi często i nie z rzadka i stąd taka jego gadka żeby tylko do samicy jak najbliżej żeby chwycić sponiewierać , zdupczyć trochę i zanurzyć w złotą brochę - długo nie myślalem -- 02 sie 2014, 15:54 -- Chada , chyba się na mnie nie obraziłeś . Bo jakbys się obraził to dostałbym 2 osta i kaput . Takie teksty u mnie i weneryczna wena to znak ,że wychodzę z czarnej dupy , gdzie króluje depresja .
  16. ---jego wina , jego wina ,,, bo Go swędzi mandolina
  17. -nie wydaje mi się . Nie wiem jak tam Mirta u Ciebie , jak Ci lekarz przepisał to bierz . Mnie ten lek muli i powoduje obżarstwo . Za darmo nie chcę .
  18. Meg 1985 tak zażywam do porannej kawy już koło 3 lat z przerwami , planuję również zażywac i będę zażywał jeszcze bardzo długo . Lek znakomity na dopaminkę, to co sobie będe żałował.
  19. jakbym miał wszystko czytać to bym nie mial czasu na kupę , siku i inne obowiążki domowe . Czytam tylko ostatnie posty . Mam 12 stron wałkować . Niech sie chłopak pochwali ( na to czekamy Wszyscy ( mów za siebie ) ,że zdobył fajną babka , a że starszą to nic ,co tam .
×