-
Postów
12 041 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kalebx3 Gorliwy
-
dlaczego w depresji czujemy sie lepiej wieczorem i w nocy??
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Patryk29 temat w Depresja i CHAD
. heheh dobre....ale powiedzenie fajne. Nie wiesz czyje to słowa? Muszę sobie zapamiętać:) zapamiętaj , bo i ja zapamietałem,,, to co mi z duszy wylecialo którejś popijawy . A kto napisał ? Powiedzmy ja sam będąc w amoku pijackim na wpół przytomny , pomiędzy jednym wymiotem a drugim rzygnięciem . Ot i trafiło się ,,, ;)ekstaza wieczoru , finał dnia ,,, kropka nad I. -
dlaczego w depresji czujemy sie lepiej wieczorem i w nocy??
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Patryk29 temat w Depresja i CHAD
"Sercem dnia jest wieczór " powiedział pewien polski poeta . Kocham wieczory szczególnbie wtedy jak jestem najarany ,kiedy tak wciągam się w ciekawy film iżbym normalnie był jednym z uczestników akcji . Wtedy rozumiem tych wszystkich matołów,,, lepiej niz oni sami siebie . Ale co tam , postanowiłem nie palic przez rok i teraz te wieczory sa jakby mniej fajne , choć jeszzcze sa fajne w dupe jeża . -
dlaczego w depresji czujemy sie lepiej wieczorem i w nocy??
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Patryk29 temat w Depresja i CHAD
taaa , i psy nie szczekają . A jak szczekają to można im muchomora sromotnikowego w pasztetowej wrzucic i nikt nie zauważy -
"Po czym Ciebie lucy1979 oceniam? po Twoich postach i o tym jak się zwracasz do osób na forum. Śmieszno mi z tego Już w kolejnym wątku czepiasz się mnie, bo co? Zły humor masz? Kaca?, jak sama w innych tematach piszesz że po lekach wybuchasz nerwami, i wcale się nie hamujesz z tym na forum.'' ---Jak dla mnie dobrze prawisz Kamiru . Nie ma osoby na Tym Forum , której bym bardziej nie lubił jak Lucy1979 .- -( mam nadzieję ,że masz do w dupie Lucy1979 ) . Nie lubię jej tylko dlatego za jej zjadliwe posty ( również w moim kieunku ) . Zresztą walę w to serdecznie i głeboko z dupy , co Ona tam pisze , bo i tak nie daję się prowokować . Dziwi mnie jednak reakcja Moderacji , bo ja sam dostałem osta za o wiele śmieszniejszą rzecz niż czyni to Lucy1979( tylko sie nie pytaj mnie co czynisz ) . Oczywiście rozumiem ,że Moderatorzy to też ludzie i tak dalej ,,, chorzy jak my wszyscy ,,, ale każdy ma prawo jednych forumowiczów lubieć bardziej innych nie cierpieć ,,, zupełnie jak w realnym życiu .
-
ADHD - wątek ogólny
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Psychoanalepsja_SS temat w Pozostałe zaburzenia
PRZENIGDY!!! Nie ma czegos takiego jak zjazd metylofenidatowy ( do maxymalnej dawki dziennej okolo 40mg ) ,większe dawki byc może tworzą jakieś niebezpieczeństwo związane z odbiciem , czyli tzw.zjazdem . W ogóle metylofenidat jest bardzo bezpieczna substancją . Biorę Metylo juz ponad 3 lata i NIGDY nie doświadczyłem czegos takiego jak przysłowiowy zjazd . Nawet po 2-3 miesiącach systematycznego brania tego leku dzień w dzień nagłe i natychmiastowe przerwanie Go w braniu nie powoduje niczego złego w samopoczuciu ( czego na przykład nie mogę powiedzieć o Paroksetynie ) . Inna sprawa to trudno jest sie uzależnić od metylofenidatu . Nawet ja z bardzo silną osobowośćią nalogową nie uzależniłem sie od tego leku , więc dla większości ludzi nie powinno być z tym problemu . Zjazdy amfetaminowe , ufff nawet mi nie przypominaj o tych atrakcjach . MASAKRA masakryczna !!! Doslownie zdychasz i zasuwasz na benzo i wódzie i ,,, modlisz się żeby juz się ta fajowość prze-je-bana skończyła . Mi nawet po całonocnym maratonie nie było fajnie na drugi dzień , ale sa "mistrzowie" co jadą na tym dzień dzień aż do psychozy. . Psychoanalepsja , zapytam z ciekawości , brałeś metylofenidat ? A ,jeszcze . Metylofenidatem leczą ludzi ( oprócz ADHD ) cierpiących na patologiczna senność . Faktycznie metylo poprawia czujnośc w ciągu dnia i raczej nie pośpisz sobie po tym środku jak weżmiesz na noc ( przynajmniej ja ) .Zresztą w ciagu dnia ( co jest dobre dla mnie jako kierowcy niezawodowego ) , by czujniej jechać i sie nie zdrzemnąć . Wiesz pewnie co mam na myśli .Poza tym środek ten tez jest dobry ,żeby z rana sie odmulic po neuroleptach usypiaczch , dla tych oczywiście , którzy musza brac tego typu leki . -
ADHD - wątek ogólny
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Psychoanalepsja_SS temat w Pozostałe zaburzenia
Brałem obydwie rzeczy , z tym ,że to pierwsze z apteki drugie z ulicy czasem czystsze czasem nie . Uważam ,że jest kolosalna różnica pomiędzy obydwona substancjami . Z tym ,że bezpieczniejszy jest metylofenidat . W tym sensie bezpieczniejszy ,że mniej naraża aż tak ( głęboko ) na wpadkę w nałóg . Oglądałem kiedys film o ludziach , którzy uzależnili sie na "dobre" od Adderalu i zaczęli sie pogrążac w coraz wiekszym narkotykowo- ( aptecznym ) chaosie .Ich życie przypominało życie total-ćpuna na receptę . Jeśli zas chodzi o Metylo tym o wiele trudniej się uzależnić , choć bywają jednostki wybitnie zdegenerowane , które potrafia sie uzależnic od wszystkiego .Takie sobie małolaty co wezmą wszystko co by tylko kopało po łbie , i w dawkach dalece przekraczających dawki lecznicze . -
Dobranoc Jerzy . Niech Ci sie przyśni lepszy i ciekawszy swiat !
-
ADHD - wątek ogólny
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na Psychoanalepsja_SS temat w Pozostałe zaburzenia
a czy jeżeli wyrażnie nadpobudliwemu dziecku nic tak nie pomaga jak kuracja metylofenidatem , to jest to nadużywanie tego rozleklamowego pojęcia jak ADHD ? Co znaczy "pomaga " ? Ano łagodzi jego impulsywność. niezdrową impulsywność , ba nawet niebezpieczną dla siebie i innych , pomaga mu sie skupić , poukładać itd . Ja wiem czym jest ADHD ? I wiem jak wygląda dziecko z ADHD ,,, i wiem ,że to schorzenie neurologiczne na które najlepiej wpływaja leki . Teraz mało kto leczy to schorzenie psychoterapią ( u dzieci ) . Owe dzieci to nie debile ,czy debile z debilnymi rodzicami . To ludzie z osłabioną czynnościa przednich płatów czołowych , ich słabą aktywnością , która polega na filtracji i osłabianiu większości bodżców . ---Ożżż kurczcza , ale mi się naukowo napisało , panie Boczek " w morde jeża nietoperza ":lol: -
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
z litem trzeba bardzo uważać . Troche za większe dawki poprafia nieżle podtruć . -
Tez o tym słyszałem . Ciekawe kto to rozpowszechnia , może sklepy , które to puszczają dla podwyższenia swoich obrotów i zysków .Po Tych gadach wszystkiego można sie spodziewać / Dla mnie RC to ryzykowna zabawa , gdyby to jeszcze był czysty sort , ale jak wpierniczą gorszą jakościowo zupkę to wtedy zdychasz i modlisz się co najmniej przez tydzień ,,, jak ja po MXE co tyle mialo wspólnego z MXE co stara obleśna , pomarszczona ku-rwa z duzymi zarokami .
-
Tez o tym słyszałem . Ciekawe kto to rozpowszechnia , może sklepy , które to puszczają dla podwyższenia zysków . Dla mnie RC to ryzykowna zabawa , gdyby to jeszcze był czysty sort , ale jak wpierniczą gorszą jakościowo zupkę to wtedy zdychasz i modlisz się co najmniej przez tydzień ,,, jak ja po MXE co tyle mialo wspólnego z MXE co stara obleśna , pomarszczona ku-rwa z duzymi zarokami .
-
Coma , ja tam akatyzji nie miałem ,zreszta chyba nie wiem jak to zdefiniować u siebie . Palma , szajba, niemożność wyluzowania i odnalezienia spokoju ,,, jakoś tak .Prz-jebane ,do tego niezmienna dawka lęku , natręctw i torcik gotowy Zersztą ( jak brałem najwięcej fluo w 1995-96 ) to duzo paliłem trawska , piłem piwa i brałem benzo , to zawsze udawało mi sie wychamować działanie fluo . Teraz najczęściej na czysto więc i uboków więcej .
-
Refren , ale to jest moja opinia o tym leku , Twoja może być inna , pozytywna . Druga sprawa to dawka , bo nawet najlepszy lek w nieodpowiedniej dawce może więcej zaszkodzic niż pomóc. No cóz ja też eksperymentuję poszukując tego Super -Leku co zapewni mi nieprzerwanie dobry nastrój ,wyleczy z nerwicy , lęków , złości , pośpiechu , nudy i całej reszty badziewia , a co najważniejsze będzie ciągle działał i nie będzie powodował zjazdów .Da energię i dobry odżywczy sen . Ostatnio sie mocno przejechałem bo wszedłem na niebezpieczny teren RC ,,, ale,,, zawsze jest jakieś pierdo-lone "ale" w tym nędznym życiu , w którym brak wytchnienia i zawsze czegos brakuje -" tak nie można trwac nadal , ale nadal trwa się "
-
owszem wieje od niej ciepłem i empatią ,,, ale osobiście wolałbym sie u niej nie leczyć .Co komu pasuje oczywiście . Swego czasu zaordynowała mi na moja NN 60 mg fluoksentyny . Ja juz po 20 mg dostaję takiej pośpiechoszajbca , że po 60 mg umarłbym pewnie na zawał mózgu . Nie twierdzę ,że jej metody wysokich dawek sa złe ,,, jednak nie mi takie armatnie uderzenia prosto w środek seeeerca.
-
dokładnie !
-
-czym sie przejmujesz , dla nałogowca to standatrd . Ja też jak nie było palenia wszystkie lufki wdomu potrafiłem opalać aż w mordę parzyło ,,, ale co tam, czego nie robi sie dla fazy . Jak byłem na kacu to i denaturat bym wypił , a krople żołądkowe to nie raz chlałem . Nie chodzi mi tu o pierwsze bezbolesne kace , tylko te pózniejsze , megakacyki . Takie to życie skancerowanych nalogowców . Gorzej będzie u Ciebie , jak zaczniesz głupsze i bardziej ryzykownie niebezpieczne rzeczy wykonywać ,żeby się nafazować . Bo wiesz to równia pochyła .
-
-mam pojęcie akurat . Jednak dzisiaj takie przyjemności już mnie nie biorą . Jestem juz po 40 -stce , a Ty pewnie mlodsza i świeższa, to jeszcze Cie to kręci . Wystarczy mi Żona , znajomi z Forum , PW i z nie Forum i tych których spotkam na swej drodze . I tak mam teraz tego za duzo , co bym miał jeszcze jakieś listy pisac , jak można łatwiej i szybciej i skrótowo . Oczywiście jak taka forma listowa Ci odpowiada i znalazłaś ludzi , którym też to odpowiada i spełnia to w Tobie jakieś pragnienia bliskości to tak trzymaj . We mnie juz pisanie listów umarło ,,, "ideał dosięgnął bruku"
-
Makabra , zapytam z czystej ciekawości , czemu takie pisanie listów w dzisiejszych czasach ma slużyć . Do tego pisanie do osób z którymi niewiele sie zna . Swego czasu to owszem korespondowałem z kuzynką ( ale to jak miałem 17 lat koło ) , czasem sie list zadarzył do innej osoby ,,, ale dzisiaj , gdzie jest internet ? To tak samo jakby iść na Pocztę i wysyłac telegrafy zamiast sms-ów ( wiesz co to telegrafy , zreszta juz zlikwidowali ) . Twoje prawo ,że piszesz i masz na to siły i cierpliwość , ale raz jeszcze sie zapytam , czemu ma to służyć , jak można lepiej , szybciej i sprawniej .
-
Brak energii, brak życia w sobie.
Kalebx3 Gorliwy odpowiedział(a) na chcezyc1526946757 temat w Depresja i CHAD
Ja też wolałem w ogóle w robocie nie gadać niż z jaikimś debilami żartować o h-uj wie czym i sztucznie sie uśmiechac do ich popierdo-lonych kwaśnych żarcików .Jednak czasem musiałem ,,żeby być tolerowanym niestety w ich stadzie . Owszem byli ludzie na poziomie , z którymi lubiałem zamienic słowo , a nawet więcej słów . Zawsze trzeba wybierać dla siebie odpowiednie Towarzystwo i chołoty tam nie wpuszczać . -
żeby sprawdzić jego działanie ( ciekawość) a mam taką nadzieję ,że doda mi ( gdy będzie potrzeba ) rannego kooopa do kawy . Chyba się od tego nie uzależnie ( jak od nikotyny )?
-
Osobiście palenie już dawno rzuciłem ., jako że to syf okrutny i drogi , a tylko niszczący . Dziś wpadło mi na testa kilka tabletek Tabexu . Jakie to ma działanie , pobudzające , czy muląće etc . ?Chce się po tym spać , czy śmiało można wsiadać za kółko? Bardzo bym był wdzięczny za odpowiedxzzi . I proszę się nie pytac dlaczego jako niepalący , kosztuję Tabex. pozdro