Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

chcezyc1526946757

Użytkownik
  • Zawartość

    139
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Ta walka nie ma sensu. Nigdy nie będzie dobrze. Żaden lek mi nie pomoże chyba już. Wszędzie mi źle, w domu, w pracy. Chcę tylko prostą linię na ekg.
  2. Zrobiłem operację oczów jakiś czas temu i się poprawił komfort życia.
  3. chcezyc1526946757

    Samotność

    Fajnie było by spędzić jakiś wieczór z kobietą, poczuć jakąś bliskość. Tego brakuje mi bardzo. Z kolegami na piwo zawsze można wyjść, ale często wolę już sam posiedzieć niż tak spędzić czas.
  4. Nie chcę być tym kim jestem. Chcę zmian, a się ich boję. Mam plany ale je chowam w kieszeń i dalej marnuje czas. Dołuje mnie życie zawodowe, a raczej brak postępów w nim. Chciałbym zmienić pracę, a nie wiem jak się w innej odnajdę, czy inni ludzie mnie tam nie zjedzą. I czuję się strasznie samotnie, nawet nie mam komu powiedzieć o tym co czuję, Brak wsparcia mocno dołuje.
  5. chcezyc1526946757

    Depresja objawy

    Też macie takie zamulenie i otępienie? Czasem mam wrażenie, że jak ktoś mnie zapyta ile to 2+2 to nie będę wiedzieć. Czuję się przez to jak debil. Samoocena szybuje w dół przez to. Druga sprawa- pamięć. Sytuacja z dziś, jadę samochodem i skręcam w lewo, wjeżdżając na drogę dwupasmową. Patrzę w lewo, jest auto ale zdążę, patrzę w prawo- wolne. I POWOLI wyjeżdżam bo ZAPOMNIAŁEM o tym aucie z lewej, miałem ruszyć dynamicznie. Na szczeście tylko potrąbił na mnie tamten kierowca. Przy najprostszych rzeczech jak wyżej mam problemy, jak żyć?
  6. Samotnie, chociaż mam znajomych. Nawet miałbym komu się wyżalić, ale nic chcę. W domu mi źle, w pracy mi źle. Jak pomyśle o przyszłości to jeszcze gorzej. Wolałbym sobie już umrzeć. Skończyły się tabletki, nie chce mi się iśc po nie znów. Do końca życia tabletki mam brać? nie chcę Co to za życie, słaby charakter, depresja, która pozbawia chęci do życia. Nie mam sił już z tym walczyć. Tydzień temu chciałem pomocy, teraz wolałbym aby ktoś mnei dobił.
  7. Biorę 3 tydzień i jak na razie bardzo senny jestem przez cały czas. Kiedyś mi serce wystrzeli w kosmos od energetyków i kawy. Co dziwne, odkąd zacząłem to brać to mam dużo większą ochotę na alkohol i nie ukrywam, że po pracy czasem wypije jedno piwo. Nie wiem ogólnie co dalej z tym lekiem będzie, bo w sumie nie pomógł mi jakoś tylko sprawił, że jestem bardzo obojętny na wszystko. Nawet nie chce mi się twarzy ogolić i wyglądam jak dziad. Wątpię w to, że odzyskam energię do życia. Gdyby nie praca to bym nie wyłaził z łóżka, bo po co? Może to zmęczenie ciągle jest od czegoś innego, a nie depresji?
  8. Jaki jest wpływ alkoholu na ten lek? Ile czasu trwa leczenie? W ulotce jest napisane, że minimum 6 miesięcy. Ile trwa to u was?
  9. Jakiejś bardziej głębokiej nie mam, ale czasem pamięc i koncentracja mi szwankuje, zapominam słów. Bardzo mi to przeszkadza w funkcjonowaniu. Jak na razie pozostaje czekać na dalsze działanie leku. Jeszcze jakby poranki nie były takie ciężkie to byłoby super.
  10. A jak ten lek wpływa na pewność siebie? Eliminuje te głupie lęki i blokady, które ograniczają w życiu? Zastanawia mnie też wpływ na inteligencję, pamięć, ogarnięcie i ogólne funkcjonowanie, bo jak na razie czuję sie trochę głupi.
  11. Leci drugi tydzień ,(tydzień na 10mg) z tym lekiem i sennośc mnie dobija. Tak cięzko mi jest wstać z łóżka rano, że odkładam to jak najbardziej mogę. No ale i tak musze o 4.30 już być na nogach żeby dotrzeć do pracy. Ktoś w pracy mi powiedział, że mam teraz dziwne oczy. Nie chce mi sie za bardzo z ludźmi rozmawiać. Taki zamulony się czuję. Kawa nie działa chyba na mnie. Mam słabszy apetyt. Mam nadzieję, że odzyskam energię w końcu. Czy do tego jakbym brał metylofenidat to by miało sens? Mam tyle rzeczy do nadrobienia, a zachowuję się jak kalafior w warzywniaku. Ile ten lek się bierze, aby nastąpiła stabilizacja jakaś? Żadnego sukcesu w życiu nie osiągne przez te depresje. Majac taka wizje przyszlosci nie chce sie zyc.
  12. Ostatnio wszystko co robię to się nie udaje. Bardzo demotywujące to jest.
  13. czuję smutek, nie mam chęci na życie takie jakie mam teraz, a brak mi sił na zmiany
  14. Czuję się pusto, jak ludzik postawiony w wielkiej pustej hali, w której jest całkowicie ciemno. Chciałbym zobaczyć światełko do którego mogę iść.
×