Skocz do zawartości
Nerwica.com

dogomaniaczka

Użytkownik
  • Postów

    6 163
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez dogomaniaczka

  1. Aga1, dobrze wiedzieć że są osoby które dały radę :) ja walczę teraz, ale powoli, czasami wątpie w to wszystko ale staram się nie poddawać.. dziś zostałam 2h sama w domu, powoli ten lęk przed zostawaniem samą się zaciera, wczoraj byliśmy w parku, nie leżę już całymi dniami w łóżku, jest o niebo lepiej niż chociażby 2 tyg temu ale do wyzdrowienia to mi daleko i ktoś jak to czyta może sobie pomyśleć że nic się nie zmieniło, ale tak naprawdę postęp jest..tylko że byłam już w takim stanie że na razie muszę przełamywać rzeczy, które nawet niektórym stąd mogą się wydawać dziwne jak pójście do parku czy właśnie zostanie samą..no ale co mam zrobić..powoli do przodu
  2. jasaw, ja aż tak nie mam, bardziej jakieś niepokoje z tym związane, ale staram się nie macać tej szyi, nie myśleć o tym i sobie nie wmawiać ..:)
  3. Siasia, dla Ciebie również gratulację :) teraz tylko nie możemy się poddać:)
  4. Siasia, idę z chłopakiem więc się nie boję :) staram się nie myśleć i nie macać sobie :) Noopii, może więcej zajęć sobie wymyślaj? ja odkąd miałam lęki tak robię i jest lepiej, choć pojawiają się różne niepokoje
  5. Siasia, tak, z psem, specjalnie tak późno bo wtedy ludzi w parku nie ma i może się uda do niego pójść:) byłoby ok gdybym sobie teraz na szyi wszędzie guzków nie wyszukiwała..:/
  6. straszny ale da się:)jeszcze mnie dziś spacer czeka:) -- 12 lis 2011, 22:26 -- dzięki dziewczyny za wsparcie:)
  7. a ja ostatnio wszędzie na szyi wyczuwam sobie "guzki" też tak macie? ;/
  8. Mirabeleee, a może psycholog/pedagog szkolny? mi swego czasu bardzo pomogli jeśli nie masz możliwości pójść z rodzicami gdzie indziej to może warto wesprzeć się choć trochę w szkole..
  9. dogomaniaczka

    Co teraz robisz?

    paradoksy, to już niedługo :) uśmiecham się, o tyle :)
  10. 6 dzień walki siedzę sama w domu prawie 40 min i jest ok to mój duuuuuuuuuuuuży sukces, nie walczyłam tak ze sobą od roku...mam nadzieję że teraz to już pójdzie..aż mi się ryczeć chce ze szczęścia bo czuję że to jakiś przełom, proszę trzymajcie za mnie kciuki!!
  11. no siedzę już prawie 30 min sama i jest ok jutro może godzina będzie
  12. jasaw, sama się teraz leczę, mam jakieś resztki tabletek doraźnych w razie co, ale ostatnio się boję nawet melisę pić nie wiem czemu :/ panikara jestem jeśli chodzi o jakiekolwiek leki.. Siasia, no tak..eh no mam nadzieję że tej kontroli nie stracę, dlatego się boję sama zostać, dziś mam mnie chłopak na 30 min zostawić, robimy taki powolny trening czymś się zajmę i jakoś minie mam nadzieję..
  13. Siasia, a zdarzyło się kiedyś tak że rzeczywiście straciłaś kontrolę? co wtedy? jakoś przeszło?
  14. no właśnie chyba nie ma innej opcji jak się przełamać, najwyżej będzie panika, ale w końcu przecież to tylko lęk i nic się nie stanie..:) dzięki za link, zobaczę sobie :) no tak ważne by jakkolwiek odwrócić uwagę by nie dopuścić do powstania paniki..:) tak sobie zazwyczaj radzę, robię coś na siłę, na siłę się skupiam na szczegółach i wtedy choć trochę to maleje.. jasaw, dzięki za odpowiedź :)
  15. kornelia_lilia, mam jakieś doraźne w zapasie, ale staram się tego nie brać..to już na jakiś skrajny przypadek
  16. masakra,ja się teraz boję że dopadnie mnie taka panika że oszaleję i nie będę mogła się uspokoić jak zostanę sama..muszę to jakoś przełamać..zobaczyć że nic takiego się nie dzieje a nawet jak to że mija :/
  17. tak, cisza spokój, poza tym spaceruję z chłopakiem :) kornelia_lilia, miałaś kiedyś lęki przed lękiem i utratą kontroli ?
  18. kornelia_lilia, a czemu nie? :) zresztą mam psa więc ciemno nie ciemno na spacer iść trzeba zresztą po ciemku mi lepiej
  19. ja sobie siedzę i staram się nie myśleć o lęku przed lękiem za 2h na spacer, potem trening zostawania samej w domu
  20. jak sobie radzicie z lękiem przed lękiem? lękiem przed utratą kontroli..to mnie ostatnio najbardziej męczy
  21. dogomaniaczka

    zdrada

    Basiu, ale może ona nie oczekuje porad psychologicznych tylko zwyczajnej ludzkiej rozmowy :) z innymi ludźmi, możenie ma znajomych w realu z którymi mogłaby porozmawiać i uzyskać wsparcie, to forum służy też do takich celów przecież:) i dajcie już spokój bo kobieta więcej tu nie zajrzy,a wsparcie jej się pewnie przyda :)
  22. dogomaniaczka

    Co teraz robisz?

    idę na tv, obiecałam chłopakowi że obejrzę z nim Gladiatora...jak wytrzymam bo nie lubię tyle czasu przed tv siedzieć a to trwa 3h
×