Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lord Cappuccino

Legenda Forum
  • Postów

    14 806
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Lord Cappuccino

  1. Sorry, ale to nieprawda. "Wypłukiwać" to się mogą mikroelementy, a nie leki. Wypłukiwanie to kolejny potwór językowy będący kalką z języka angielskiego od tzw. "wash-out period". Leki ulegają eliminacji, na którą składa się metabolizm wątrobowy przy udziale enzymów mikrosomalnych i wydalanie. Fluoksetyna ma metabolizm wątrobowy, a w 80% jest wydalana przez nerki z moczem, w 15% z kałem. Okres biologicznego półtrwania fluoksetyny przy chronicznym zażywaniu wynosi 4-6 dni, a jej metabolitu(norfluoksetyny) od 4-16 dni- oznacza to, że dopiero po takim czasie stężenie leku we krwi/surowicy/osoczu zmniejszy się do połowy wartości początkowej. Z żadnym działaniem na neuroprzekaźniki to nie ma nic wspólnego- to już jest faza farmakodynamiczna, a eliminacja leku dotyczy fazy farmakokinetycznej.
  2. Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że mógł to być The OCD Project. Jest w języku angielskim, ale niektóre odcinki można znaleźć w sieci po polsku. Tam są ludzie, którzy prezentują naprawdę rozmaite "odmiany" tego zaburzenia i lęki przed różnymi rzeczami.
  3. Taaa... i z powodu złego wzroku jeździ milion razy tą samą trasą, żeby sam siebie *utwierdzić* w przekonaniu, że nic się nie stało, a po godzinach na te trasy wysyła swoją ciężarną żonę. Okuliści się nie zajmują problemami natury psychicznej.
  4. To objaw zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego(nerwicy natręctw). Kiedyś w programie dokumentalnym poświęconym OCD był identyczny przypadek mężczyzny, który też miał natręctwo związane z irracjonalnym lękiem przed potrąceniem kogoś samochodem.
  5. Extra, ale po co zakładasz nowy temat jak zaledwie linijkę niej masz temat na blisko 800 stron o escitalopramie- escitalopram-lexapro-lenuxin-depralin-mozarin-escitil-elicea-t19594.html
  6. Każdy chyba zna, ale co tam- [videoyoutube=iuX6jq06kvw][/videoyoutube] [videoyoutube=thixNGjqS2E][/videoyoutube] [videoyoutube=lh3NKIFmy8o][/videoyoutube]
  7. Taką ciekawostką jest, że sertralinę odkryto zupełnie przez przypadek i o mały włos by do tego nie doszło. Ludzie z Pfizera pracowali nad serią pochodnych chlorprotiksenu i tiotiksenu. Jedną z wielu substancji, które otrzymali była tametralina- inhibitor wychwytu zwrotnego noradrenaliny i dopaminy. Wstrzymano pracę nad tym związkiem, bo coś tam w badaniach było nie tak. Po kilku latach przyszedł pewien gość i poprosił, żeby mu zsyntetyzowano pochodne tametraliny nad którymi prace wcześniej zarzucono. Te związki generalnie były inhibitorami wychwytu zwrotnego noradrenaliny albo TRI(tripple reuptake inhibitors), ale ku zdziwieniu okazało, że jeden z tych analogów jest selektywnym inhibitorem wychwytu zwrotnego serotoniny. Zsyntetyzowano stereoizomery tego związku, wybrano najlepszy (+) i nazwano go sertraliną. Było to mocno przypadkowe odkrycie bo grupa badawcza pracowała nad czymś zupełnie innym i musiała przebrnąć przez biurokrację, żeby przekonać Pfizer do rozważenia tego związku jako potencjalnego antydepresantu.
  8. Ach, słynny Polsat i przerwy na film w reklamach.
  9. Metylowy Kalebie utrzymują się jakieś długofalowe skutki od zażycia ostatniej porcji mxe czy to była szybka,krótka przygoda?
  10. Dark Knight, Subiektywnie się na niej lepiej czułem.
  11. A wcinacie też oryginał paracetamolu(bo Apap nim nie jest), a jak kwas acetylosalicylowy to rozumiem, że tylko oryginalną aspirynę bayerowską?
  12. W przypadku trazodonu diamentralna jest dawka, gdy dawki 75-150mg są "nasenno"zmulająco to dawki 150-450mg już raczej typowo p/depresyjne. Tak naprawdę nie wiadomo skąd się biorą jego właściwości zwarzywiające, ale chyba od antagonizm rec. alfa1 i antagonizmu rec. 5-HT2a, bo antagonizm rec. H1 w przypadku trazodonu odrzucono jako zbyt słaby by powodował sedację.
  13. lunatic, a co Ty za eSeSeRaJa teraz bierzesz? Fluo?
  14. Dobra, żart nie zaskoczył. Agonista nAChRs, antagonista NMDA/AMPA i agonista GABA to po prostu alkohol.
  15. Ja tam nie jestem obiektywny jeżeli chodzi o odpowiadanie w temacie skutków ubocznych po lekach bo te co sam miałem to mogę na palcach jednej reki policzyć albo nawet nie.
  16. Trazodon jest SARI- serotonin antagonist and reuptake inhibitor. Można go nazwać SRI- serotonin reuptake inhibitor, ale nie SSRI- selective serotonin reuptake inhibitor.
  17. To kolokwialne stwierdzenie jest po prostu idiotycznym wynalazkiem internetu i kaleczy język polski.
  18. No dobra, terapeutyczna dawka agonisty nAChRs, antagonisty NMDA/AMPA i agonisty GABA przyjęta. Można pisać na forum.
  19. Jaki kurna znowu depresant. Uszy mi więdną od takiej polszczyzny. Osoba cierpiąca na depresję to nie żaden depresant. Takie słowo nie istnieje w języku polskim, ani w żadnym innym. A w każdym razie nie w takim kontekście. To słowo oznacza substancję wpływającą depresyjnie(hamująco) na oun. Ludzie z depresją zaczęli się nazywać przez prostą, acz bezsensowną i błędną analogię do nerwica-neurotyk.
  20. miko84, Kalebx3 pomodlił się do Św. Kosmy i Damiana patronów farmaceutów i aptekarzy i było mu mxe dane na ryczałt a 3,20 w roku pańskim 2014. bo czy się robi czy się leży jak się modli to mxe się należy.
×