Skocz do zawartości
Nerwica.com

New-Tenuis

Użytkownik
  • Postów

    2 296
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez New-Tenuis

  1. Trochę mnie wkurzyła dziś moja terapeutka.
  2. Ja od 14 do 30 lipca będę poza miastem, ale potem jak najbardziej mam czas i dostosuję się do woli większości.
  3. New-Tenuis

    Samotność

    no niestety mnie zrobiono łatwo i przyjemnie a ja urosłem nie sklecili mnie w fabryce obracając 5 razy każdą część zamienną zanim poskładają w całość.najbardziej będzie szkoda osobowiści i tego czego się nauczyłem za życia.już pal licho zwłoki które będą śmierdzieć gorej niż gówno w białych robalach.działając jako robot 700 lat by się dużo więcej nauczyło o świecie,dużo więcej wniosków by się wyciągnęło mając endoszkielet obiektywy i siłowniczki które w każdej chwili można sobie wymienić.miną całe tysiąclecia zanim da się przykręcić protezę nogi śrubą do kikuta-pierwsza reakcja będzie zaraz stan zapalny.polecam stary film krótkie spięcie "Wszyscy jesteśmy tutaj, aby jeść i pić dla zachowania naszego drogocennego istnienia, a nie ma nic, nic, żadnej racji istnienia." J.P. Sartre
  4. Musi! :) Super, to się zgadamy :) może się uda w 3 lub więcej osób
  5. Dobrze wiedzieć :) To może następnym razem Ci będzie pasił? :>
  6. I fajnie było na piwku z bittersweet. :) - miło było poznać! :) Szkoda, że zawsze nas tak mało. Naprawdę nie chcecie się spotkać? Bo tak zawsze piszecie, piszecie, i na tym koniec.
  7. New-Tenuis

    Samotność

    Zwłaszcza, że ten człowiek może się ugiąć pod naszym ciężarem.
  8. Jutro 19 pod Pręgierzem się spotykamy, jak chcecie, to dołączajcie. :)
  9. Co powiecie, żeby się spotkać 2 lipca? Np. na rynku we Wro? :)
  10. Dopiero teraz to przeczytałam i martwię się o Ciebie... Co się dzieje???
  11. To, że jestem zmęczona stresem...
  12. Tzn. chodzi mi o spotkania w większym gronie. :)
  13. Ja bym chętnie kiedyś się spotkała z kimś z Wrocławia, chciałabym trochę Wrocław "ożywić" forumowo.
  14. A no, to już kondycja ludzka, cóż począć :)
  15. Dlaczego niestety? To chyba dobrze?
  16. Właśnie wyję ze śmiechu, zajrzawszy do kosza i ujrzawszy temat o kiełbasie serowej. A siedzę sama w pokoju, nie mogę się opanować. Dziękuję autorowi tego tematu za endorfiny.
  17. To, że tak wieloma sprawami się niemal bezustannie zamartwiam od co najmniej dwóch miesięcy. Zwariować można. Mam czasem ochotę wyciągnąć sobie mózg i odstawić na półkę.
  18. Właśnie schodzę z benzo, które zaczęłam brać trzy tygodnie temu, i jest trochę strasznie. Czuję się cała napięta jak drut...
  19. Ja też właśnie wchodzę na wenlę (znowu, ech) i jedynym "ubokiem" są poranki - bardzo wcześnie się budzę i jestem strasznie podenerwowana. Ale lek toleruję bardzo dobrze.
  20. Eeeee... że cały mój obraz świata, który jest zdominowany przez zawody i szarość jest błędny... łał.
×