Skocz do zawartości
Nerwica.com

New-Tenuis

Użytkownik
  • Postów

    2 296
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez New-Tenuis

  1. Ja przechodzę właśnie kolejny po wielu już epizod depresyjny i wracam na leki, a również rozpoczynam psychoterapię. Pomaga mi myśl, że to minie, bo zawsze mija i nadchodzą lepsze dni. A jak dziś miałam myśli samobójcze, pomyślałam sobie - to naturalny etap depresji, mam w tym doświadczenie, więc to przeczekam.
  2. New-Tenuis

    Cytat na dziś

    "Jest Biegun Południowy i jest chyba jeszcze Biegun Wschodni i Zachodni, choć ludzie nie lubią o nich mówić." ("Kubuś Puchatek")
  3. Każdy, kto stracił kogoś ważnego ma prawo być w dołku. Wydaje mi się, że rzecz w tym, jakie są Twoje sposoby radzenia sobie z tym, a nie w emocji, która jest całkowicie naturalna.
  4. Polecam zajrzeć do działu o zlotach/spotkaniach, w "Zloty".
  5. Bardzo dużo spraw. Dzisiaj jest naprawdę piękny dzień. Znając mnie, pewnie to nie potrwa w nieskończoność, więc i tą chwilą się cieszę. W sumie, zapracowałam na nią...
  6. ... Co? Twierdzi, że to na Tobie mu zależy? Wyjątkowo kiepskie żarty mu w głowie. Aha, nie odezwał się natychmiast? No, tak, można było się tego spodziewać... czyli jak skatować siebie i otoczenie w zastraszająco szybkim tempie (możemy ułożyć tak całą gamę zdań, widzę, że się rozumiemy...). Postanowiłam rozpocząć psychoterapię i wrócić do psychotropów. W pojedynkę jednak chyba nie dam rady. Zwłaszcza, że są momenty, że mam poczucie popadania w jakąś manię/psychozę, zupełnie jakbym topiła się we własnych niepokojach. A wtedy co robię? Flaszka wina albo więcej uspokajaczy. I nie mam siły na nic innego, jak tylko tak się "uspokajać". Najgorsze są poranki. A najbardziej mnie w tym wszystkim wkurza, że nie mam nad sobą panowania, a mój nastrój uzależniony jest całkowicie od okoliczności.
  7. ...z poczuciem bezkresnej wdzięczności za to, że raczył się kimś tak beznadziejnym jak ja zainteresować... ... albo z wątpliwościami, jakim cudem w ogóle chce mieć ze mną kontakt. Że to na pewno nieprawda.
  8. Czuję się wtedy znacznie niżej od drugiej strony, jakby on był jednym z bóstw na górze Olimp, a ja bym była biedną mrówką w trawie u podnóża Olimpu. Czuję się wtedy sfrustrowana, osamotniona i jakby czemuś winna, choć nie wiem, czemu i zapętlam się, aż w końcu ląduję na mocniejszych psychotropach.
  9. Też macie poczucie, że powtarzacie w relacjach z płcią przeciwną wciąż ten sam chory schemat? I że sami zadajecie sobie cierpienie? Ja tak mam, a najbardziej mnie wkurza, że to mi się dzieje właśnie teraz, w tej chwili, a ja nie umiem nie powtarzać tego samego, od czego już jestem chora (chyba powinnam być chora z nudów). Postanowiłam, jako że nie wierzę w psychoterapię, choć tak bardzo się starałam w nią uwierzyć, że tym razem się nie dam schematowi. Przepraszam, ale musiałam to napisać wytłuszczonym drukiem...
  10. New-Tenuis

    [wiersz] Ego

    Dawno nie katowałam Was swoim wierszoklectwem, więc oto nadszedł powrót do starych dobrych czasów ^^... EGO Coś cię niezmiennie od tyłu podgryza Męczy i drapie, nęka i uwiera Z jednego naczynia przelewasz w drugie I zawsze któreś pozostanie puste Coś cię bez przerwy pcha na skraj przepaści Ponagla, szkaluje, nakłania do złego Chcesz zespawać wątki swego życia Lecz ciągle o którymś z nich zapominasz Coś mówi ci, abyś przystanął Obejrzał się za siebie, zobaczył Jak ostre kły ma ludzkie ego
  11. Ech... a u mnie można uznać za rozpoczęty sezon na "grzebanie" w psychice na te tematy. W sensie, w sumie poznałam ostatnio kogoś, kto mi się bardzo podoba, ale nie mam pojęcia, co z tym zrobić, więc postanowiłam po prostu czekać. A czekanie mnie dobija. I tu też wchodzi strach, paniczny wręcz przed odrzuceniem, choć nic złego się JESZCZE nie stało...
  12. Candy14, e, nie, ja się nie piszę do roli ofiary rytualnej złożonej ch*jowi ogniskowemu. Ale pogadać z nim mogę. -- 24 lut 2015, 16:38 -- Też bym była za Arturówkiem.
  13. Mogę z nim ew. rozmawiać, on mnie chyba polubił, bo oboje pijemy chętnie piwo "Dębowe Mocne"... Smakosz z niego.
  14. New-Tenuis

    Skojarzenia

    cierpienie - depresja
  15. New-Tenuis

    Na co masz ochotę?

    Na dzień bez obowiązków i na życie bez poczucia winy wobec siebie i innych, że nie jestem maszyną... i na pączka, po którego właśnie idę do sklepu.
×