-
Postów
2 296 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez New-Tenuis
-
Przecież nie pisałam nic o tym, co by było gdyby. Nie wszyscy muzułmanie są w ISIS.
-
Pragnę przypomnieć, że Hitler posługiwał się pruską dewizą "Gott mit Uns", która została zaczerpnięta z Biblii. Jest wiele przykładów na to, że chrześcijaństwo stawało się orężem w rękach fanatyków. Poza tym, nie widzę nic zdrożnego w zestawianiu chrześcijaństwa z islamem, jako że obie te religie, jeśli nie praktykują ich fanatycy, mówią praktycznie o tym samym. Co więcej, wiele postaci wymienionych w Biblii występuje również w Koranie.
-
Bo są na świecie, w każdej kulturze, ludzie ograniczeni umysłowo i czytający teksty pisane bardzo dawno temu dosłownie. Ograniczony umysłowo i niedouczony muzułmanin będzie pluł na innowierców i kazał dzieciom bawić się z dala od dzieci innego wyznania, a ograniczony umysłowo i niedouczony chrześcijanin będzie postępował według zasady "oko za oko, ząb za ząb" i nienawidził wszystkich, którzy mają inne zdanie od niego. Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko ignoranci i ci, którzy chcą poznać i dowiedzieć się, rozwiać lub potwierdzić swoje wyobrażenia o "obcym". A najlepiej po prostu z tym "obcym" pogadać, wtedy może obie strony przestaną tak się siebie nawzajem bać. Pozdr.
-
A łączenie lewicowości z faszyzmem, to już jest mylenie pojęć. Lewicowym zbrodniczym systemem jest komunizm. Faszyzm istnieje dzięki prawicy.
-
Ok, ja po prostu jestem za tym, aby właśnie nie ładować w całą tę dyskusję tylu emocji. Czytam właśnie Koran (ściągnęłam z Chomika ;D ) i faktycznie, jest to tekst bardzo stary i można go źle wykorzystać, podobnie jak Biblię. Chodziło mi o to, że generalizowanie typu "muzułmanin gwałci kobiety", "Polak kradnie samochody" jest krzywdzące dla tych, którzy tego nie robią, a wyznają daną religię lub przynależą do danej nacji.
-
Co więcej, państwo islamskie tylko w nazwie jest islamskie. W Koranie zawarty jest surowy zakaz zabijania i niszczenia dziedzictwa kultury muzułmańskiej - ISIS zabija i niszczy zabytki, a więc nie stosuje się do zasad Koranu (co więcej, jestem przekonana, że większość bojowników ISIS Koranu nie czytało ). To zwykli bandyci zakrywający się religią, której nie znają.
-
Uchodźcy z różnych państw przybywają do Europy w ogromnej liczbie. Wśród nich są ludzie, którzy mają dobre zamiary, ale również tacy, którzy mają zamiary złe (duże grupy ludzi zazwyczaj nie są jednolite). Warto zrozumieć, że sytuacja jest bardziej złożona i nie upraszczać myślenia o niej, tylko czytać. Dowiedzieć się więcej o krajach, z których przybywają, dowiedzieć się, przed czym uciekają, itp. Po co stwarzać sobie świat czarno-biały i ciągle się bać tego, co mogą nam zrobić muzułmanie? Skoro już tak się boimy, może warto poczytać o islamie i jego założeniach? I zrozumieć, że jest bardzo wiele jego odłamów i religia ta jest tak samo niejednolita jak chrześcijaństwo?
-
-
Jasne, jasne. A w Polsce jeździ się po śniegu saniami ciągniętymi przez niedźwiedzie polarne. Poza tym - Arabki piszemy wielką literą. Co więcej, są tam również uchodźcy z krajów muzułmańskich, którzy nie są Arabami.
-
Proszę, czepiaj się właśnie, bo to jest rozwojowe. O takim poecie - jego wiersze nie były zbytnio tłumaczone na j. polski, a jeśli były, to słabo... Piszę doktorat o nim i o trzech innych w kontekście łamania tabu i buntu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Ji%C5%99%C3%AD_Kar%C3%A1sek .
-
Hm... wiersze to warsztat, ale też coś poza warsztatem, coś, co trafia w sam splot słoneczny, zupełnie jak wtedy, kiedy słyszymy ładną melodię, oglądamy piękny obraz, wzruszający film czy sztukę teatralną. Ale, jak już pisałam, w rymach trzeba osiągnąć warsztatową perfekcję, żeby brzmiały dobrze. Sama piszę doktorat o poecie, którego wiersze były histeryczne jeśli chodzi o treść, ale miały niepowtarzalną warstwę brzmieniową.
-
Zamieściłam ten wiersz w obronie rymów. Bo wg mnie jest perfekcyjny.
-
Kazimierz Przerwa-Tetmajer "Jesień" O cicha, mglista, o smutna jesieni! Już w duszę czar twój dziwny, senny spływa, przychodzą chmary zapomnianych cieni, tęsknota wiedzie je smutna i tkliwa, ileż miłości, och, ileż kochania umarła przeszłość z naszych serc pochłania, z naszych serc biednych, z naszych serc bezdeni... Zamykam oczy... Blade ciche cienie suną się w liści posępnym szeleście - jak obłok światło: niesie je wspomnienie... O dni umarłe! o dni! gdzież jesteście?... co pozostało po was?... Ach! daleko, daleko kędyś toczycie się rzeką szarą i mętną w głąb puszcz i w milczenie...
-
Zgadzam się z Tobą, Agnieszko Ja lubię rymy, ale w rymach trzeba dojść do perfekcji, inaczej czasami brzmią głupio. A byli tacy, co doszli do tej perfekcji, dlatego je lubię. Jak to się mówi, ćwiczenie czyni mistrza, a że ostatnio sporo piszę, widzę wady wiersza, który napisałam 2 lata temu ;P
-
mi też, 7 września, 19, rynek będę
-
Zmiany zawsze są stresujące, ale często przynoszą wiele dobrego. U mnie ok głupio to pisać, ale cieszę się, że Cię "widzę", choć pewnie weszłaś na forum właśnie dlatego, że się gorzej czujesz
-
adel, gdzie byłaś jak Cię nie było?
-
Ja korzystałam i korzystam, jak dalej jesteś zainteresowana/y, to napisz mi PW. :)
-
Nie złoszczę się, nie złoszczę się Śmieję się od początku.
-
Dziękuję za uwzględnienie mnie, bardzo chętnie!
-
Kurcze! "Szczątków", a nie "szczątek"... ;P
-
Dzisiaj akurat niewiele radości odczuwam.
-
Szczerze zazdroszczę. Wrocław jest spalony słońcem... Siedzę i upajam się powiewem z wiatraka...