-
Postów
8 508 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
@Krejzi1 kiedy mieliśmy okres bo znowu drażliwy jestem jakiś dziś -
Jak poprawnie. Z "d" jest poprawnie. Wtedy pierdzenie ma moc. A nie piernienie
-
Kompletny brak asertywności
shadow_no odpowiedział(a) na sailorka temat w Problemy w związkach i w rodzinie
A stanęło na Twoim? Jeśli nie, to jutro zacznij o coś drugą rundę -
Czemu niektórzy piszą piernąć bez "d"? Pierdzi się a nie pierni
-
@Grouchy wiesz co bo czasami to w ogóle nam brakuje jakieś niewielkiego momentu w życiu do drastycznej zmiany na lepsze. Już u paru osób to widziałem. Czasem taka drobna różnica w robieniu czegos, albo podjęcie jakiejś jednej z pozoru nawet nie turbo istotnej decyzji później determinuje całe dalsze życie
-
Kompletny brak asertywności
shadow_no odpowiedział(a) na sailorka temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Abstrahując od tego kto ma racje (bo nie znam się na leczeniu dzieci), to w tym przypadku masz dobre pole do treningu. Nie masz tak, że gdy w grę chodzi dziecko to załącza się trochę inny rodzaj myślenia? Nie jestem rodzicem ale myślę, że troska/obrona kogoś naturalnie w nas wyzwala inny rodzaj działania. Jak lew walcz -
No to cieszę się razem z Tobą zatem. Może i ja się kiedyś ucieszę na myśl o wizycie u dentysty xd
-
Hiper zaciesz na myśl o kolejnej wizycie u dentysty to nie brzmi zbyt optymistycznie. Wajha się nie przekręciła w drugą stronę, że teraz odczuwasz radość z byle pierdoły? W sensie bądź czujny na takie wahnięcia bo z górki można później zapikować na dziób
-
Mam podobne przemyślenia. To, że ludzie czasem psioczą na robotę to nie znaczy, że jej nie lubią albo, że woleliby jej nie mieć. Kiedyś gdy pracowałem na produkcji to byłem nawet w szoku jak jedna osoba opowiadała o tym co robi na co dzień. A robiła to od 20 lat. Obsługiwała jeden rodzaj maszyn. Można powiedzieć, że to była taka najprostsza praca jaka może być. Klikanie w odpowiednim czasie w odpowiednie przyciski i manewrowanie jednym pokrętłem. Przez 12h dziennie w 4 brygadówce. I pod to cała filozofia jakby to była najważniejsza praca na świecie. Widać było zaangażowanie, pasje i to, że ona naprawdę lubiła to co robi. A doświadczenie życiowe było duże, bo to była pani zbliżająca się już do emerytury. W pracy kluczowe jest podejście do niej
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Dużo trafnych uwag Co by nie mówić to nam mocno Ukraina ratuje dupe w tym obszarze. Chociaż pamiętasz pewnego pana, który mówił, że między nami zbyt duża różnica kulturowa i ich dziewczyny z naszymi chłopcami to nieee xd -
Kompletny brak asertywności
shadow_no odpowiedział(a) na sailorka temat w Problemy w związkach i w rodzinie
To bardzo trafna uwaga. Czasem można się pomylić i myśleć, że asertywność to tylko umiejętność mówienia "nie". A czasem jednak warto powiedzieć "tak". Tylko jeśli nie jesteśmy tego pewni tu i teraz, to warto dać sobie chwilę, podejść do okna i sobie to przemyśleć. Automatyczne i natychmiastowe wybory dokonywane nawet przez ludzi asertywnych często nie są najlepsze. Warto dać sobie chwile na przemyślenie ważnych decyzji, bez presji odpowiadania natychmiast -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ale brzydko piszecie na swój temat. Nigdy nie wiadomo kiedy i kogo kupidyn ustrzeli w pupę -
No ale to tylko jedna ze 100 wad tej książki. To powinno się nazywać 100 lat nudy i 100 lat męki
-
Jak mogłaś się w tym wszystkim połapać? Ja przestałem ogarniać po pierwszych stronach a później było tylko gorzej. Myślałem, że coś dalej będzie fajnie a tu kolejni się rodzą i każdy tak samo się nazywa i jakieś dziwne akcje tam. Nie na moje nerwy
-
Męczyłem, męczyłem i nie wymęczyłem tego "100 lat samotności". Przy jakichś 3/4 porzuciłem. Jednak szkoda czasu na to
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Musze już iść -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
To nie wina forum! Na pewno nie wina forum -
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
shadow_no odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
Za możliwość zrobienia zakupów spożywczych z dowozem -
hi @brat93 ja za namową @Thazek kupiłem na wiosnę/lato: https://www.fragrantica.pl/perfumy/Missoni/Missoni-Wave-61329.html I ogólnie sam zapach jest super. Tylko o ile u Thazka trwałość mówi, że jest duża, to u mnie po 2h już prawie nie czuć. Nie wiem co tam pozmieniali ale jak czytałem opinie to ewidentnie się coś zmieniło w produkcji
-
nie muw nam jak mamy rzyć
-
Konsekwencje nadużywania narkotyków i alkoholu
shadow_no odpowiedział(a) na Epion temat w Uzależnienia
Troje moich znajomych przez uzależnienie odebrało sobie życie. Sensu życia myślę, że nie stracili bo wydawało się, że ciągle walczą mimo wielu trudności. Ale niestety będąc pod wpływem racjonalna część myślenia jest często wyłączona i tak się to czasem kończy -
Nadal w to nie wierzę, ale "pomadka ochronna"
-
hej @Majcia, domyślam sie, że chodzi o poważne badania. ~2 lata temu też byłem w takim stresie więc wiem co możesz czuć. Oczekiwanie na wyniki to były bardzo długie 2 tygodnie. Ja poszedłem wtedy w pracę na wyższych obrotach plus oglądałem dużo vlogów ludzi, którzy chorują na to czego sam się obawiałem. Z jednej strony to dołowało ale z drugiej przewartościowało mi trochę życie. Bo w sumie prawdziwe życie właśnie wygląda tak jak na tych filmikach. Polecam też zapoznanie się z filozofią stoików. A na co dzień taka rada - jeśli w tym dniu czujesz się dobrze - doceniaj to i korzystaj z tego co możesz robić
-
Nieeee ja nie miałem na myśli nic osobistego do Ciebie hahaba faktycznie trochę mogło to zabrzmieć jak pocisk. Ale nie taka była moja intencja. Bardziej miałem na myśli to, że czasem widać, że ludzie chcą sobie nawzajem pomoc, i myślą że się ratują. A tak naprawdę ciągną się wzajemnie na dno
-
To bardzo cenna uwaga dodam do niej że ciężko jest ratować inne osoby, jeśli samemu się jest w kiepskiej kondycji. I gdy swoje własne problemy nas przerastają. Dlatego ratowanie innych i calego świata zawsze trzeba zaczynać od samego siebie