-
Postów
6 830 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
Mam dziś w planach nadrobić czytanie książek, posprzątać i nadrobić zaległości w pracy. Bo muszę na jutro coś przygotować, a czuje że się wena rozkręca i będzie flow
-
Jego pozycja jest tak pokręcona, że to jego tylna łapa. Przyłapałem go na porannej toalecie
-
Mam za sobą kilka związków w których byłem szczęśliwy i... myślę że to jednak trochę przereklamowane. W sensie to co napisałaś. Bo bycie w związku powoduje też sporo nowych problemów o których będąc singlem się nie myśli. Jest to jak najbardziej czynnik mogący dać szczęście ale nie uzależnialbym swojego poczucia szczęścia tylko od związku. Człowiek może być szczęśliwy i spełniony również nie będąc w stałej relacji
-
Brawo za reakcje. Większość osób zwykle szuka wymówek w takich sytuacjach i liczy na kogoś innego, że zareaguje
-
Mnie też dopiero dzisiaj ktoś uświadomił "po fakcie" że spało się krócej ^^
-
Zero pozytywnych efektów a tylko nakręcone negatywne objawy. Bardzo duże brain zapisy i problemy z myśleniem. To było już bardzo dawno temu a do dziś uważam że to najgorsze skutki uboczne leków jakie kiedykolwiek miałem. Połączeń paroksetyny z innymi lekami nie stosowałem ale rozważam włączenie czegoś głównie na PSSD i na ciut większe pobudzenie bo jednak trochę zamulony jestem
-
Zaczęłas kiedyś z wysokiego "C" jeśli chodzi o stylizacje, więc mam dystans do Twoich pomysłów xd Zgodzę się pod warunkiem, że Ty też się zastosujesz do tego co ja zaproponuje
-
Ja wracam do trochę szerszych spodni. Nie na co dzień czy do pracy, ale na wyjścia do sklepu czy poszlajac się po mieście
-
Różnie można do tego podejść. Nawet z zazdrością. Że jednak sporo życia przeżyłeś względnie unormowany
-
No powiem Ci, że historie miałaś nie do pozazdroszczenia Ale widać, że świadomie do tego wszystkiego podchodzisz. Czyli oprócz CBD już nic nie bierzesz z naszych leków? Silna psycha
-
Brałem kilka - fluoketyna - mój pierwszy ssri - brak efektów ani na plus ani na minus, zupełnie jak placebo, - sertralina - pomogła bardzo za pierwszym razem, później odstawienie i nawrót i już nie zadziałała, - wenlafaksyna - dramat zrówno z wejściem na nią a później z zejściem z niej. Skutecznie mnie zraziła do innych SNRI, - paroksetyna - ratuje życie do dziś. Mimo że ma swoje skutki uboczne które są ciężkie
-
Ja właśnie na takie dodatkowe nadkomorowe skurcze biorę propranolol bo też mam. Sugerowali mi kiedyś ablacje ale propranolol daje radę. W sumie to myślę, by go odstawić bo jakoś ostatnio się wyrównało mocno a już zszedłem mocno z dawki. Pomaga też mniej kofeiny. Po dużej ilości kawy/yerby zwykle jest większa zabawa, szczególnie wieczorami w pozycji leżącej. Mniej jak stoję czy siedzę a częściej podczas leżenia przed snem. Czasami aż mnie wyrywało do pozycji horyzontalnej jak zaczęła się orkiestra
-
Łooooooooooooooooooooo! Ale wow
-
A nie powinno być odwrotnie? Że najpierw powinna być taka potrzeba? Czemu miałabyś się zachowywać w sposób co do którego sama miałabyś się najpierw musieć przekonać?
-
Czego się spodziewać po ćwiczeniach fizycznych?
shadow_no odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Medycyna niekonwencjonalna
A jaki mechanizm odpowiada za tycie przy tych lekach? Zatrzymują wodę czy apetyt większy? -
A w komponowanie/produkcje muzyki nie myślałeś pójść? Skoro czasu i tak masz trochę wolnego to, jet background muzyczny to może to nie głupia byłaby droga?
-
To ważne, żeby CV było bardzo dobrze przygotowane i w miarę możliwości skrojone pod dane stanowisko. Nie zajmuje to ogromnej ilości czasu, żeby przygotować je trochę "kierunkowo", a to robi robotę.
-
Może jeśli prega przyhamuje lęki to wenla na tej dawce odmuli bez dodatkowych niespodzianek. Ale pewności nie mam bo dla mnie wenla to... a co będę gadał. Ale to samo jej odstawienie nie pomogło? Może to Twój charakter XD Przecież jeśli leku nie ma już w organizmie to wracasz mniej wiecej do fabrycznych ustawień
-
Tak mi się wydaje tylko że mały. Czasem jak wstaję szybciej z krzesła to mam wrażenie, że mi z 500 hektopaskali spadło
-
@KochamBabkęBożą a nie kusi Cię żeby wrócić do tego? Tak chociaż 4fun bo przecież chyba skoro muzyka była bliska sercu dawniej to i teraz raczej jest. Wiem, że gierki wolisz ale troche powalić po garach też by było spoko chyba Sam myślę o elektronicznej perce tak do zabawy. Ale to już w ogóle bym na pracę czasu nie mial
-
Kurrrde moje marzenie od dziecka, perkusja. Ehhh. Ale w wieku trzydziestu kilku lat kupiłem sobie gitarę basową nie trzymając jej wcześniej nawet w ręce. I dziś trochę już coś tam wychodzi. No to sekcja rytmiczna już jest. @Krejzi1 dawaj ten wokal Jak somsiod mo gorzej to zawsze cieszy u nos słońce
-
@Lucy32 to termometr rtęciowy o którym tu co jakiś czas mówimy też pewnie masz? 5-10 hPa to jest dużo? Wydaje się mało jak pogodynki czasem mówią to większe są rozbieżności Ale kawa na ból głowy mi pomogła już