Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    6 830
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. Mam dziś w planach nadrobić czytanie książek, posprzątać i nadrobić zaległości w pracy. Bo muszę na jutro coś przygotować, a czuje że się wena rozkręca i będzie flow
  2. Jego pozycja jest tak pokręcona, że to jego tylna łapa. Przyłapałem go na porannej toalecie
  3. Mam za sobą kilka związków w których byłem szczęśliwy i... myślę że to jednak trochę przereklamowane. W sensie to co napisałaś. Bo bycie w związku powoduje też sporo nowych problemów o których będąc singlem się nie myśli. Jest to jak najbardziej czynnik mogący dać szczęście ale nie uzależnialbym swojego poczucia szczęścia tylko od związku. Człowiek może być szczęśliwy i spełniony również nie będąc w stałej relacji
  4. Brawo za reakcje. Większość osób zwykle szuka wymówek w takich sytuacjach i liczy na kogoś innego, że zareaguje
  5. Mnie też dopiero dzisiaj ktoś uświadomił "po fakcie" że spało się krócej ^^
  6. Zero pozytywnych efektów a tylko nakręcone negatywne objawy. Bardzo duże brain zapisy i problemy z myśleniem. To było już bardzo dawno temu a do dziś uważam że to najgorsze skutki uboczne leków jakie kiedykolwiek miałem. Połączeń paroksetyny z innymi lekami nie stosowałem ale rozważam włączenie czegoś głównie na PSSD i na ciut większe pobudzenie bo jednak trochę zamulony jestem
  7. Zaczęłas kiedyś z wysokiego "C" jeśli chodzi o stylizacje, więc mam dystans do Twoich pomysłów xd Zgodzę się pod warunkiem, że Ty też się zastosujesz do tego co ja zaproponuje
  8. Ja wracam do trochę szerszych spodni. Nie na co dzień czy do pracy, ale na wyjścia do sklepu czy poszlajac się po mieście
  9. Różnie można do tego podejść. Nawet z zazdrością. Że jednak sporo życia przeżyłeś względnie unormowany
  10. No powiem Ci, że historie miałaś nie do pozazdroszczenia Ale widać, że świadomie do tego wszystkiego podchodzisz. Czyli oprócz CBD już nic nie bierzesz z naszych leków? Silna psycha
  11. Brałem kilka - fluoketyna - mój pierwszy ssri - brak efektów ani na plus ani na minus, zupełnie jak placebo, - sertralina - pomogła bardzo za pierwszym razem, później odstawienie i nawrót i już nie zadziałała, - wenlafaksyna - dramat zrówno z wejściem na nią a później z zejściem z niej. Skutecznie mnie zraziła do innych SNRI, - paroksetyna - ratuje życie do dziś. Mimo że ma swoje skutki uboczne które są ciężkie
  12. Ja właśnie na takie dodatkowe nadkomorowe skurcze biorę propranolol bo też mam. Sugerowali mi kiedyś ablacje ale propranolol daje radę. W sumie to myślę, by go odstawić bo jakoś ostatnio się wyrównało mocno a już zszedłem mocno z dawki. Pomaga też mniej kofeiny. Po dużej ilości kawy/yerby zwykle jest większa zabawa, szczególnie wieczorami w pozycji leżącej. Mniej jak stoję czy siedzę a częściej podczas leżenia przed snem. Czasami aż mnie wyrywało do pozycji horyzontalnej jak zaczęła się orkiestra
  13. Łooooooooooooooooooooo! Ale wow
  14. A nie powinno być odwrotnie? Że najpierw powinna być taka potrzeba? Czemu miałabyś się zachowywać w sposób co do którego sama miałabyś się najpierw musieć przekonać?
  15. A jaki mechanizm odpowiada za tycie przy tych lekach? Zatrzymują wodę czy apetyt większy?
  16. A w komponowanie/produkcje muzyki nie myślałeś pójść? Skoro czasu i tak masz trochę wolnego to, jet background muzyczny to może to nie głupia byłaby droga?
  17. To ważne, żeby CV było bardzo dobrze przygotowane i w miarę możliwości skrojone pod dane stanowisko. Nie zajmuje to ogromnej ilości czasu, żeby przygotować je trochę "kierunkowo", a to robi robotę.
  18. Może jeśli prega przyhamuje lęki to wenla na tej dawce odmuli bez dodatkowych niespodzianek. Ale pewności nie mam bo dla mnie wenla to... a co będę gadał. Ale to samo jej odstawienie nie pomogło? Może to Twój charakter XD Przecież jeśli leku nie ma już w organizmie to wracasz mniej wiecej do fabrycznych ustawień
  19. Tak mi się wydaje tylko że mały. Czasem jak wstaję szybciej z krzesła to mam wrażenie, że mi z 500 hektopaskali spadło
  20. @KochamBabkęBożą a nie kusi Cię żeby wrócić do tego? Tak chociaż 4fun bo przecież chyba skoro muzyka była bliska sercu dawniej to i teraz raczej jest. Wiem, że gierki wolisz ale troche powalić po garach też by było spoko chyba Sam myślę o elektronicznej perce tak do zabawy. Ale to już w ogóle bym na pracę czasu nie mial
  21. Kurrrde moje marzenie od dziecka, perkusja. Ehhh. Ale w wieku trzydziestu kilku lat kupiłem sobie gitarę basową nie trzymając jej wcześniej nawet w ręce. I dziś trochę już coś tam wychodzi. No to sekcja rytmiczna już jest. @Krejzi1 dawaj ten wokal Jak somsiod mo gorzej to zawsze cieszy u nos słońce
  22. @Lucy32 to termometr rtęciowy o którym tu co jakiś czas mówimy też pewnie masz? 5-10 hPa to jest dużo? Wydaje się mało jak pogodynki czasem mówią to większe są rozbieżności Ale kawa na ból głowy mi pomogła już
×