Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    6 830
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. Ok. 25 lat z przerwami ale krótkimi. Teraz na samej paroksetynie to już jestem bliżej 10 lat. Jak jest spieprzona biochemia w mózgu to bez leków nie da rady
  2. Fluoksetyna to inny rodzaj leków trochę. Wenla to SNRI a fluo to SSRI. Ja lecze się w sumie tylko na zaburzenia lękowe i tu wenla mi nie pomagała a wręcz czułem się dużo gorzej i gdy na nią wchodziłem i przede wszystkim gdy z niej schodziłem. Znam dokładnie to uczucie i którym mówisz. I bzyczenie I przeskoki prądu. Ja to miałem szczególnie skorelowane z gałkami ocznymi. Gdy ruszałem prawo lewo to bzbzbzbzbzbzzzzbzzzz okropne uczucie. Odstawianie przez to było dosyć trudne ale do ogarnięcia:) tylko robi wszystko po konsultacji z lekarzem
  3. Na pewno wiele razy się uśmiechniesz i "poczujesz moc". Taki dobrze wykonany trening robi dużo dobrego w głowie. A jesli przez dłuższy czas uda Ci się wytrzymać z regularnością to jeszcze sam siebie pochwalisz za dobrze wykonaną prace
  4. Może być inaczej. Ten jest spoko: https://sakinorva.net/functions
  5. Tu jest taka fajna matryca kompatybilności poszczególnych typów. Ty jesteś z tych ktore nie ze wszystkimi się dogadają. Ale ze mną akurat tak xd ja ENTP A bardzo fajnie jest posłuchać o swoim typie na tym kanale. Tu Twój
  6. Dawniej człowiek eksplorował i szukał co tam lubi. A później już im człowiek starszy tym bardziej świadomy samego siebie
  7. Czyli co dwa i pół dnia można klasycznie
  8. No właśnie. A w którą stronę poszło z wiekiem? Lejce popuściły czy teraz znamy Cię już z grzeczniejszej strony? Ja w ogóle lubię testy osobowości MBTI nie wiem czy koajrzysz. Tu też w zależności od tego w jakim okresie czasu go wypełniam to wyniki nieznacznie się różnią. Ale tylko nieznacznie
  9. Nawet samo życie seksualne bywa różne. I na przestrzeni lat i dni xd
  10. Był odcinek o tej "mojej": https://www.youtube.com/watch?v=EZMK52Z2AR8
  11. @Nika721 te prądy to tzw. brain zaps. Oprócz nich widzisz inne negatywne objawy? Ten lek pomaga Ci ciągle tak jak pomagał wcześniej? Ja mam bardzo negatywne doświadczenia z wenlą więc wyższych dawek bym nie sugerował. Ale mając doświadczenia z inną substancją, która na mnie nagle przestała działać (fluoksetyna) jestem w stanie sobie wyobrazić, że lek przestaje spełniać swoją rolę. Ale podążaj za tym co mówi lekarz u którego się leczysz. My sobie możemy pogadać o tym jak coś na nas zadziałało. A każdy reaguje inaczej bo mało kto ma 1:1 te same objawy
  12. Szczekociny były pare miesięcy później. Ta "moja" to https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_kolejowa_w_Babach_(2011)
  13. Najprawdopodobniej zdjęcie jest zbyt duże (jeśli chodzi o wagę) lub zbyt wysokie/szerokie jeśli chodzi o rozmiar
  14. Albo przez overthinking i zainteresowanie wszystkim co popadnie, łącznie z pierwszą pomocą. Po prostu częściej niż inni jesteś przygotowany do różnych sytuacji. Ktoś zobaczy urwaną rękę i spanikuje a Ty po prostu wiesz co trzeba wtedy zrobić. Bycie przygotowanym zawsze daje przewagę
  15. Coś może w tym być. Ja przeżyłem katastrofe kolejową gdzie były ofiary śmiertelne i mnóstwo rannych. A wtedy byłem i na lekach i po %%% więc jak jeszcze doszła adrenalina to latałem po wagonach i pomagałem rannym. A później jak o tym myślałem, to też zastanawiałem się czy tak "fabrycznie" bez substancji w organizmie bym to samo zrobił. Ale dochodze do wniosku, że jednak tutaj kluczowa jest adrenalina. Pare razy się przekonałem, że na adrenalinie nerwica i własne ograniczenia schodzą na dalszy plan. A co do tematu to jeżdżę dużo i do tej pory żadnych poważniejszych stłuczek/kolizji. Raz jedynie jadąc w nocy rozwaliłem opone i nadkole o słupek drogowy, który na remontowanej autostradzie został uderzony przez samochód z naprzeciwka i wskoczyl na mój pas. Jechałem za szybko i nie było już szans na ominięcie. Huk był taki, że myślałem, że mam dziurę w misce olejowej bo momentalnie też odcieło paliwo i się wszystko pozapalało na desce rozdzielczej. No ta prędkość u mnie za duża jest zwykle. Powinienem się trochę z tym ogarnąć w sumie
  16. Dziwne. Dzisiejszy dzień też jest śpiący
  17. Dobrze, że za 3 minuty już jest jutro. Bo dzisiejszy dzień był bardzo śpiący
  18. To racja. Dodam tylko, że wiele z pozoru porządnych, odpowiedzialnych, bogatych och i ach rodzin, które wcale nie kojarzą się z szeroko rozumianą patologią, właśnie takie traumy potrafią fundować taśmowo A z kolei dużo odpowiedzialnych i wydaje się "z głową na karku" par nie podejmuje decyzji o posiadaniu dzieci z obawy że nie będą wystarczająco dobrzy. To dopiero chore sytuacje. Czesto to wygląda tak, że im ktoś jest bardziej odpowiedzialny tym mniejsza szansa że się rozmnoży:p
  19. XD Dla rozluźnienia mówisz. A ten kierowca wg Ciebie był dobry czy zły skoro w niego trafił?
  20. A kolega zachwalał czy odradzał? Bo jeśli zachwalał, no to faktycznie nie było co sprzątać
  21. @Dalila_ @jatylkojaciężko mi się odnieść bo "nie siedzę" w tych lekach poza paroksetyną. A i paroksetyna w ADHD wydaje mi się dosyć egzotycznym wyborem. No ale tu jest ciekawy przypadek bo ta paroksetyna jak rozumiem głównie była przepisana na towarzyszące lęki/fobie. Dziwi mnie trochę tak złe doświadczenie z odstawieniem 5->0 mg paro. Rozumiem brain zapsy/prądy i trochę skutków ubocznych (fizycznych) natomiast w samej głowie zwykle aż takiego bajzlu to nie robi. Trudniej się na nią wchodzi niż z niej schodzi. Ale tu jeśli jest taki miks że są dodatkowe zaburzenia i leki to pewnie była też interakcja @jatylkoja jeśli czujesz, że się mocno pogarsza to przedzwoń do lekarza i skonsultuj z nim albo pozostanie na poprzedniej dawce albo podejmijcie jakąś inną decyzję. Generalnie z lekami raczej już masz doświadczenie więc wiesz czego się spodziewać. I jeśli jest gorzej niż było w przeszłości to raczej lepiej zareagować wcześniej. Nie zawsze wszystko nam podchodzi
  22. Akumulatorowe się fajnie sprawdzają na schodach. Poza tym też wolę na kablu bo mam schiza że wybuchnie akumulator. Naoglądałem się chińskich filmów z samozapłonów xd
  23. No przecie nie bende udowol że się ciesza jak somsiadka kupiła nowiusienki odkurzacz a jo mom stary
×