Skocz do zawartości
Nerwica.com

korres1

Użytkownik
  • Postów

    693
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez korres1

  1. Ma pomysł na konkurs. Komu udało się wstać najpóźniej "rano"? MNie o piętnastej.
  2. HIIHIHIHI Jesteś wielka. Tak mi było smutno, ale jak tylko przeczytałam KONGRES, zatrzęsło mną ze śmiechu. Dzięki, choć to pewnie niezamierzone było.
  3. CIAŁO LICEUM, słuchaj tego ( zrobiłam to sama sobie) Mam trudności ze wstawaniem, w szkole często przychodziłam na drugą albo trzecią lekcję bo zaspałam. Ale kiedyś pobiłam sama siebie. Wstaję, patrzę, a tu ... godz. 15! Spanikowana pakuję książki (dziś sprawdzian) i bieghnę na przystanek. po drodze spotykam mamę, która wraca z pracy i tłumaczy mi, że i tak już po jabłkach. Wracam do domu opowiadając jej całą historię, ona mnie pociesza. Wieczorem ogłądamy "Wiadomości" i spiker mówi: witam, czwartek, 12 maja.. Ja: JAK TO CZWARTEK? Przecież ja dziś byłam w szkole! Po prostu zapomniałam że byłam, poszłam spać i po przebudzeniu myślałam, że to już piątek. Nie wspomnę już jak notorycznie gubię pieniądze W DOMU ( do majętnych nie należę, a są to powaźne sumy). Odnajduję je np. po roku. Ale wiecie jaka radość? [ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:46 pm ] acha! Ostatnio męczyłam telefonami firmę, której robiłam coś na zlecenie io potrzebowałam PITa za 2006 rok. Cały dom przeszukiałam i nic. Więc dzwonię i proszę o kopię. Przegrzbali papiery i nie ma. Czy na pewno coś dla nich robiłam? Na pewno mówię, przecież takiej sklerozy nie mam! woęc przemili ludzie szperają, pytają, wreszcie znajdują... Umowa była w tym roku...
  4. Gdy duża - nic. Płaczę. Gdy mniejsza ide do kina albo oglądam filmy w tv aż do zaśnięcia.
  5. Bethi, może nie chcą Cię wykończyć, tylko niezgrabnie okazują troskę... Może coś potłumaczyć?
  6. czesc. Buuuu jak mi źle. Jestem pusta jak wydmuszka. A moja terapełtka dziś nie przyszła na spotkanie i przez następny miesiąc nie może. Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
  7. korres1

    [Kraków]

    hej, juz jestem. Kto wpadnie w piątek? Andrew, liczę na Ciebie i na wszystkich innych of course. Jarek jest w Brytfanii na razie, więc się nie pojawi, ale ma niedługo wrócić. MAROU, jest strona z lekarzami na tym forum, poszukaj bo zapomnialam jak sie nazywa. [ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:24 pm ] KOniec świata! Byłam w piątek i NIKT się nie zjawił. Czyżby przez ten ostatni miesiąc wszystko się rozpieprzyło? Jestem pełna dezaprobaty!
  8. korres1

    ***SNY***

    Z ta nagością... ciekawe. Może znaczy, że po prostu jesteścuie zdrowe i nie macie nianaturalnych barier w normalnym życiu? CHOJNACKA
  9. Jestem za! Rozbestwiłam się do tego stopnia, że się wydzieram bez obciachu, a znajomi to po kryjomu nagrywają, a potem straszą tym innych znajomych! Całe szczęście, że tych innych to ja nz kolei nie znam.
  10. korres1

    Suchar na dzisiaj :)

    buhahaha! To z kostnicą kiedyś się tu pojawiło, ale i tak powaiło mnie po raz 2. Chyba nauczę się IRC-ować, bo chyba omija mnie w życiu coś ważnego:)
  11. mam niestety to samo. I tak mi się zbiera stos książek wartych przeczytania no i ...nic. Jakoś mi nie idzie to czytanie. Ostatnio wzielam się za to i troche poszło. Najlepiej jest w tramwajach do pracy (20 minut) i z. Jako że nienawidzę podróży do pracy i z, czytam. Czasami nawet udaje mi się porzegapić przystanek Polecam.
  12. korres1

    Wielkanoc

    Wam również!!! Już po fakcie, ale co tam.
  13. korres1

    Suchar na dzisiaj :)

    Nadinterpretujesz. Jak to baba A Ty, jak to facet, nie masz poczucia humoru na temat własnego rodzaju (męskiego) Kolega mówi : ja ważę 70 kg. A że jest chudy, to śmiejemy się, że pewnie w butach. A on: - Nie, zupełnie rozebrany....
  14. korres1

    Suchar na dzisiaj :)

    Hmmm, chyba nieżle Ci któraś dopiekła. Lepiej się nie zastanawiaj z kim się wiązałeś. Z myślenia o związkach nie wynikają dobre rzeczy Ale miało o kawałach być. - Co robią bracia kaczynscy na korcie tenisowym? - graja w siatkowke!
  15. korres1

    Spotkania w realu....

    z Lublina nici, bo ludzie stamtąd stracili chęci. Ale jak będzie gdzieś indziej, to myślę, że chętnie się wybierzemy z ludżmi z krakowa. Nie wiem tylko czy padła jakaś konkretna propozycja.
  16. korres1

    [Kraków]

    MOżesz, tyle że do Kulturalnego, bo na ogrodek cos za zimno sie zrobiło.
  17. korres1

    Suchar na dzisiaj :)

    noo. zorki, bez przesady. Kobieta jest rzeczyw2iscie wk...wiona gdy mąż nie umie zmienić żarówki, ale klnie w ciszy swojego wnętrza.
  18. korres1

    [Kraków]

    acha! jak bedzie to spotkanie w czwartek to lepiej w ogródku w vis-a-vis - jesli bedzie cieplo, a przeciez bedzie, nie?
  19. NNNooooo, dziewczyno... Jak to brzmi! Ja tam myślę, że nawet codzienność może być fajna. Oczywiście gdy nie muszę zmywać
  20. WIATR napisał: Alkohol nie lubi ludzi odważnych, pragnących się go pozbyć. A dlaczego? Boi się bardzo że będzie samotnie stał na zakurzonej półce w kredensie i nikt nawet nie spojrzy w jego stronę. noo, tak napisałeś o tej biednej butelczynie samotnej, że mi jej się żal zrobiło
  21. ja nawet nie lubię jak w pracy jest więcej niz kilka osób. Bo każda z nich to potencjalne zagrożenie. Mam świra, nie da się ukryć.
  22. Bethi to straszne. NIe daj sobie nigdy wmówić, że to Twoja wina. A facet, który mówi podobne rzeczy... kop w d...
  23. korres1

    Filmy i seriale

    Ech, Madonna z wielkim cycem van Klompa... Do dziś mam reprodukcję na ścianie
  24. TRzymaj się dziewczyno! POza tym, jak już kiedyś pisałam na forum (a mądrości nigdy za wiele), amerykańscu naukowcy odkryli związek między małym biustem a wysokim ilorazem inteligencji. Coś w tym jest - w końcu mam już magistra
  25. ja też nie lubię autobusów. Mam ochotę wyskoczyć przez okno w biegu jak jest tłok albo zacząc krzyczeć.
×