-
Postów
693 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez korres1
-
-
Okazało się (wikipedia, wolna encyklopedia), że 14 lutego jest nie tylko świętem zakochanych, ale tez osób chorych psychicznie i epileptyków. Jeśli nerwicowców i depresyjnych można w pewien sposób zaliczyć do tej pierwszej grupy (mam nadzieję, że nikt sie nie obrazi), postanowiłam świętować ten dzień właśnie z tego względu. By 14 lutego nie był aż tak strasznie sztampowy
-
Czy to zaproszenie?
-
jak dla mnie niezbyr. Freddie mimo tego że był biseksem, był jednak męski. Johny to ciągle taki chłopiec - i tak od 20 lat.
-
Iskierko, może spróbuj dochodzić swoich praw. Oskarż faceta, idź do miejsca, gdzie pomaga się zgwałconym kobietom, a tam powiedzą Ci co i jak masz robić. Po tym, jak koleś odpowie za to co zrobił, powinno Ci być odrobinę lepiej. MAm jedno pytanie. Czy po tym, co się stało w dzieciństwie, nie jesteś ostrożniejsza? Oczywiście nie śmiałabym twierdzić, że ten ostatni gwałt to Twoja wina, ale sytuacji z zupełnie obcym facetem, no nie wiem, unikaj jak ognia. Dmuchać na zimne. Może w tym wszystkim pomoże Ci facet, do którego się zbliżyłaś przez rok?
-
No chyba przesadziłam z tym samozadowoleniem. O moim poczuciu wartości też bym nie powiedziała,że jest wysokie. I założę się, że wielu z nas tak ma. Tak że naprawdę nie krępuj się.
-
no co ty Andrew, przecież to był Twój pomysł, a teraz se poo [prostu chorujesz?! KIKUT, nie pękaj, przyjdź. Jesteśmy fajni
-
Iskierko, nie wiem jak Ci pomóc, może lepiej to zrobi terapełta. powiedz tylko, czy ten ostatni przypadek był wymuszony siłą?
-
Z czym Wam się kojarzy słowo "polityka"..?
korres1 odpowiedział(a) na cinnamon_inspiration temat w Off-topic
hehe a mmi z żelem we włosach i granatowym garniturem z samodziału. -
A ja bym chciała na Pearl Jam. Ktoś jedzie?
-
A ja nie mam żadnych ferii, kurde mol TYlko siedzę i pracuję, a też bym chciała przez chwilę nie chodzić do roboty... Ach, w szkole fajnie było.
-
Ja ze szkola też miałam nawracajace koszmary, chodziło o podstawowke (skonczyłam ją kilkanaście lat temu). Budziłam się totalnie upupiona.
-
Ja bardzo chętnie, nigdy nie byłam w Lublinie. [ Dodano: Nie Lut 11, 2007 5:11 pm ] Namówiłam na ten Lublin jeszcze jednego nerwusa. Tylko czy to spotkanie jeszcze aktualne? Bardzo chętnie zobaczyłabym się z Różą.
-
Cynk i żelazo, a więc: szpinak (choć słabo przyswajalny) i pomidory, a także w: podrobach zwierzęcych (zwłaszcza w wątróbce); suszonych morelach, rodzynkach i śliwkach warzywach strączkowych, czerwonym mięsie, chlebie pełnoziarnistym, żółtku jaja. CYNK Chude mięso, chude mleko, żółtko jaj, mąka pełnoziarnista, orzechy, żywność pochodzenia morskiego. Przepis na super szpinaK:Liście umyć, pokroić w paseczki i podgrzewać na ogrzanym oleju około 15-20 minut aż stana się ciemnozieloną troche papkowatą substancją. Odstawić i dodać śmietamy tak, żeby szpinak nabrał koloru ciemnego seledynu (1-2 łyżki), troche posolić. Ugotować makaron (świderki., tasiemki albo onny grubszy) i wymieszać ze szpinakiem. Proporcje: tak na oko, makaron musi być zazieleniony szpinakiem, mniej więcej 4 częsci szpinaku na 6 makaronu. SMACZNEGO! A włoski same odrosną. Przepis ten mam od znajomej Hiszpanki9 z gęstym czarnym włosem.
-
HYTE mam nadzieje, że trochę doszedłeś do siebie po tych przejściach. Wbrew pozorom, to nie jest takie rzadkie, sprzedawanie siebie, bo desperacko się czegoś chce, choć nie zawsze przybiera to tak drastyczne formy. Nie jestem specem od "pedalskiego świata", ale wydaje mi się, że są też inni geje, żyjący normalnie, w stałych związkach. Może spróbhujesz się zadać z takimi osobami? Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam.
-
MARTUSIA, zgadzam się z Halunią. Myślę, że w takim przypadku nie będą Cię pociągać do odpowiedzialnoiści. Mam nadzieję, że już u niego nie pracujesz. Z pewnością nie wyobrażam sobie co czujesz, ale jak będziesz czegoś potrzebować... no, wiesz.
-
No mysle,że tak. Może Iwo, a może Hollow, bo się pytał o spotkanie. Zobaczymy. Tak więc zostaje dla wszystkich zainteresowanych: piątek czyli jutro godz. 20 w KLubie Kulturalnym na Szewskiej, godz. 20 stolik na antresoli na górze. Do zoba
-
jest oczywiście, jak zwykle o godz. 20. ANDREW< JAREK mam propozycję – skoro będzie trochę nowych osób, to spotkajmy się może jak zwykle w Kulturalnym, a aquapark za tydzeiN? W wodzie raczej trudno pogadać. pzdr
-
MAIEV, Wiele dobrego słyszałam o "Pamiętniku z Powstania Warszawskiego". Może czytałaś?
-
JA tam się nie boję
-
Przykro mi Różo. A nie moglibyście np. przejść do czegoś więcej i rozwiązać w ten sposób wasz problem?
-
Ale nikt nie zauważył pieska! Zdenerwował się, bo go gupi kot molestuje
-
Napisałam SAME, czyli wszystkie. Chodziło mi również o innych ludzi, którzy tam przychodzą. Ci to dopiero mają sieczkę
-
Wszystko dobrze, latające kury itepe. Tylko dlaczego Noah przez 6 lat codziennie ma identyczny WYRAZ TWARZY???