-
Postów
7 083 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez depresyjny86
-
A mi sie przypomniało że już był temat ze skalą depresji Becka w offtopie i tam ludzie mieli po 60 punktów nawet a tu wystarczy mieć 16 żeby mieć depresje
-
Kurde,okazało sie że na darmo sie tyle denerwowałem,bo wolontariatu chyba nie załatwia sie w UP Nie zawsze ma się droge odwrotu.Ja np.jeżeli już podejme sie wolontariatu czy pracy to potem nie będe mógł zrezygnować...przynajmniej do momentu kiedy będe musiał to zrobić......bo w końcu co sobie pomyśla o mnie ludzie,rodzina. Tak właśnie jest.To jedyne wyjście A mi sie wydaje że to nie sprawa nastawienia w moim przypadku,bo ja myśle pozytywnie i o tym co ma sie wydarzyć> przed każdym podjęciem decyzji...problem jest wtedy kiedy juz mam coś zrobić,kiedy jestem o krok przed...wtedy dopada mnie niesamowity lęk przed ludżmi,przed zmianą,przed wszystkimi rzeczami zwiazanymi z ludżmi.,świadomośc tego że tak naprawde nie wiem co mam zrobic,powiedzieć,jak powiedzieć,do kogo mam sie udać np.w danej instytucji/do jakiej osoby... Btw.Miło Cię widzieć na forum,Pstryk Aha a te moje epitety wczorjasze do siebie były napisane pod wpływem silnych emocji
-
Zawiść wobec zadowolonych ludzi... też odczuwacie?
depresyjny86 odpowiedział(a) na Salix temat w Pozostałe zaburzenia
Ja również zazdroszcze innym ludziom,, i mam ochote im "odebrać" to co mają a czego ja dzięki chorobie nie mam. -
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
depresyjny86 odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Tylko niestety często ludzie nie patrzą głębiej... -
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
depresyjny86 odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Namiestnik-a co zrobić jak ktoś nie ma bliskich?,jak może osiągnąc znajomośc człowiek który jest chory np. tak bardzo że widaćto po jego zachowaniu?Większośc ludzi niestety odrzuca facetów chorych na depresje,bo sobie myślą,że "no sorry ale ja z takim facetem słabym psychicznie nie chce być" -
Czemu każda decyzja życiowa musi mieć w sobie tyle lęku?!Kur.a mać!!!!!czemu wszystko jest takie trudne!!!Boje sie.boje sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:(Ja nawet sam nie wiem czego chce:(Nie wiem o co mam zapytać,co zrobic:(dlaczego ja tak nie moge jak normalni ludzie !!!!!!!!!!!Przepraszam już teraz za tego posta i jego treśc ale po prostu już dzisiaj na myśl o pracy czy wolontariacie i o pójściu do jakiegokolwiek urzędu mam ogromny lęk,łaże z kąta w kąt,jest mi niedobrze,nogi i ręce mi latają na lewo i prawo:(i jeszcze żebym wiedział co gdzie i jak załatwiać ale nie wiem bo jak zwykle musze byc jak dziecko we mgle:(Takiego zjeba jak ja to jeszcze świat nie widział!Jeszcze sie tym denerwuje że w piatek musze załątwic jedną bardzo ważną sprawe na uczelni .. ,nie chce kurva tak życ!.
-
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
depresyjny86 odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Człowiek nerwica stanowczo dementuje jakoby myślał kiedykolwiek w ten sposób > Dobrze wiem,ze żaden uklad partnerski nie ma sensu jeżeli ma sie problemy .Taki układ by nie przetrwał(no chyba że chodziłoby o zwykłą przyjażń,chociaż i to trudno osiągnąć bojąc sie ludzi) Aktualnie jestem na etapie pokonywania lęku przed podjęciem albo roboty albo wolontariatu.W poniedziałek sobie wmówiłem,że pójde do urzędu pracy.Chcialbym żeby mi sie udało cos załatwić. -
Kolejki są wsżędzie,najprawdopodobniej w innych wymiarach też
-
Mój dzień w miare dobry choć zaczął się dosyć nieprzyjemnie.Byłem dzisiaj na UKG serca i wyszła tam jedna rzecz:coś z jedna zastawek jest nie tak,gdzieś znikła i to może u mnie powodować przyspieszone bicie serca czasami,poza tym to wyszła jeszcze nieznacznie słabsza funkcja sercowa:EF=52% ale to chyba nic złego? .Z innej beczki:przygotowuje sie do pójścia do urzędu pracy w poniedziałek.
-
A mnie od kilku dni coś w nodze i skroniach się dzieje-co chwile czuje w tych miejscach takie nagłe pulsowanie przyspieszone,takie przelewania czuje.Nie wiem co sie dzieje A teraz z innej beczki: nie umiem znależć w sobie siły żeby pojść wreszcie do urzędu pracy....
-
Korba życzę Ci wwszystkiego najlepszego-zdrowia,szczęscia,świetnego humoru:)
-
Suzak życzę Ci zdrowia,szczęścia,wszystkiego co najlepsze:).
-
ISJ jeden temat Ci nie wystarczy?Może niedługo w każdym temacie będziesz wygłaszal swoje "madrości"? Co do tematu prawka to nie zdałem w poniedziałek,kolejny termin w maju i zamierzam go zdać,nawet jeżeli będzie to potrzebne to wezme mase dodatkowych jazd żeby osiągnąć swój cel.
-
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
depresyjny86 odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Po 1.Isj i psychologic-jesteście jedynymi osobami które w tym temacie można oskarżać o obłudę.Po 2-skońćzcie już rozwalać ten temat. ISJ jak chcesz to pisz,nikomu nie zabraniam do mnie pisać. [*EDIT*] Po 1.Isj i psychologic-jesteście jedynymi osobami które w tym temacie można oskarżać o obłudę.Po 2-skońćzcie już rozwalać ten temat. ISJ jak chcesz to pisz,nikomu nie zabraniam do mnie pisać. -
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
depresyjny86 odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Chciałem napisaćniektóym co zrobiłem przez te 2 lata:mimo tego ze bałem sie jak cholera poszłem na studia,po doświadczeniach z liceum i gimnazjum,bardzo złych, mialem nadzieje na to że na studiach cośsię zmieni:wiec na 1 eoku na początku były na porządku dziennym jakieś głupie komentarze na mój temat,wszystko to z powodu tego że jakoś bałem sie gadać,ale potem sam to zmieniłem,stałem sie bardziej otwarty,oczywiście często miałem problemy z ludżmi ale po kilku zjazdach byłem w stanie normalnie gadać z ludżmi itp,normalnie czasami czułem sie znakomicie bez lęku mogłem rozmawiaći naprawde moge powiedzieć że na pierwszym roku w sumie udało mi sie jakos pozytywnie siebie zaskoczyć.Niestety ta siła,to cos co mialem na pierwszym roku gdzieś mineło i na 2 roku wcale tak dobrze nie było,być moze z tego powodu że wielu ludzi jużna początku mnie skreśliło,zajeło mi dużo czasu żeby w ogóle dojścdo jakiegoś normalnego funkcjonowania w w grupie i musze powiedzieć teraz że udało sie,co prawda nie rozmawiam może z całagrupą ale przecieżze wszystkimi gadać nie musze,oczywiście zdarzały się i czasem zdarzająsięprzykre incydenty które być może najprawdopodobniej ja nadinterpretuje.POwiem nawet że dzisiaj udało mi sie spokojnie gadać z grupkąosób,a czasami to jak ktośobcy do mnie zagada to umiem normalnie odpowiadać,myśłe że jak tak dalej pójdzie to może cośze sobą uda mi sie zrobic.Pisze to wszystko żeby dać osobom:D do zrozumienia ,że opisuje tutaj na forum tylko tą ciemnąstrone,nie lubie chwalic sie rzeczami dobrymi bo często zdarza sie tak że te chwalenie może byc przed wczesne,dzis zrobiłem wyjątek specjalnie dla Was,Aha jakby osobom było jeszcze mało to dodam że chodziłem na różne terapie i przed studiami i w czasie,Wykonywałem wszystkie polecenia terapeutów sumiennie,zawsze wszystko zmierzało w jakąś strone,ale spośród trzech,czterech psychologów pomógł mi tylko jeden i to dosłownie odrobine w sprawie nerwicy właściwie poradziłem sobie z nią samNiestety do tego psychologa nie moge wrócić bo zmarł a szkoda bo dobry z niego człowiek był,i dobry fachowiec> Od razu przepraszam za taki a nie inny styl pisma,ale mam 38 stopni goraączki,dreszcze i jestem slaby jakbym z tydzień nie spal więc zwracam się do moich oponentów o uszanowanie tego zę w ogóle sie tutaj pojawiłem dzisiaj i odpisałem bo tak naprawde nie mialem na to najmniejszej ochoty. Dziękuje tym ludziom którzy pokazali wielką klase i poziom w tym temacie -
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
depresyjny86 odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Po pierwsze ja moge sam "po sobie jeżdzić",ty nie masz prawa do publicznego "jeżdzenia po mnie" na forum publicznym. Ja boje sie konfrontacji?Ty chyba sobie żartujesz,to Ty boisz sie napisać do mnie,wolałeś pisać na forum bo sam byś nie dał sobie rady. -
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
depresyjny86 odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Psychologic,Isj-nie rozumiem skoro jesteście takimi mądrymi ludżmi dającymi rady...to dlaczego sami nie wyleczyliście sie już? Dlaczego jeszcze sobie nie poradziliście z fobią i nerwicą?Przecież z Waszą wiedzą to praktycznie powinniscie sie wyleczyć ze swoich chorób po paru tygodniach. Ja sobie poradzilem z nerwicą juz dawno temu Po drugie jak w ogóle możesz Psychologic jechać tak głupio publicznie po mmnie jeżdzić,jeżeli miałbyś choć odrobine taktu i intelektu napisałbyś do mnie na PW,no ale lepiej przyczynić się do rozwalania tematu na offtop pt"Psychologic i jego rady wzięte nie wiadomo skąd" No po prostu profesorowie psychologii sie znależli.Tyle z mojej strony. -
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
depresyjny86 odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Psychologic-łatwo daje sie rady prawda? Skoro jesteś taki mądry to może mi powiedz co mam konkretnie zrobic,jak mam konkretnie pozbyć się lęku,jak mam zmienić swoje życie? Świetna rada Człowieku,już dawno doszłem do tego punktu,tylko kur.a co z tego skoro nadal nie umiem ruszyć z miejsca z powodu lęku?. [*EDIT*] Psychologic-łatwo daje sie rady prawda? Skoro jesteś taki mądry to może mi powiedz co mam konkretnie zrobic,jak mam konkretnie pozbyć się lęku,jak mam zmienić swoje życie? Świetna rada Człowieku,już dawno doszłem do tego punktu,tylko kur.a co z tego skoro nadal nie umiem ruszyć z miejsca z powodu lęku?. [*EDIT*] Psychologic-łatwo daje sie rady prawda? Skoro jesteś taki mądry to może mi powiedz co mam konkretnie zrobic,jak mam konkretnie pozbyć się lęku,jak mam zmienić swoje życie? Świetna rada Człowieku,już dawno doszłem do tego punktu,tylko kur.a co z tego skoro nadal nie umiem ruszyć z miejsca z powodu lęku?. [*EDIT*] Psychologic-łatwo daje sie rady prawda? Skoro jesteś taki mądry to może mi powiedz co mam konkretnie zrobic,jak mam konkretnie pozbyć się lęku,jak mam zmienić swoje życie? Świetna rada Człowieku,już dawno doszłem do tego punktu,tylko kur.a co z tego skoro nadal nie umiem ruszyć z miejsca z powodu lęku?. -
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
depresyjny86 odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Aj a sobie myśle teraz że gdybym miał kobiete to bym miał same problemy teraz......Najprawdopodobniej nie sprostał bym Jej oczekiwaniom -
Dobre te zdanie z gustem:D
-
Kozlatko-ważne,że wiesz co to jest i jak to wyleczyć:), A ja dzisiaj użyłem mózgu i zorientowalem sie,że zawaliłem dwie bardzo ważne dla mnie sprawy które mogły zmienić moje życie,a wszystko z powodu głupoty,lęku i debilnego zachowania sie z mojej strony:(.Chciałbym cofnąć czas ale nie moge....a jednak wciąż myśle o przeszlosci....kto wie być może gdybym w odpowiednich momentach zachował sie tak jak normalny facet....dziś moje żcyie byłoby przynajmniej troche lepsze.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
depresyjny86 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Tekla,prosze Cie posluchaj rady Jaaa. -
Dzisiejszy dzień zaczął sieod tego że czekałem kilka godzin na egzamin,nie zdałem tego egzaminu bo na łuku walnąłem w pachołek...,Przed egzaminem miałem tak ogromny lęk,że prawie cały dzień nawet po zakończeniu egzaminu czułem lęk,stres ogromny,boli mnie od rana w klatce piersiowej...ciśnienie jak zwykle zwalone bo 100/50......nawet sam już nie wiem o co może chodzic ze mam od kilku tygodni miesięcy tak słabe ciśnienie ..moge mieć czasami np 110,115,ale te drugie nie przekracza nigdy 60...przy tym mam różne kłopoty z oddychaniem i w ogóle dziwnie sie czuje.I teraz ten mój stan plus to że mnie boli jakośtak dziwnie powoduje u mnie lęk,stres,boje sie że zawału dostane albo czegoś innego.....Kompletnie dzisiejszy dzień był do dupy.
-
Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny
depresyjny86 odpowiedział(a) na peace-b temat w Problemy w związkach i w rodzinie
A ja sie przyznaje,tak jestem desperatem......i idiotą z tego powodu.Ale powiedzcie mi jak moge nie byc desperatem skoro nie mam charakteru,wyglądu,pracy,życia towarzyyskiego...i w dodatku ciągle mam dola i boje sie ludzi.....i na dodatek jestem zbyt wielkim stracholem zeby zmienić swoje życie. Żeby nie bylo ze sie użalam,jakas kobita sie wczoraj na mnie gapiła,tylko nie wiem czemu......