Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
mam rozdowjenie jaźni po drożdzach
-
w krakowie czyli we francji, fajne są przerwy między zajęciami, gdzie można pograć w planszówki. według mnie grupowa terapia nie ma sensu. powinna być inywidualna. nie każdy ma możliwość dojeżdżania. Dlatego polecam hiperłącza: Psychoterapia@
-
Jestem w programie lekowym z esketaminą i powiem tyle: trudne się wylosowało. Trzy podania z fazy indukcji za mną na 8 przewidzianych w tej fazie i co podanie to zupełnie inna reakcja na lek bezpośrednio po podaniu: 1 - mdłości i zawroty głowy mnie prawie zmiotły w planszy, w pewnym momencie myślałam że tam nawet lekarka stwierdziła, że w pewnym momencie zrobiłam się sino-zielona, a ja się czułam jakbym była na statku, na morzu podczas sztormu mając chorobę morską. Wszystko stosunkowo szybko minęło, ale i tak było niefajnie. 2 - luzik totalny, poza standardowymi zawrotami głowy, ale jeśli nie wstawałam nie przeszkadzały one w żadnym stopniu, nawet z nudów rozwiązywałam zadania z angielskiego na Duolingo 3 - somatycznie super, ani jakoś specjalnie zawrotów głowy nie odczułam ani nic, ale przeryczałam 1,5h, dlaczego? A chvj wie. Dodatkowo cała się trzęsłam momentami. Lekarka chciała mnie nawet zostawić na oddziale na obserwacji do piątku i podać kolejną dawkę podczas pobytu, żeby mieć mnie na oku ale wynegocjowałam, że jednak nie. Pod względem poprawy samopoczucia za wcześnie jeszcze na ocenę, mogę tylko powiedzieć, że jest bardzo chwiejne. Są momenty że jest dobrze, a są momenty, że jest słabo. Na tym etapie to podobno normalne, stabilizacja powinna się pojawić około 3 tyg. fazy indukcji, ale jeśli miałabym powiedzieć na ten moment czy cokolwiek drgnęło na plus, to tak.
- 335 odpowiedzi
-
- nowy lek
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ja bardzo lubię gdy śni mi się szkoła podstawowa.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Tu nawet nie chodzi, ze prawiczek w sensie zamoczyć, ale przytulić się obok dziewczyny i zasnāć fajnie by było, ale niestety. Żadna mnie nie chce, a jak były zainteresowane, to mi z nudów odbijało, że zaraz znalazły sobie innego. Ale teraz gram sobie w gierkę i jest spoko. Bez tych gier to bym chyba zwariował. -
Niezależnie od tego czy ktoś szuka jakichś znaków czy tylko fotki na instagram przy tłumach magia miejsca pryska.
-
Że mi przemeblowali sklep i połowy rzeczy nie mogę znaleźć
-
Wolisz przebywać wśród ludzi, czy cenisz bardziej ciszę i samotność?
Heledore odpowiedział(a) na Morvena temat w Psychologia
Ja tak normalnie jestem introwertykiem. Spotkania z ludźmi zawsze na dłuższą metę mnie męczą. Z ludźmi, których uwielbiam, też. I potem zaszywam się w domu żeby odpocząć. W depresji jest to jeszcze bardziej pogłębione. A w hipomanii- cóż, dusza towarzystwa. Zupełnie jakbym nie była sobą. -
Rzeczywiscie troche jest tam wtedy tlum, choc watpie zeby wszyscy wierzyli w czary i poganskie duchy, ludzie raczej jada tam dla rozrywki.
-
lepiej jechac w innym terminie niz przebywac z wariatami w jednym miejscu wierzacymi w znaki boskie padajace na kamienie
- Dzisiaj
-
jakaś rozbita
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Spoko, dzięki :). Ale nie wyobrażam sobie umrzeć prawiczek, a chyba niestety taki los mnie czeka. Trochę to przykre, ale co zrobić. -
Myślę, że byś wcale nie był szczęśliwszy.Związek to też dużo zobowiązań i pracy (nad soba też.) A już wogóle,jak są dzieci.Więc ciesz się lepiej swoim beztroskim życiem.Doceniaj to co masz.
-
Słodkich w ogóle nie kupuje, ale 5l butelka dla jednej osoby jest za duża. Mi się sprawdzały najlepiej 0,5l, a teraz przestałam praktycznie kupować wodę i u siebie pije głównie herbatę z kranówki. No raczej nie ma się czego wstydzić, tylko dla mnie to trochę problem pod względem bakteriofobi.
-
W zasadzie sprawa jeszcze nie ma swojego końca i może potoczyć się w interesującym kierunku
-
Wolisz przebywać wśród ludzi, czy cenisz bardziej ciszę i samotność?
alone05 odpowiedział(a) na Morvena temat w Psychologia
Ja jestem skrajnym introwertykiem, lubię ciszę i samotność. Psycholog zdiagnozował u mnie osobowość unikającą. Wśród ludzi jestem cicha i nieśmiała, nigdy nie wiem co powiedzieć, nigdy nie miałam zbyt wielu przyjaciół, w podstawówce miałam jedną koleżankę a później to już zero przyjaciół. Zawsze chodziłam sama do kina i na basen, co prawda mam jeszcze rodzinę, ale oni są osobami, które nie chcą ze mną chodzić do kina czy na basen. -
Być może, jeszcze żywię się tymi resztkami ze świąt. Teraz zjadłem żurek i jestem cały spocony. Wracam do łóżka.
-
Ale co jest? Zatrucie? Mnie gardło przestało boleć po szybkim zastosowaniu leku ibum.
-
Rozładował się akumulator w starym aucie (oj gdybym miał tylko takie problemy... )
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Morvena odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
To niegrzeczny -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
KochamBabkęBożą odpowiedział(a) na Krejzi1 temat w Off-topic
Ale żony, dzieci i miłości nie mam i nigdy nie byłem szczęśliwie zakochany, to co to za życie... ;/ -
Kazdy czasem ma doly,nie tylko przez samotność.Ale z drugiej strony masz przecież fajne życie. Robisz co chesz,i co ci sprawia przyjemność.Uwierz mi że to luksus.Ja bym tak czasem chciala.Bardzo...wyłączyć się z tego pędu szczurów. Szczerze to ci nawet czasami zazdroszczę.Bierzesz od życia co najlepsze. Ale możesz sobie na to pozwolic.
-
Nie, nie byłem Masz zdjęcie z jakimś celebrytą?
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-