Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dodatkowo gdzieś przeczytałem że wenlaflaksyna i prega to najgorsze leki do odstawienia... Rozmawiałem o tym z lekarzem, ale od razu mi powiedział że jak już teraz czuje efekty odstawienne bo krócej działa, to obstawiam że musiałbym iść na 3tyg L4 żeby z niej zejść i wejść na coś innego...
  3. Jeździłem na Woodstock za gówniarza ,lata 2000-2005. byłem w ostatnich latach dwa razy i główną konkluzją jest to, że to już jest zupełnie inna impreza. Organizacja jest na bardzo wysokim poziomie. zależy jakich wrażeń szukasz. dla mnie muzycznie zmieniło się o 180 stopni , dlatego już nie pojadę jeśli w tym temacie się nic nie zmieni, po prostu nie moje klimaty. Jeśli jeszcze nie byłaś, polecam wybrać się z grupką znajomych, wtedy na pewno miło spędzicie czas wśród ciekawych ludzi. ale samemu teraz bym się nie wybrał bo jest moim zdaniem zbyt nowocześnie i niestety ludzie są mniej otwarci. Kiedyś jeździłem sam i spałem co noc w innym namiocie
  4. Wstałam nie za późno, bo o 8:30, zjadłam śniadanie, wzięłam leki, posprzątałam, byłam w sklepie i porozmawiałam z @Verinia przez telefon. Od razu humor mi się poprawił. Teraz odpoczywam, piję kawkę a co dalej to nie wiem.
  5. Zburzony a ona działa podobnie do clonazepamu? Zastanawiam się czy warto wejść na 150mg. Został mi krótki termin na eksperymenty z dawkami bo wakacje 1 czerwca. Wstyd się rodzinie przyznać i Żonie że się boje po ostatnim... Mimo że faktycznie nie mam problemu z benzo, 7dni w brałem i z dnia na dzień zszedłem bez skutków. Zawsze odbieram że pyknięcie benzo to porażka i przegranie z choroba.
  6. Harding

    Co jest gorsze X czy Y?

    Kota, bo sam mam takie takie zwierzątko Śmierć babci czy dziadka?
  7. Verinia

    Wkurza mnie:

    To że ciężko mi odpocząć w szpitalu... Za dużo ludzi i ich problemów. Ale na szczęście mam teraz spokojną sale bo w poprzedniej mnie odgadywali w większości choć nie wszyscy.
  8. Verinia

    Co teraz robisz?

    Zgadzam sie, bo to mnie męczy tylko. Muszę zadbać o siebie. Okropna ta sytuacja. Będę mijać .
  9. Moi Drodzy, proszę o wyhamowanie, bo ostatnio w kilku wątkach robi się łańcuszek osobistych przepychanek. Zamiast rozmowy o temacie mamy dogryzanie sobie nawzajem, wyciąganie starych rzeczy i przenoszenie spięć z jednego miejsca w drugie. Jeśli ktoś Was drażni albo macie z kimś na pieńku – po prostu przestańcie wchodzić w jego tematy, odpowiadać na jego posty, dajcie ignora. Nie cytujcie, nie odpowiadajcie „bo muszę sprostować”, nie łaźcie za sobą po kolejnych tematach. To tylko napędza konflikt i wszystkim odbiera chęć do pisania. Sprawy osobiste załatwiajcie poza wątkami, najlepiej prywatnie. A jeśli nie da się dogadać – to tym bardziej lepiej odpuścić i dać sobie wzajemnie przestrzeń. Forum ma służyć wsparciu i spokojnej rozmowie, a nie regularnym starciom. Bardzo proszę nie ignorować mojej prośby – bo na razie jestem spokojny, ale coraz bardziej mnie to zaczyna wyprowadzać z równowagi. Dzięki.
  10. Dzisiaj
  11. @feniksxmyślę że piszą ją głównie dlatego że podobno nie uzależnia, w odróżnieniu od benzodiazepin, no i u większości ludzi jest całkiem skuteczna. Dawno temu udało mi się wyjechać do Irlandii i jakoś tam funkcjonować z lękiem i fobią społeczną ale było ciężko dopóki nie zacząłem brać wenlafaksyny.
  12. My sie sobą zajmiemy,spokojna twoja głowa
  13. Wyczytalem na innym forum że leki jak Parnat, Nardil i Emsam, Adderall zmniejszali pssd u innych niektórych osób.
  14. dwie kanapki z szynką drobiową, krupnik, kotleta schabowego z frytkami i kapustą kiszoną
  15. Kataklizm

    Brak pracy

    Brak pracy to wegetacja i nic poza tym, nie wspominając już o katastrofie finansowej. Przez swoje problemy (głównie dają się we znaki objawy psychosomatyczne) bujam się tak od 3 lat po różnych pracach na zmianę z bezrobociem i nigdzie nie mogę się utrzymać dłużej. Praca bywa męcząca, stresująca ale daje strukturę dnia, jakieś poczucie że coś znaczysz, coś robisz pożytecznego, że się dokładasz do skarbu państwa. A tak to jestem nieprzydatny Ojczyźnie. Nie za takich jak ja przodkowie umierali na wojnie.
  16. Dryagan

    Co teraz robisz?

    @Doktor Indor @Verinia - to co napiszę dotyczy głównie Was, ale też trochę i inne osoby angażujące się w ten lub inny konflikt. Od dłuższego czasu wygląda to tak, że chodzicie za sobą po wątkach i każda kolejna wymiana to już nie rozmowa, tylko przerzucanie się uszczypliwościami. I niezależnie od tego, kto „zaczął” i kto ma rację – to w tej formie nie służy absolutnie nikomu, a już na pewno nie temu forum. Macie dwie opcje: albo odpuszczacie temat i ignorujecie się nawzajem (serio: nie odpisuję, nie komentuję, nie wchodzę w dyskusję), albo to się skończy moderacją, bo zaczyna regularnie psuć tutaj atmosferę. Proponuję pierwszą opcję, bo jest najprostsza i najzdrowsza: mijacie się, nie prowokujecie, nie nakręcacie. Jeśli chcecie coś wyjaśnić – róbcie to prywatnie a najlepiej wcale, bo nic nie wyjaśnicie, tylko dalej będziecie się kłócić. A każdy z Was będzie uważać, że jego racja jest ważniejsza od tej drugiej racji. Lubić się już nie będziecie, w żadnej relacji też nie będziecie, więc nie ma sensu wchodzić w żadne interakcje. Dajcie sobie i innym żyć. To moja prośba, ale taka z gatunku tych kategorycznych
  17. Verinia

    Chaos

    Szpitalu nie polecam. Ale branie leków jak lekarz to tak. W szpitalu za dużo dram.i hałasu.
  18. shadow_no

    Co teraz robisz?

    @Verinia @Doktor Indor pisałem do Was dokładnie to samo tylko pewnie używałem różnych metafor. Natomiast moje zdanie znacie oboje. Mnie się Was konflikt nie podoba bez względu na to z której perspektywy na niego patrze. A najbardziej nie podoba mi się gdy patrzę jako admin
  19. take

    Co jest gorsze X czy Y?

    Napad z bronią w ręku. Śmierć psa czy śmierć kota?
  20. No właśnie dlaczego lekarze pręgę chętnie piszą? Mój jak usłyszał że sam proponuje pręgę bo czytałem forum że dobrze działa.... To też wyczułem jakby był chętny... Ja oprócz porannych ucisków na głowie jakby mi ktoś na niej siedział nie czuje... Na mnie zawsze działały niskie dawki, przed wenlaflaksyna brałem 2lata parogen, niestety jego sensacja była kosmiczna po pół roku brania nic mi się nie chciało... Cały czas obawiam się wyjazdu za granicę... Powiedzcie mi czy wy wyjeżdżacie ze swoimi zaburzeniami?? Czy nie macie problemu pojechać za granicę??
  21. "Jaka piękna katastrofa!" z filmu Grek Zorba
  22. Napisz do mnie na co chcesz zmienić - zrobię Ci to
  23. Nie dał mi kopa a był drogi stąd zmiana na wenlę, ale teraz przeczytałem, że dulo może być. No trzeba próbować, wszyscy mówią, ze nie od razu trafi się w idealny lek.
  24. No wiem kto to Piotr Marzec i od razu skojarzenie z szakalem Taki ze mnie grzeczny chłopiec xD
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×