Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ostatnim rokiem stalem się osobą bardzo nerwową i wulgarną w sportach zespolowych oraz w grach komputerowych ale nie tylko bo i w szkole. Przy każdym nie udanym sprawdzianie, meczu, duelsie {pvp mc} odpowiedzi i tak dalej zawsze musi paść k.... lub inne slowo oraz moje wielkie nerwy przez które obwiniam siebie i jakim to jestem zj i tak dalej wyzywam co popadnie jestem do tego stopnia uzalezniony od wulgaryzmów ze co dziennie musi paść ich z 10 jak i nie wiecej nie wiem jak poradzic sobie z tym problemem dlatego prosze o pomoc dawniej taki nie bylem i chcialbym zaprzestac takiego zachowania ale nie umiem moze wy pomozecie
  3. Ale robili ci to na siłę, wbrew twojej woli, czy sam się zgłosiłeś? Dlaczego robili ci to bez znieczulenia?
  4. Mnie to nie jest ani smutno ani wesoło. Czekam na Noc, nie umiem przez to słońce i z nimi żyć w dzień. Sowi tryb powrócił.
  5. Splot czynników. Przewlekła bezsenność na tle nerwowym, połączona z wieloletnią samotnością i wieloletnim brakiem pracy, przerywanym krótkimi okresami pracy na "śmieciówkach". To, że za każdym razem, jak chcę z kimś porozmawiać albo się spotkać, to muszę żebrać o kontakt ze znanymi mi osobami, i bardzo rzadko udaje mi się uzyskać jakikolwiek odzew, w 99% przypadków jestem olewany, a nawet jeśli nie, to i tak wychodzi na to, że nie mam szans na związek z tą osobą. Nikt z własnej inicjatywy nie kontaktuje się ze mną, mimo że ma do mnie kontakt. Nikogo nie obchodzę, wszyscy mną gardzą, olewają, a może nawet nienawidzą i życzą mi śmierci z braku snu, która mnie najpewniej spotka. Nie mam jak obniżyć sobie poziomu kortyzolu w sposób inny niż dieta i ćwiczenia oddechowe, które dają tylko częściowy efekt i niczego nie gwarantują. Codziennie przychodzę do pustego mieszkania i nie mam się do kogo odezwać ani do kogo przytulić, wziąć za rękę, pogłaskać itd. Pamiętam, że kiedyś, wieczorem po masażu relaksacyjnym, zdarzyło się, że ku własnemu zdumieniu zasnąłem bez wyraźnego trudu (tzn. chyba w ciągu godziny od położenia się) i przespałem całą noc. No ale przecież nie mogę codziennie wydawać 200+ zł na masaż relaksacyjny. Musiałbym być milionerem, żeby móc korzystać z czegoś takiego. Nie mogę mieć żadnego zwierzątka innego niż gad, płaz, rybki, owad czy pająk, bo jestem alergikiem (zresztą uczulonym nie tylko na sierść i pierze, ale też pyłki). Żadna kobieta nie uważa mnie za atrakcyjnego, a nawet jeśli, to nigdy mi tego nie mówi, więc ja o tym nie wiem. Idę przez życie bez żadnego pozytywnego zainteresowania ze strony innych. Bez żadnych komplementów ani miłych słów, za to z pamięcią całej masy gróźb, wyzwisk i mieszania mnie z błotem oraz traktowania mnie jak powietrze. Byłem na setkach rozmów kwalifikacyjnych, które oblałem, samemu nie wiedząc dlaczego, bo nikt mi nie powiedział. Brak domknięcia poznawczego, w połączeniu z całą resztą, doprowadza mnie do ultra silnej frustracji, furii i rozpaczy. A do tego np. wczoraj wychodząc z pociągu zapomniałem wziąć bagażu i zorientowałem się dopiero jadąc potem tramwajem - byłem i jestem na siebie tak wściekły, że całą noc nie zmrużyłem oka. Jakby tego było mało, jadąc wczoraj pociągiem widziałem przez okno szerokie połacie świeżo wyciętego lasu w pobliżu torów - a ja kocham drzewa, i krew mnie zalewa na widok niszczonej zieleni. Mam dużą nadwrażliwość sensoryczną i łatwo ulegam przebodźcowaniu, a gdy przy tym jestem po nieprzespanej nocy, ta nadwrażliwość ulega spotęgowaniu. I moje ataki furii, złości i frustracji ulegają spotęgowaniu.
  6. Dzisiaj
  7. Chciałbym ruszyć się z miejsca, a jest tego niestety za dużo (albo za dużo ciągłej próby kontroli), więc chodzi tylko o jakieś złagodzenie objawów. Reszta już należy do mnie.
  8. Piękny dzień ,zieleń za oknem ,śpiew ptaków
  9. Bywało lepiej. Zapalenie oskrzeli.
  10. Wczoraj
  11. Autorko posta jeśli jakimś cudem jeszcze tu wejdziesz to daj znać jak dziś wygląda Twoje życie.
  12. Gość

    Samookaleczenia.

    Na samym dole klatki schodowej leży rozbita szklanka. Znowu mam ochotę zrobić z niej użytek...
  13. jetson

    Samotność

    Tak też może być, pojebów niestety nie ubywa tylko przybywa.
  14. Pewnie tak, bo plusy są niższe (chyba ze ktos kumuluje a nie ma sprytniejszych osób znających swoje prawa i papierologie jak mopsiarze). Kwestia jakby to było w praktyce, jakie podatki itd.ale chyba byłoby ciężko. I oczyiwscie w scenariuszu , ze dochód podst kazdy a ci pracujący maja również dochód podst + nadwyżka która wypracują, a nie jak frajerzy czysta pensja Ale jakby to mogło zamknąć usta postawie pod tytułem dej bo mam gorzej / dej bo mam dużo dzieci itd. to byłoby fajne. Idz do pracy jako rozwiązanie ostateczne.
  15. Dalila_

    Alkohol w domu

    Ile by musiał pić alkoholik żeby stwierdził że pójdę dużo xD
  16. Czy komuś klozapina/ symcloza zatrzymala cykl menstruacyjny? Biorę mała dawkę mniej niż 25, wiele lat, tylko to pomagało na zaburzenia snu, prolaktyna w normie, a zero miesiączki od dawna.
  17. Brałem kiedyś na lęki nie dal rady. Z trojpiersciniowcow tylko klomioramine próbowałem ale brałem ją krotko-kolo miesiąca
  18. Ostatni tydzień
  19. Pójde chyba na dzienny. Ale na miejsce będe musiał troche poczekać.
  20. Jest tu ktoś, kto przyjmuje 90 mg? Jak u was z libido, erekcją, orgazmem, poceniem się, snem? U mnie wszystko leży.
  21. Jeszcze 2 miesiące temu inaczej teraz ma 8 miesięcy i charakterek szwagra mam wrażenie się pokazuje, czyli centrum uwagi na mnie
  22. Tak naprawdę w chwilach silnych emocji się o tym nie myśli, co jest właściwe a ja wiem @Dryagan, że to co piszesz jest mądre i gdy trafi się na inteligentne osoby jest to skuteczne. A nawet jeśli inteligentni do końca nie są to chociaż na takich, którzy mają świadomość, że każdy ma prawo do wolności, prywatności, swojej przestrzeni osobistej. Mnie nie sprawia radości rzucać ku*wami w sieci, choć nabyłam jakąś lekkość do przekleństw i to tak naturalnie ze mnie wychodzi więc tak piszę i mówię. Granie na siłę kulturalnej osoby, gdy już Twoja osobowość przeszła jakąś metamorfozę nie jest szczere w stosunku do odbiorców, choć ja wiem że lepiej przekazywać coś w grzeczny sposób kulturalny i tak się porozumiewać. Ale odnoszę też wrażenie, że do każdego trzeba się zwracać na ich pozimie skoro na moim nie potrafią czegoś zrozumieć. Mój wątek tak czy inaczej ma dość wielką oglądalność jak na ilość postów, nie bez powodu. Gdyby to innych odrzucało to by nie czytali i nie odwiedzali go.
  23. Zaczęłam czytać nowe książki z biblioteki: "Cień i kość" Leigh Bardugo, "Talon" Julie Kagawa, "Zaręczyny" Krystyna Mirek, "Kiedy Cię spotkałam" Krystyna Mirek.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×