Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. A masz też czy miewałaś napady paniki? Lęk uogólniony? i pytanko - pracujesz, jesteś w związku? Tak z ciekawości pytam
  3. A jeżeli mówisz to samo co ja to sorry moje złe zrozumienie to jest efekt a raczej defekt mojego przemęczenia po prostu bezsenność wywołana tym Że staram się w muzyce coś osiągnąć efekty są nie powiem jakie Ale są ale jest to pyrrusowe zwycięstwo bo osiągam coś kosztem swojego zdrowia Bywa że tracę przytomność Film nagle się urywa a potem budzę się nie wiedząc kiedy zasnąłem nawet..
  4. Całe szczęście. Wszystko, co ma swój początek, ma też swój koniec. Jak partnera miałoby coś we mnie zaszokować albo odrzucić to nie chciałbym mieć kogoś takiego za partnera (partnerkę). Partnerka to jest ta jedna osoba, która ma mnie znać i akceptować w całości. Jak nie akceptuje to znaczy, że nie jest to ta właściwa osoba. A jak nie kręci… No nie musi kręcić, wtedy mamy kilka opcji – albo ja z tego rezygnuję, albo ona się powiedzmy zmusza (bo np. nie kręci jej to, ale chce to zrobić dla mnie, bo chce mi sprawić przyjemność), albo trzeba się zastanowić, czy to jest właściwa osoba – zależnie od tego co to byłby za fetysz i jak istotny. Bez sfery łóżkowej też da się być w związku, BTW. Nie każdy chce, ale jeśli ktoś potrafi rozdzielić miłość od seksu i dostawać zaspokojenie seksualne gdzie indziej (i niekoniecznie z inną osobą), to tak. Tzn. „niekoniecznie z inną osobą” nie mam na myśli że z psem czy z trupem, tylko nazwijmy to „załatwiać sprawy na własną rękę”.
  5. Chongyun

    Jak?

    U mnie jest ok, na razie jeszcze na fali a myśli s towarzyszą mi od lat nastoletnich.
  6. Dzisiaj
  7. Dalila_

    Lobby homoseksualne

    Wkladanie preta do cewki moczowej ZE CO K**** XD to się da robić nie rozwalajac kanalika tej cewki wtf A co do ślubów homo, był niedawno w tv w wiadomościach, że ojojoj w Polsce nie ma rejestrowanych małżeństw jednej płci zawartych za granicą. I zmienili prawi na to że już są. A ja myślę że dlaczego to ma być tak zmieniane (jeśli u nas w prawie nie ma tych malzenstw). Gdyby były związki partnerskie to te osoby powinny sobie zawrzeć ten związek cywilny. Nie potrzeba nam rejestrować małżeństw które są wg prawa kraju zagranicznego, to nie nasze prawo. No ale Unia Unia ma nadrzędne ;/
  8. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    thanks, tobie również słońca w duszy
  9. Co czubek Wam za bzdury wygaduje typu wyjdzcie poniżyć tego i tamtego dla kogoś kto Was nie zna i te fora go gówno obchodzą. Albo dla Willow. Żart, nawet palcem nie macie prawa kiwnąć jeśli nie chodzi o Was.
  10. Koty mam. I o ile każdego kocham i każdym się opiekuję tak samo, to jeden miewa zachowania, które mnie denerwują, a inny jest moim absolutnym ulubieńcem. Z jednym mam większą więź, z innym mniejszą. Żadnego bym nie skrzywdził i żadnego bym nie oddał, no ale jedne mają charaktery bardziej zgodne z moimi, inne nie, i to jest normalne. Ciekawe czy rodzice mają z dziećmi tak samo.
  11. ja wczoraj zapytałam jakiegoś gościa, co palił e fajkę, gdzie jest jakiś sklep z e fajkami, bo nie wiem, jaką "baterię" kupić. A on, że tutaj jest sklep, i że trzeba akumulator kupić. I ogólnie wczoraj każdego z kim miałam przyjemność porozmawiać zarażałam pozytywną energią. Jak mam flow, to potrafię czerpać przyjemność z obcowania z ludźmi.
  12. tak, brałam. Ale jeszcze jakieś inne leki. U mnie abilify się nie sprawdza, sertralina nie pomogła na deprechę.
  13. a fluanxol jak tam? jaką dawkę bierzesz? Ja zwiększyłam od dwóch dni do 2,5mg.
  14. Tak!!! Dokładnie to samo robiłam. Moje myśli koncentrowały się mniej więcej, jak mnie odbierają inni ludzie... Pewnie przez to się wzięło, że miałam fobię szkolną, potem społeczną, nerwicę, depresję i tak szłoooo.... i potem te chady, b bordery, deralizacja, psychozy... wszystko na raz. ale natręctwa mam od wieków. Jakoś sposobem też to załatwiałam. Też pchały się inne głupoty, ale kręciło się to mniej więcej jednego tematu. Raz dostałam groźbę przez neta i przez dwa lata kurna... bałam się o swoje życie itd.... no cięzko było.
  15. cynthia

    Chaos

    Bardzo się cieszę, że próbujesz. senność minie tylko trzeba czasu. Buziaki.
  16. Na 150mg jest senność ale da się wytrzymać. Za 2 tyg wskoczę na 175mg
  17. A ja biorę trzy razy dziennie na bóle poszłam do neurologa z bardzo silnymi bólami kręgosłupa, rwy i dał mi ten lek od lipca go ciągnę i na trzech się zatrzymałam
  18. Wczoraj
  19. moje to będzie mieszkanie wolę, by oni prowadzili moje finanse częściowo, bo nie panuję nad zakupami w chwilach euforii.
  20. Ja brałem 300mg na zwykłą depresję. Nie odczułem żadnej różnicy. Tak w ogóle, to lamotrygina wcale mnie nie chroni przed spadkami nastroju.
  21. mój mózg to musi sie czasem wyszalec. i jak sie wyszaleje to bedac w lozku (tam sie czuje bezpiecznie) przechodzi jakos
  22. będę rezygnował z Atomoksetyny z uwagi na skutki uboczne. Natomiast całakiem dobrze się sprawdzało to przy moim ADHD. Dawało skupienie i zaangażowanie + lepsze samopoczucie. Czy ktoś może się podzielić na co przeskoczył z tych rezygnujących a Atomo ?
  23. bardzo szybko zauważylam pierwsze efekty, tak po dwóch tygodniach. zadziałało stopniowo coraz lepiej. Po miesiącu zero lęków i poprawienie nastroju znacznie. plus do tego fluanxol pewnie mógł zrobić robotę.
  24. take

    Osobliwe "ŚWIRY"

    "Psychika": "Ktoś, kto wierzy w nieuniwersalizm eschatologiczny, bardzo łatwo staje się "zastraszonym sługusem diabła", i to w dodatku myśląc, że w ten sposób daje sobie szansę na wieczne zbawienie i uniknięcie nieodwracalnej kary polegającej na torturze bez końca lub unicestwieniu na zawsze.". "Psychika": "A może ani Biblia, ani Koran, ani jakakolwiek inna semicka księga ze starożytności czy średniowiecza nie jest Słowem Bożym, a monoteistyczny uniwersalizm I TAK JEST PRAWDĄ? Podporządkowanie się nieuniwersalistycznym religiom jawi mi się jako głębokie OCD - jednoznacznie. Te zakazy i nakazy są bardzo wymagające. Skończoność jest prawie zerem wobec nieskończoności. Materializm i redukcjonizm także do mnie nie przemawiają. Świadomość jest czymś niepojętym. Odczuwanie jest czymś niepojętym. Nieskończoność matematyczna istnieje. Jest nieskończenie wiele nieskończonych i wzajemnie rozłącznych podzbiorów właściwych zbioru liczb naturalnych. Nie czuję ochoty na unikanie wieprzowiny czy niegotowanie w szabat, bo to niewygodne - przyznaję szczerze!" "Psychika": Doktryna mówiąca, że jeżeli dla wygody czy z lenistwa bądź egoizmu, małoduszności wobec Boga, miłości do Stworzeń popracujesz w szabat, to grozi ci nieodwracalna anihilacja z woli jedynego Boga, to TERROR!!! Dotyczy to oczywiście także wszelkich innych form nieuniwersalizmu soteriologicznego albo eschatologicznego!
  25. Moim zdaniem internet i social media - co widać zwłaszcza po pandemii - strasznie zaburzyły nam życie społeczne i przekłada sie to też bezpośrednio nawet nie tylko na związki, ale i w ogóle posiadanie znajomych.
  26. Agiss

    Związki poliamoryczne

    Nie dla mnie, ale znam kilka osób będących w takich związkach. Moim zdaniem po prostru trzeba sie do tego realnie nadawać a nie dać się nakręcić na "modę", bo wtedy skończy się to słabo.
  27. Wydaje mi się, że w zdrowym związku nie ma czegoś takiego jak zabronienie partnerowi posiadania znajomych, brzmi to co najmniej patologicznie i nadmiernie kontrolująco.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×