Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Socjopatow jest kilka procent? To jak ich jest kilka to psychopaci by mieli jakieś 0,00006 proc xd ale trzeba wziąć pod uwagę że socjopatii to się raczej nie dziedziczy to się pojawia przez doświadczenia moze charakter co się uksztaltuje. Zaś psychopatie chyba można dziedziczyc bo ona wynika z czegoś w mózgu no tyle że oni nie mają dzieci zwykle i stąd ich jest tak mało. Tylko splot genów zdecyduje Ja też Nie każdego zainteresuje wiadomo. Ale racja większość z was nie ma takich cech podobnych pewnie Tak ma dobre oceny też
  3. Tak to prawda kocha się bezwarunkowo wiele razy to słyszałam. Nawet jak popełnia zbrodnie to ķochaja
  4. Tragiczne zakończenie i wnioski 4 kwietnia 1994 Cobain popełnił samobójstwo w wieku 27 lat. Kombinacja nieleczonej bipolarności, ciężkiego uzależnienia, presji sławy, bólu fizycznegi i traumy dzieciństwa okazała się... śmiertelna. Lekcje Romantyzacja męczennika sztuki jest niebezpieczna - większość osób z bipolar i uzależnieniem nie staje się geniuszami, a choroba niszczy życie. Narkotyki dają iluzoryczną ulgę, ale pogarszają objawy i ryzyko samobójstwa. Wczesna diagnoza + leczenie + wsparcie mogą pozwolić na kreatywność bez destrukcji. Presja branży muzycznej -> nieregularny tryb życia, narkotyki, oczekiwania fanów --> nasila problemy. Cobain pozostaje ikoną destygmatyzacji - pokazał, że wielka sztuka może rodzić się z cierpienia, ae też ile kosztuje brak pomocy. Jego historia to ostrzeżenie i apel o leczenie, a nie mit -> geniusz = szaleństwo + dragi. Jestem ogromną fanką Nirvany i Cobaina. Słuchałam najpierw dla muzyki, potem zaczęłam interesować Kurtem i jego życiem, problemami itd. Gdy zdiagnozowali mi ChAD, to dowiedziałam się, że wielu lubianych przeze mnie artystów ma lub miało tę chorobę, m. in. Kurt. Dla mnie to ikona buntu, wrażliwości i głębi. Wielka autentyczność, talent i gniew wobec świata. Utażsomiłam się z nim. Jego muzyka była dla mnie jak emocja, której szukałam. Jego dzienniki - wspaniałe, choć trudne do analizy. Jego oczy --> przenikliwe i świdrujące, noszące ogromną mądrość życiową. Był kosmitą, sam tak o sobie pisał. Może był po prostu inny. Zbyt inny dla tego świata. Mam nadzieję, że trwa w tym momencie w Nirvanie obserwując nas. A Ty? Znasz Nirvanę? Słuchasz? Może znasz jakieś ciekawe informacje o Nirvanie... Czy jesteś zdania, że bipolar łączy się z kreatywnością? Po sobie powiem, że tak, to prawda. W fazie hipomanii lub manii jestem szalenie płodną poetką. Piszę, piszę i piszę. To samo wychodzi i teksty są dobre. Gdy czuję się na fali spokoju, normalności, nie czuję w góle potrzeby pisania. Ale może gdybym przysiadła, to bym coś naskrobała. Nie wiem. W fazie remisji skupiam się na tu i teraz. Na ten moment jest okay, mam dobry nastrój. Nie mam zbyt wiele rozkmin na temat brudu tego świata i pustych ludzi, choć nadal jestem świadoma tego. Nie czuję bólu egzystencjalnego, no chyba, że na takim poziomie, że wiem jakie jest życie, ale działam i czuję się dobrze. Lit --> moje wybawienie. A Kurt napisał piosenkę "Lithium", która właśnie nawiązuje do tego stabilizatora nastroju, nawiązuje do jego wahań, samotnośi, rozstań i poszukiwania ratunku. Świetna piosenka. Kiedyś nawet nie wiedziałam, co to lithium, ale bardzo lubiłam tekst i brzmienie. Teraz wiem, że wiedział, że mógł podjąć leczenie, jednak wybrał inną drogę.
  5. Jest mega śpiąco po klozapolu.
  6. Dzisiaj
  7. Fobik 89

    Psylocybina- badanie

    Ale co konkretnie grzyby ci pogorszyły ? Schizy sie nabawiłeś....ostrzejszych lęków...czy deprechy....?
  8. Nic nie czuje. Ani uspokojenia ani zmulenia ani czegokolwiek innego.
  9. Moje obecne suple rozłożone na rano i wieczór - Magne b6,omega 3,zincas forte-cynk,san probi stress,B-complex,L-teanina,pregnenolon-działa na Sigma 1 i NMDA. Gaba w proszku dałem se spokój bo nic nie działa na mnie.
  10. Nom dokładnie,gra nie warta zachodu,potu i kasy.Wyraźnie pisze że cbd wchodzi w interakcje z psychotropami.Mogę podać na swoim przykładzie że dziwiłem się dlaczego dalej słyszę głosy.A no dlatego że to paliłem.Potem musiałem tydzień poczekać aż halo się trochę rozkręci i zadziała na głosy.
  11. 21 dzień na Esci Pocę się strasznie po tym leku-rano to masakra .Poranek jakiś dziś trochę spokojniejszy.I te sny odjechane.hmmm zobaczymy jak to się dalej potoczy.Ale 3 tyg dało mi ostro po dupie.Najgorsze wejście jakie miałem po antydepach. W paro czy wenle jak wchodziłem nie było aż tak to ponasilane wszystko.
  12. Wczoraj
  13. Wśród naukowców jest niższy procent wierzących w Boga niż w reszcie populacji, a oni mają największą wiedzę. Wiara nie jest kwestią wiedzy, bo wtedy nie byłaby wiarą. Einstein wierzył, ze światem rządzi harmonia i nie ma w niej miejsca na przypadkowość jak w fizyce kwantowej. Tego tyczy to powiedzenie, zresztą w tej kwestii się pomylił. Nie wierzył w Boga personalnego, to jeden z jego cytatów na ten temat: "Słowo Bóg jest dla mnie niczym więcej niż wyrazem i wytworem ludzkiej słabości, a Biblia zbiorem dostojnych, ale jednak prymitywnych legend, ponadto dość dziecinnych. Żadna interpretacja, niezależnie od tego, jak subtelna, nie może tego zmienić."
  14. Poznałam kuzynkę i chciałybyśmy się zakumplować. Ja mam małą rodzinę i każda osoba jest na wagę złota.
  15. Heledore

    Wkurza mnie:

    Zaczynający się gorunc.
  16. A ja wspominam Latudę bardzo dobrze.Wyciągnęła mnie z pierwszego epizodu schizofrenicznego.Wprawdzie nie solo ale dała radę.
  17. Barbary Rosiek kiedyś czytałem "Pamiętnik narkomanki", "Kokainę", "Byłam schizofreniczką" oraz "Alkohol, prochy i ja". Wstrząsająca lektura, długo nie mogłem dojść do siebie po jej przeczytaniu.
  18. Selekcja naturalna. Przetrwają najsilniejsi jeżeli to się rozprzestrzeni albo i nie. ZUS liczy na to i kibicuje ebolowi
  19. SSRI są przereklamowane .Zamulatory,kastracja uczuciowa i płciowa - tragedia.Na wenli było mi 100 razy lepiej niz na esci.Zobaczymy jak Duloksetyna se poradzi z lękami.
  20. Samotność? Nie mam przyjaciół. Moimi przyjaciółmi jest moja rodzina. Z wyboru. Odcięłam się..chociaż polubiłam bardzo W. Ze zpitala i wiele innych osób. Nie wiem,.czy ich spotkam. Do W. Mam kontakt. Świetna jest. Taki mialysmy vibe, że obie siebie rozsmieszalysmy. Myślę, że się z nią spotkam jak wyjdzie. Kiedyś byłam osobą, która na siłę trzymała kontakty byle tylko nie być całkiem sama. Teraz samotność mi nie przeszkadza. Chociaż są ludzie których bardzo lubię. Teraz nie mam fejsbuka, ale pewnie za jakiś czas, gdy ogarnę kilka rzeczy, wrócę tam. No na fejsbuku łatwiej znaleźć kogoś na jakiś spacer czy cokolwiek. Numeru mojego ma.malo osób zwłaszcza, że to nowy numer. Większość ludzi używa Messengera i tam można szybciej kogoś namierzyć
  21. Zakończyłam relację, która zaczęła mi coraz częściej przeszkadzać. Wiele lat... ale pójdzie w zapomnienie. To już i tak wymarło, nie pisaliśmy. Gdzieś tam mnie zaprosił, myślałam, że pójdę, ale w ostatniej chwili zrezygnowałam. To spotkanie zaczęło mnie stresować i uznałam, że to zły znak. Że się nie cieszę, że nie chcę, więc odwołałam. On niby zasmutniał i coś tam, ale nie rozmawiamy. Nie mamy już o czym. On ma swój świat, ja swój. Zmieniliśmy się. On chyba nie, ale ja na pewno. Więc żegnaj, muszę zamknąć ten rozdział.
  22. Dodam jeszcze, że faceci homoseksualni zawsze wzbudzali we mnie sympatię i mam z nimi przyjemne wspomnienia. Dobrze się dogadywaliśmy, byli wspaniali.
  23. Brałem 50 mg sulpirydu ale musiałem go odstawić. Nie robiłem badań prolaktyny bo czułem po prostu że jest wysoka. Libido zero było. Do tego jeszcze inne problemy. Nie dało rady.
  24. Moim zdaniem likwidacja czynnika stresowego daje chwilową ulgę ale w dłuższej perspektywie tylko obniża próg tolerancji stresu a więc pogarsza samopoczucie. Jedynym znanym mi skutecznym sposobem jest ekspozycjia na sytuacje stresowe i stopniowa adaptacja (zmiana nastawienia do nich). To jest bardzo trudny i bolesny psychicznie proces.
  25. Ostatni tydzień
  26. Mi pomogła za pierwszym razem. Na kilka lat miałem spokój dzięki niej. Dokładnie to Sertralina ale brałem właśnie w postaci Asentry Si, propranolol biorę do dziś i również uważam, że to genialny lek. On co prawda jest z leków kardiologicznych (betablokery) ale bardzo dobrze radzi na np. kołatania serca i taki niepokój od strony układu krwionośnego. Ale nie słyszałem, żeby tak często go przepisywali w formie doraźnej. Raczej większość bierze propranolol regularnie codziennie. Ale rób tak jak mówi lekarz
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×