Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ja z krewnymi swieta i sie opier***alam xD tzn leniuchuje
  3. Ale ja w ogóle z zetami się nie zadaję. Wyłącznie milenialsi i to tej starszej daty. Myślałem, że jak ktoś ma te 36 czy 45 lat, to będzie umiał się zachowywać jakoś przyzwoicie, a okazuje się, że w głowie piach taki sam jak u zeciarzy. Hmm. Jak mi ktoś nie przypadnie do gustu w czasie pisania lub na spotkaniu, to nie mówię temu komuś, że chcę kolejnego spotkania, dalszego kontaktu i innych słodkich bździn. Tymczasem druga strona każdorazowo tak postępuje. Nawet jak spotkanie już na samym starcie się nie klei i druga strona chce jego zakończenia po 10min, to mi opowiada bajki. Co ciekawe zdarzyły mi się ze dwa czy trzy kwiatuszki, które chciały zakończenia spotkania z powodu typu "ojej nie wyłączyłem żelazka" i oczywiście padła propozycja kolejnego spotkania i kontynuacji czatu. Przecież to się kupy nie trzyma.
  4. seleneles

    Nasze sny

    Takie sny utwierdzają mnie w przekonaniu, że wszystko jest iluzją i jednocześnie istnieje nieskończenie wiele światów. Każdy nasz wybór (a może zapadanie w sen?) rodzi nowe, równoległe życie. Zresztą, w swoim obecnym jestem kopią (być może kopią kopii?), dlatego nie pamiętam tak wiele z przeszłości i czuję się jak się czuję, ale to temat na inny wątek. Dzisiaj śniło mi się przesadzanie roślin, bo przez ostatnie dwa dni tylko to robiłem.
  5. Morvena

    Dzisiaj czuje się...

    Kolorowo i żywiołowo, a jednocześnie spokojnie i romantycznie xd Co ja gadam. Nie no... Dobrze jest.
  6. Zrobione. I teraz mogę sobie przy kojącej muzyce poczytać książkę. Cudownie 🩷
  7. Raczej nie. 300mg jest dobra opcją. Na pewno poczujesz działanie No... Może uzależniać. Zwłaszcza jak się samemu podnosi dawkę i czuje się ten efekt euforii. Ja czułam i dlatego się uzależniłam. W szpitalu mi odstawili, ale w domu mam jej sporo i czasem wrzucę jak potrzebuję, ale już nie przesadzam. Niektórzy biorą okazjonalnie i wtedy najlepiej działa.
  8. No miałem. Poleciała na samochód, taka to dziewczyna... Z drugą byłem dwa tygodnie...
  9. Dzisiaj
  10. Miałam też tak, że krepowalam się przy ludziach. Nie wiedziałam co powiedzieć. Byłam przestraszona i zablokowana. Popracowałam nad tym. Trwało to latami. Nie chodziłam na terapię. Uczyłam się funkcjonować wśród ludzi. Miałam różne sposoby. W końcu coś kliknelo i już jakiś rok, a może dłużej nie mam żadnych oporów, by być sobą wśród ludzi. Nie zastanawiam się jak wypadam i czy mnie lubią. Raczej myślę o tym kogo JA lubię. Zmienili się wszystko. Tzn. nie wszystko, bo nadal lubię samotność. Zmienili się to, że jestem pewna siebie i nie boje się ludzi. To bardzo ułatwia życie
  11. Nie. Może kiedyś będzie okazja.
  12. A ja się czuję bardzo dobrze. Jestem w szoku, że te leki, w tym lit, ogarnęły moja chwiejność i wybuchy złości i euforii. Nie jestem już nabuzowana. Nie czuję pobudzenia. Nie mam też depresji. Mój nastrój jest na optymalnym poziomie przez cały dzień. Wychodzi na to, że lit to podstawa w moim przypadku.
  13. Wczoraj
  14. Jest oznaczone w sklepach że mango lotnicze.
  15. Kupiłam ulubionego niemieckiego zajączka z czekolady. Dwa lub trzy lata nie było ich w sklepach więc mnie dziś ucieszyły. Poza tym babciowate spodnie i dwie fajne sukienki z outletu za śmieszne pieniądze.
  16. Lucy32

    Usuwanie konta

    Moje ploty można wyczyścić
  17. Sudoku i tetris fajne gierki xd. Haha skisłem XDDD
  18. I ta czerwona linia po prawej lewituje nad dachem
  19. Lubię takie nieoczywistości Lekki chaos w głowie
  20. Kiełbasa,chrzan,sól,babeczka,chleb,jajka, baranek, i jakieś ozdoby.
  21. U mnie czasem na stałej dawce się zdarzają, ale takie delikatne. Mocne są tylko podczas odstawiania. Wtedy jest to baaardzo nieprzyjemne.
  22. Myśl o pozytywnych rzeczach...
  23. Dalila_

    Osobliwe "ŚWIRY"

    no i z czego tu się cieszyć? Przecież ona powinna być może mieszkać nawet w takim miejscu jak dom opieki czy coś skoro jest aż taka uciążliwa czy nawet psychiatryk skoro brat wzywa to znaczy że jej potrzeba leczenia Czemu śmiejesz się z niego... Ale zgadzam się z Tobą że robi z siebie brudasa. Autorze wychodzisz do seksuologa a jestes brudny na pewno masz specyficzny zapach którego nie czujesz To może być dobry pomysł
  24. W posiadanie kota Herkulesa wszedłem właśnie przez takie utrzymywanie kontaktu xd są plusy A no to fakt. Założyłem że to oczywiste że mówimy o relacjach które dla nas samych były wartościowe
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×