Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. i najchętniej wtedy poszłabym na łowy kupowania czegoś, gdziekolwiek, albo słuchanie głośnej muzyki i zawsz obiecuję sobie, że wykorzystam dzień lepiej,a nie tylko nic rozwijającego/kontruktywnego, co nie znaczy, że nic nie robię, ale mam ten chaos, ze nie mogę się skupić więc jak zaczynam powiedzmy prace w domu, to robię wtedy kilka rzeczy naraz. Kuchnia wygląda jak po włamaniu. Dobrze, że zdąże to ogarnąć przed powrotem staruszków. No ale zrobione? Tak. NIeważne, że wszystko się wylewa, a na podłodze wszystko się wala. I tak samo było, gdy mieszkałam sama. WIeczorem burdel, rano część rzeczy przed pracą pochowana, a jak wracam to biorę się za sprżątanie, a rano widzę rzeczy, które powinny być tam, skąd wyszł←, czyli z szafy. Co robię? Nadal nie podjęłam decyzji, co do mieszkania, bo znowu zmienia mi się pogląd na to. Daje sobie jeszcze parę dni, by to przemyśleć. Bo tak naprawdę wolne mieszkanie mnie zaskoczyło, i tutaj trzeba wziąć wszystko pod uwagę.=, żeby zaraz ne wracać, chociaż jeśli wezmę na początek mało rzeczy, to nie będzie to jakiś problem. Z wątpliwościami podzieliłam się z rodzicami i miałam się z tym przespać.
  3. miałam kiedyś super leginsodzwony, chyba ze szmateksu a gdzie się podziały, tylko duchy w moim domu wiedzą...
  4. o ashwa nic pozytywnego nie slyszalam, ale może ktoś coś wie u mnie odpada, bo biorę mocne leki ale nigdy nie byłam nią zainteresowana, ale wiem, że gdzieś się u mnie wala opakowanie
  5. ja swego czasu płaciłam republice(o wiele za dużo), bo 5 zł na miesiąc, by mieć dostęp do komentarzy i móc tam pisać. Weszłam tam jako nick: RozkosznaPatrycja (sory, ze nie na temat). Ci ludzie (stare pryki) zachowywali się jak dzieci. Obrzucali się błotem, bo jak ktoś napisał źle o PIS to był oczywiście lewy, albo za konfą. I jak weszłam, by zrobić zamieszanie, to rzucili się jak na największego wroga, ale wiecie jak ja mogę zrobić dramę i trochę ich prowokowalam, a potem temat zszedł na mój nick i że jestem nimfomanką Ciekawe doświadczenie. Wtedy zrobiłąm to chyba raz, albo dwa. To był już koniec mojje przygody z republiką, którą kiedyś cżesto oglądałam na yt i potem już zaczęło mnie męczyć całe to wałkowanie codziennie jednego tematu, głównie najazd na partię po przeciwnej stronie. Miałam wykupioną Politykę na apce, żeby czytać trochę z innej strony, ale jakoś potem przestałam. Pamiętam jak dawno, dawno temu kupiłąm tygodnik NIE i to jest gazeta życia xD - offtop sorki Nawet moja mama wieloletnia mama, fanka PIS przez wiele lat, gdzie studiowała wiele info teraz jest jakaś bezstronna chyba, albo jest za Braunem, ale nie wnikam, bo jak się odpali, to gada za dużo o Żydach, a mi się tego nie chce słuchać. Skąd czerpać powiedzmy wiarygodne informacje? Bo ja mam jakiś kryzys jeśli chodzi o czytanie wiadomości. Jedna aplikacja z informacjami z różnych stron ma milion reklam i nie wiem, może pomożecie.
  6. Tak. Widzę, że to zauważyłaś, bo nigdy nie wierzyłam w magię odmłodzenia nawet przez krem za 1978 zl
  7. No nie lubiliśmy się jakoś. Jak widać mamy jednak fajne cechy dla siebie. Ja nie myślałam o Tobie nigdy nic specjalnie złego, tylko wkurzyło mnie jak broniłas chybaindora ale nie pamiętam wgl i co mam "poszło" i czy wgl była drama, bo mało było między nami wymiany zdań, ale to nic nie znaczy. Ja jestem właśnie często bez znieczulenia i mam tego świadomość. @Lucy32 no u Ciebie widzę ten brak fałszu, bo nie masz potrzeby się podlizywać i to jest super cechą tak między innymi. No i powiesz, co myślisz. To nie jest taka częsta i oczywista cecha. Fajny temat zrobiłam,.bo padają komplementy i się integrujemy A gdzie faceci?.oni jak zwykle są bez serca.
  8. Dzisiaj
  9. Według Internetu ta choroba nie jest medycznie uznawana. Ale może to dlatego że jeszcze nie ma narzędzi lepszych żeby to potwierdzić. Słyszałam o niej coś kojarze Kryptopilorulia
  10. Hehee ja tylko raz na zamku garowałam, a tam o takie rzeczy już nie pytają bo wiedzą że to daremne
  11. Hm nie do końca, znaczy wtedy zamienił by się w blokersa i a jednak jemu pasuje ten mroczny styl. Ale musiałabym zobaczyć. Czy to znaczy że lubisz dziewczyny emo?
  12. Patrząc na obecną akcję z nożownikami, a jeszcze zwracając uwagę na to co się stało rok temu na kampusie UW z udziałem Mieszka Rucińskiego to jednak tak, trzeba coś z tym zrobić, ale takie akcje powinny się dziać już od kilku lat, a to, że się nie działy, to wyjątkowo chyba dlatego, że mamy szczęście jako społeczeństwo, bo w większości dostać pomoc psychiatryczną na NFZ, i to dobrą, to jak wygrać w totka. Widziałem już psychiatrów biorących po 800-1000zł którzy nawet pewnie nie wiedzą na czym polega encefalopatia lub zapalenie mózgu - a w szpitalach dostać taką diagnozę to też jest wyczyn. Frustracja wśród ludzi się wylewa i to bardzo. A jak jesteś nietypowym pacjentem to dostaniesz łatkę schizofrenika bo tak. Co do zolpidemu - przekraczałem dawki powyżej 1 tabletki reguralnie, ale od 3 tygodni nie brałem W OGÓLE zolpidemu, i żyje. Co prawda pierwsze 2-3 dni były straszne i już myślałem że pójdę na SOR, ale jednak przetrwałem. Co prawda bezsenność i niereguralne godziny spania dalej u mnie się utrzymują (zresztą ja mało śpie od conajmniej 2010 roku). W tamtym tygodniu często spałem po 4-5h na dobę, teraz śpię nieznacznie więcej. To, że dostałaś zolpidem od lekarza, to akurat masz mega farta, część receptomatów to wypisuje na zasadzie ankiety na której można ściemnić, ale w większości psychiatrzy ani nie przepisują zolpidemu ani nawet benzo, mimo że są ku temu przesłanki (np. WZLP w Olsztynie). No i oczywiście można kupić przez neta, ale to temat rzeka, nie będę poruszać tego tematu na forum bo się wkopię w regulamin. A i co do twojego uzależnienia - jak mało śpisz, i jeszcze cierpisz fizycznie, to nic dziwnego, że to brałaś. Wspominałaś że masz guza na nerce - może Cię on boleć w nocy lub uwierać i dlatego mało śpisz a wiadomo, każdy potrzebuje odpocząć. A leków na spanie w PL nie ma za dużo. Najpierw zająłbym się na twoim miejscu diagnostyką dlaczego masz problem z bezsennością niż branie tabsów - bo w moim odczuciu - niemalże KAŻDY kto cierpi na bezsenność powinien taką diagnostykę przejść. Ja osobiście nigdy nie miałem i już to samo mnie utwierdza, jak kiepsko jest z diagnostyką psychiatryczną w tym kraju.
  13. Wczoraj
  14. Że robota idzie dobrze i mogę się na niej skupić a nie to co w tygodniu. Gdzie inna robota przejmuje priorytet nad tą niewyrobioną
  15. A to mów co tam z tym Lady Punk
  16. Ja tez nie wiem, kto to wprowadził na kafe, ale siadło
  17. Są lepsze rzeczy do roboty niż czytanie kiepskich ustaw :d I więcej wiary w ludzi! Czasem robimy piękne rzeczy (gdy nie mamy knebla )
  18. Moja babcia to dostała dali jej 73 chyba lub 74 punkty. W każdym razie dali tyle że coś dodali ponad próg. Ale ona po udarze. Za to w komisjach w Małopolsce nie wiem jaki rejon pracuje szwagier i mówił że oni odmawiają tego jak ktoś nie ma ręki albo był taki facet co miał chorobę oczu nie mógł już pracować i praktycznie nie widział ale nadal nie dali mu punktów. Chore ale tak jest nie ma kasy w naszym kraju
  19. To jakiś czas temu można było tak z jakimś typem pić whisky przez yt. To o czym piszesz to jednak jakiś dowód na to, że szukamy drugiego człowieka i nie taka samotność fajna jak ją kreują.
  20. Mam pewną sprawę do rozstrzygnięcia, bo zaczynam mieć obawy, co do przeprowadzki. Jest dużo minusów i jak już widzę przeważają nad plusami. Ale jeszcze się z tym prześpię. Dziwna sprawa. Bo tak się cieszyłam, tylko też byla spina w domu. a teraz patrzę na to z innej perspektywy jak np: po ciemku chodzenie po pracy przez ok. Godzinę w tym przez miejsce nieoświetlone, brak balkonu i okna pod skosem więc nie wiem jak tam palić, lęk przed byciem samemu po zmroku zwłaszcza, że nawet teraz mam problem z ciemnością, ale świadomość że jest ktoś w domu mi pomaga, dużo Ukraińców i w przeszłości mieszkał za ścianą nożownik w tym bloku, co może mnie niepokoic., mój jeszcze nie do końca stabilny stan zdrowia.... Są plusy również. I tutaj mam jeszcze czas by podjąć decyzję, albo przeniesc się "na próbę". Może rano mi się to rozjaśni
  21. Mój lekarz daje mi wszystko na refundację, począwszy od neuroleptyków a skończywszy na antydperesantach. Także miło wiedzieć że welbox jest refundowany w końcu
  22. W tytule jest chyba blad powinno być "brekspiprazol"
  23. stworzyć w grze z allegro nowe moce przyszły z opóźnieniem wyłożyłam hajsy wbijam szpilkę w nozdrza podwójną kreskę podwójne widzenie kamera biegnie ciągnąc fale alpha fale alpha tną na pół oczy bledną spociłeś za dużo neuronów kiedyś poznajesz na ulicy wysyłam pozdrowienia w co wierzysz opowiedz swoją smierć zgadujesz datę podsyłasz marzenie do nieba wykonuj rozkazy nudni ludzie, słabe myśli nie rozmawiam, to tylko słowa wywyższam jaźń aura niebieska otacza duma istnienia by tu być nie podobasz mi się tylko pogarda, to obłędne widzenie patrzę z czteru stron wchodzisz do świata miłości dla zysku daj pliki wyszkoleni politycy karmią cię, połykasz banały w tle muzyki twoje dyrdymały nóż się ostrzy język tylko czeka to powszechne, cofam się widzę wstyd nie mam od ciebie nic bez zasobów bez kluczy nie ma sejfu do radości umysł skurczony jakby podpalony a ja tłoczę swoje w radiu opowiem o tobie o nim o niej liczne słowa na zawołanie szczerość paląca cię od środka nie widziałam tego od miesiąca unikasz spojrzenia to tylko podłą emotka trafiam cię w punkt i nieprzewidywalnie nucę nuta nuta nuta kolejna a ja chcę więcej zaśpiewać kołysankę wybierz pigułkę źrenice takie piękne zabieram nową kartkę długopis kreśli szlak droga idzie swoim torem korzystam ze wskazówek ślicznie dziś dopasowałeś maskę masz ten biurowy ubiór, lekko dygotasz kolankiem jesteś kim chcesz widzę błazna z tandetą w uśmiechu jaką ksywę by ci nadać demony przeszkadzają nauczysz się od coucha przeczytaj cytat obejrzyj artykuł może komentarze cię nakierują co mówić nic nie jest twoje ale wbić się chcesz niezręcznie dopasowany czy masz już dużo fanek? jak cię widzą, tak cię piszą namaluj oczy flamastrem a ja pluję ci pod butem za fałsz czarujące ruchy wszystko dopracowane na ostatni guzik powoli odgryzam ruchem paznokcia wierzysz we wszystko pięknie słowa dobrane wyciągnij słownik naucz się każdego i do dzieła odmienna świadomość to mój poranek wieczór kończy się demonicznym przypomnieniem zapytaj siebie o traumy kim jest twój szef kolega idol kto kieruje twoim umysłem sny to takie mroczne miejsce myślę nad tym, czego nie widać rzuć okiem na rozrzucone dziś kości odrzuć ideały, poglądy i nędzne opinie to nie twoje to wtłoczone masz tak myśleć ciągle sterowany bez odwagi, by sięgnąć w głąb i nad horyzont kto rządzi światem? postaw swój świat do góry nogami przełomowe przemeblowanie widmo strachu iloraz inteligencji psychopatów zmierz ich strach czym jest klęska nicości groza, zwidy, stare wiedźmy zaglądają zza firany pijesz kawę i odczuwasz ten cichy strach mrok życia jest jego częścią nieuchronna zagłada szepcze do ucha to już to już to się dzieje ostatnia wojna toksyczny deszcz myśli mnożą kolejne jaka będzie następna? ludzie na krawędzi czy wiesz co ich nęci? czy coś zakończy to jakiś ruch wykonaj ze strachem nie ukryjesz tego pluje na chłam twój do tego wymiaru odwagi brak tłumaczeń sto czy tak łatwo tkwić czy pod przykrywką skrywać do ostatnich dni czujesz życie? czy widziałeś ...
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×