Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Morvena

    Wieczni samobójcy

    Każde mówienie o chęci zabicia się jest wołaniem pomoc. Wyjątkiem może być sytuacja, gdy ktoś szantażuje... "Jak ode mnie odejdziesz, to się zabiję" - no okej, może chcieć popełnić samobójstwo, ale może być to zwykle straszenie się dla zwrócenia uwagi lub zatrzymania kogoś. Nie wiem, czy jesteśmy w stanie odróżnić realne niebezpieczeństwo samobójstwa, a zwykłe gadanie manipulacyjne. Ktoś może też mówić o tym po to, by ktoś zwrócił ku niemu pomocną dłoń. Jedni będą o tym mówić i mieć kilkanaście nieudanych prób s, drudzy nic nie powiedzą i nagle znikną bez ostrzeżenia. A jeszcze inni będą wspominać o chęci samobójstwa i planować je, inni to zignorują, a samobójca w końcu wykona swój plan. Także nie ma co generalizować.
  3. Morvena

    Co teraz robisz?

    Wstałam jakiś czas temu. Piję kawę i oglądam wywiad z Edytą Górniak. Zaraz robię mejkap i włosy w nocy co chwilę się budziłam. Nie wiem, czy to przez pragnienie, czy jakiś inny powód. A dobraaaaa. I tak trochę spałam sumując ten czas.
  4. MBTI traktowałbym bardziej jako zabawę, zwłaszcza jak wychodzą rozbieżne wyniki w krótkim czasie, trudno jest ocenić siebie obiektywnie, a w takich testach ma się tendencję do zaznaczania odpowiedzi tak, jak by się chciało, żeby było, mimo że w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Rozwiązując takie testy, kreujemy wymarzoną wersję siebie lub taką, na jaką aktualnie się czujemy. Tak nas stworzyła natura, a ona jest nieomylna, fapanie jest częścią życia, zwierzęta (ssaki) też się masturbują. Jest coś takiego jak masturbacja rozwojowa, niemowlęta i dzieci poznają swoje narządy płciowe, zaczynają się nimi bawić i odczuwać przyjemność. To proces rozwoju człowieka. Mnóstwo zmian hormonalnych i silne napięcie z tym związane, najłatwiej rozładować fapaniem. Sam pamiętam, ile fapałem za dzieciaka, od kiedy pamiętam świat. Zacytuję coś: Nie czuj się źle, wszyscy to robimy od małego, czasem częściej, czasem rzadziej, czasem wcale, ot zwykła czynność redukująca napięcie.
  5. Dzisiaj
  6. Filip mnie hakuje, nie pozwala edytować postów, wywala z forum, no nie da popisać.
  7. Wczoraj
  8. Chce zobaczyc czy da sie coś zrobić z napięciem nadmiernym;) ale muszę doczytać bo nawet nie wiem czy to ma takie działanie na pewno można miesnie uaktywniać twarzy ale ja mam już zbyt aktywne
  9. A czy ty już jesteś ze swoją po słowie, że chcesz innym robić za swatkę?
  10. Specjalnie dla moich kochanych sailorek
  11. Nie, spokojnie, panuje nad uzależnieniem i nie będę pisać w miejscu gdzie moje forumowe ‚być albo nie być ‚ zależy od kilku niezrównoważonych niszczących to miejsce;) jeszcze na głowę nie upadłam żeby tańczyć jak mi spamer zagra No widzisz. A kolegę to niezmiernie bawi To forum działalo od 20 lat a zaorane zostało przez pare gnojków którzy mniej więcej od 2-3 lat bawia sie w to blokowanie i sporo osób przez to odeszło (to plus bany wlepiane wg kretynskiego klucza i masa osób nie umiała już sie ponownie zalogować).
  12. Kosztem siebie? To tak nie działa, a raźniej zawsze we dwoje.
  13. U mnie grupowa była raz w tygodniu. Indywidualnych spotkań w domyśle nie było - trzeba sobie było zażyczyć.
  14. A w sumie czym innym mógłbym zaimponować jakiejkolwiek kobiecie?
  15. Ale mi się nie wydaje Dużo osób wita się teraz ze mną jak z kolegą. Jest całkiem sporo osób, które nie zwracaly na mnie ueagi, a teraz stały się koleżeńskie. Pewna kobieta z wyższego szczebla każdorazowo mnie wita z uśmiechem i czasem składa jakieś życzenia. Zostało parę osób, które ostentacyjnie mnie do tej pory ignorują, ale teraz ja ich zacząłem w ten sam sposób traktować.
  16. Ale oni są kolegami, więc "ciepłota" jakby jest bardziej dopuszczalna i naturalna. Ja swoich kolegów z pracy nie podejrzewam o ciągoty, jeśli są dla mnie przyjemni, ale jak totalnie obcy facet ma "objawy ciepłoty" do mnie, to trochę jest już dla mnie podejrzany Tym bardziej, że nie tak dawno miałem sytuację, że pewien obcy facet jak tylko mnie zobaczył, to do mnie podszedł i zaczął być pomocny, zagadał chwilę i padł temat kobiet i to była pułapka. Powiedziałem, że nie mam kobiety i jakoś niezbyt z tego powodu ubolewam. To on do mnie wprost, że on facetów woli i czy ja też. Zagiął mnie tym pytaniem i ani nie potwierdziłem ani nie zanegowalem. Chciał się poznać, ale jak zaczął składać mi propozycje z gatunku erotycznych, to odmówiłem. Choć z drugiej strony miałem kiedyś sytuację w pracy, że jeden kolega zaczął nagle mnie inaczej traktować - przez dłuższy czas był bardzo sztywny i bardzo nie lubiłem na niego natrafiać. Potem zaczął się do mnie lepić - zagadywał mnie, wpatrywał się bezczelnie w oczy i miał maślane oczy. Stawał bardzo blisko mnie, że czułem się z tym nieswojo. Parę razy mnie przyjemnie dotknął. Z drugiej strony w ogóle nie mieliśmy kontaktu po za pracą. Z drugim kolegą za to miał bliski kontakt po za pracą.
  17. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Owsianke z tym , co zwykle. Makaron z pomidorami i z parmezanem. Kefir. Jablko. Na kolacje bagietke, jajka z majonezem i z kukurydza, oliwki, pomidora z cebula, smazone papryki padron. Z duza iloscia oliwy i octu balsamicznego. Kawy, herbaty.
  18. Miałem pewien ciekawy przypadek kiedyś na portalu. Miałem konto ja oraz mój kolega. Zdarzały się sytuacje, że ktoś napisał do mojego kolegi i potem do mnie i gdy delikwent wciągnął się w pisanie ze mną, to kontakt z tamtym moim kolegą całkowicie urywali. Kilka razy ja napisałem do delikwentów z którymi pisał mój kolega i tutaj było tak samo. Gdy tylko wkroczyłem, to kontakt z tamtym się kończył.
  19. No to ja jak nie mam zrobionych paznokci, to okropnie wyrywam skórki. I jak byłam na tych paznokciach, to pani pilowala i ogarniała te skórki chyba z pół godziny A jak mam paznokcie długie, zrobione, to wgl nic nie robię palcom, tylko kremuje i jest git.
  20. seleneles

    Ile śpicie?

    Dzisiaj jakieś 3 godziny niespełna.
  21. Ktoś kiedyś pytał o wpływ tego leku na "te" kwestie, więc... Lek obniża libido, ale nie tak jak paroksetyna. Powoduje zaburzenia erekcji i to takiego rodzaju, że się tylko częściowo pompuje i nie może więcej - różnica w wielkości na leku, a bez leku jest znaczna. Jest jedynym lekiem psychiatrycznym jaki brałem, który powoduje przedwczesny wytrysk. Po odstawieniu wszystko wraca całkiem szybko do normy.
  22. Kraj piękny tylko ludzie coraz głupsi.
  23. Szczerze to dobrze, że mu się nic nie stało bo takie zachłyśnięcie to może być tragiczne. Słyszałem niedawno o przypadku gdzie ktoś się tak "krzywo" napił wody, że zaczął się dusić. A że nie było nikogo w pobliżu to walcząc o życie wyszedł na korytarz w bloku, żeby ktoś mu pomógł. Finalnie nikt nie przechodził, jemu jakoś samo przeszło i udało się złapać oddech. Ale przy okazji się z tego wszystkiego posrał w gacie :S Także nie ma żartów
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×