Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. nie ma czegos takiego ze jakis konkretny oddzial da Ci "poczatek". to jest po prostu punkt na Twojej drodze w leczeniu. ktos moze chodzic na terapie ambulatoryjnie i wiecej z tego wyniesc nic oddzial. ktos moze pojsc na oddzial i stwierdzic ze juz wiecej terapii nie potrzebuje. ktos moze wiele lat chodzic na nieskuteczna terapie a potem w jego zyciu wydarzy sie cos co go zmieni. nie ma jednej zasady, szukaj tego co jest dla Ciebie odpowiednie na obecny moment!
  3. Dzisiaj
  4. Mnie właśnie siłownia, ani ludzie nie zabezpieczyli przed tym stanem. Myślałem, że w tym roku mnie to nie chwyci, bo to był doskonały rok pod względem psychicznym, jeszcze nigdy taki nie był. Więc jak wyjątkowo dobrze się czułem, tak wyjątkowo źle się zacząłem czuć. Tamto pobudzenie minęło i wieczorem odczułem zjazd. Kilka dni temu byłem u lekarza i znowu zaczeło mnie pobudzać, że lekarka powiedziała, że jest to niespójne co mówię, że jestem pobudzony i rozgadany, a czuję się dupy oraz zmęczony. Na drugi dzień pobudzenie minęło. Tak czy siak dostałem Depretal 60mg, bo mam bóle jakbym miał jakąś fibromialgię itd.
  5. Wczoraj
  6. Mam skleroze i nie żartuje. Mam dziury w głowie i zapominam wiele rzeczy Do tego się przyznaje ale poprawę obiecuje!
  7. „Prostota, będąca wyborem jest akceptowalna, ale nie znosi się jej, gdy jest narzucana." - Dawid R. Hawkins, Przekraczanie poziomów świadomości
  8. Na taki artykuł właśnie natrafiłem: https://www.rynekzdrowia.pl/Badania-i-rozwoj/Lekarz-ostrzega-coraz-wiecej-ciezkich-uszkodzen-watroby-z-powodu-przyjmowania-tych-suplementow,290295,11.html
  9. Teraz podnoszą się głosy, że skoro AI zastępuje powoli kolejnych ludzi to świat stanie się bogatszy i znajdzie się kasa xddddd xddddddddd XDDDDDDDDDDD
  10. Już wiem czemu Gosia mnie polubiła
  11. Jeśli jest anonimowa a później by to powiązali z Tobą to oni mogą mieć problem Dobrym testem jest nie wypełnianie jej i wtedy jeśli się przypomną akurat Tobie to już wiadomo jak z tą anonimowością Poza tym kto czyta wszystkie dokumenty i regulaminy w pracy. Może @Prince of darkness jedynie (ale na 30%)
  12. shadow_no

    Gdzie do pracy?

    To praca wśród ludzi (roszczeniowych jak sam s...) których "kasujesz" wcale nie jest mało stresująca. Ja jako zwykły wykładacz towaru i doradca "na hali" czasem dostawałem zjebki np. że jest za drogo xd albo że czegoś nie ma akurat na sklepie. A na kasie z tego co słyszałem od znajomych, którzy mają taką pracę dodatkowo dochodzą tematy związane z tym że się niby kogoś oszukało albo coś źle nabiło bleeeeh. Imho praca na kasie = większy stres niż w przeciętnym innym losowym zawodzie
  13. Ale dodam że w ulotce w skutkach ubocznych wszystkie te objawy są ,problemy z koncentracją, zmęczenie, drażliwość i drżenie nóg. Także to ciężko stwierdzić od czego to.
  14. Niewkopomonowana

    Dopalacze

    guys - jako ludzie. glupie gadanie.
  15. No i dostałem 52 punkty. To i tak dużo, więcej niz się spodziewam. Chyba jakbym się lepiej przygotował i trochę nakłamał to by była szansa na 70.
  16. O tym mówię, nooooo. Miałam wrazenie ze jestes sceptycznie nastawiony w stosunku do osob ktore pomagają i wolontariuszująaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!! No dobrzeeee, źle uzylam slowaaaa, przepraaaszaaaaam nooooooo OK
  17. No.. jakiś faktycznie słaby typ.. Dobze zes przezyła !
  18. p.s. a poza tym to mega fajne pytanie, myślę sobie o nim.. bo po pierwsze zmusza do zanużenia się po to co najważniejsze i dostrzeżenia, że miejscami w tym pudełku czasoprzestrzen sie mocno nagina i niektore starcone rzeczy nie są okazuję się albo nie muszą być stracone tak do konca... Może są w określonej formie z pakietem rozrysowanych scenerii i kontekstów... ale istnieją jakoś. Choć niestety nie wszystkie , tak jak zmarli bliscy niestety.
  19. Koszmar od rana w sumie mam już negatywne emocje. Ludzie mnie tak męczą. Nie wiem o co chodzi. Tak jakby pożerali całą moją energię z rana Tak jakby kontakt z tymi ludźmi był jakaś transakcją w której potem jestem wyczerpana i dzisiaj dodatkowo jest mi przykro.
  20. Mogą. Zwłaszcza, że to moje marzenie od wielu, wielu lat
  21. Ostatni tydzień
  22. okleinę drewnopodobną i pulpę z dyni
  23. Miał i to całkiem sporo nas wbrew pozorom. Jeśli od ~18 roku życia się z tym zmagasz to mniej więcej pamiętasz jak było "przed" i jak jest "po" oraz na dodatek jakie działanie mają leki które bierzesz. To takie 3 rzeczy które są istotne to przeanalizowania: przed pierwszym atakiem, po pierwszym ataku i później z lekami. Bo to jak było "przed" wg mnie nie wróci - niestety już trochę na zawsze będziesz skrzywiony przez to co przeszedłeś. Jakby taka blizna w głowie. Ale to nie jest nic tragicznego bo na to ani nie umrzesz ani niekoniecznie musisz mieć jakiś długotrwały problem na dłuższą metę. Ludzie bardzo różnie reagują zarówno na to co się z nimi dzieje jak i na samo leczenie. Jeśli widzisz pozytywne działanie leków to póki masz mniej stabilny okres w życiu to je lepiej bierz. Bo główny sprawdzian z tego jak jest faktycznie i czy jesteś zdrowy zaczyna się gdy zaczynamy je odstawiać. Najlepiej odwiedzaj lekarza regularnie i słuchaj co mówi ^^ A z lękiem można żyć całkiem znośnie tylko wymaga to wiele pracy, wysiłku i wiele razy się potkniesz ale warto iść do przodu
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×