Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Tak. Już dawno temu z młodszym bratem pomalowaliśmy sobie twarze. Zrobiłam mu twarz na biało i ciemne oczy i dookoła oczu też na ciemno. Wyglądał zajebiscie i jeszcze taki knypek. Ja się pomalowałam chyba dość podobnie i miałam czarne usta. No i nie szliśmy zbierać cukierków tylko się ciemnym wieczorem przejść po okolicy. No i staliśmy na pasach, żeby przez nie przejść. Auta się zatrzymały, powoli idziemy, a mój brat stanął na środku przejścia i stoi... Zaczyna machać do stojącego naprzeciw niego samochodu. Macha i stoi. A za tym autem była policja. I gdy brat już. W końcu wszedł na chodnik glina podjeżdża, rozsuwa szybę i mowi: tu nie można stać na pasach. Dostaniecie mandat. A ja spokojnie z uśmiechem,.na luzie, mówię do policjanta: Proszę Pana, nie ma takiego przepisu. Nie ma na to mandatu. Przykro mi. My już musimy iść. Do widzenia! I odjechali a my mamy wspomnienie do końca życia Co do pytania: tak, jestem za. Mam maskę kosmity, a moje kuzynki się mają też jakoś wystroić i pójdziemy na zakupy. Nie ma zwyczaju chodzić po cukierki, ale myślę, że w tym roku będzie można spotkać kilka potworów, choć moje miasto jest mocno religijne , a mój dziadek mówi, że Halloween to satanizm. Ostatnio byłam chwilę i dziadka i babci i się zaczęło darcie... Ekhm. Dyskusja. Dlatego tak rzadko ich odwiedzam. Może jestem podla, ale jeśli nie potrafię z nimi złapać wspólnego języka, bo zawsze tematem jest religią lub polityka,.to sorry, tracę motywację do rozmowy, chociaż i tak w dużej mierze udaję. No ale nie o tym. Halloween u nas byłoby czymś niesamowitym. Wyjść i spotkać zombie, wiedźmy, wampiry, jakieś postacie z horrorów, Slenderman i inne. Jeeeej! A tak, to na razie zaakceptowano u nas dynie xD
  3. Przecież ta moda była taka tandetna czyli to wraca, nie? Ja mam wywalone na szczęście na modę odkąd pamiętam, za to moja mama jak chce w domu kogoś przekonać do noszenia czegoś, co kupiła, to mówi: TO JEST TERAZ NAJMODNIEJSZE! Zawsze jestem krok za modą, albo dwa kroki przed
  4. Powinniście już znac mój adres
  5. Śmojda

    Kącik gracza

    Mam RTX 3060TI z 8gb ram, nie dawno kupiłem monitor 4K. Nie wiem czy warto kupować RTX 5070TI, skoro ma tylko 16gb ram. To ma być karta na lata
  6. Dzisiaj
  7. Nie wiem jak inni to robią, że też mają podobne stany obecnie, ale to nie paraliżuje ich funkcjonowania. Ja np. nie mam problemu chodzić do pracy, ale wszystko inne mnie męczy lub muszę się namyślać, by coś zrobić. Wiele rzeczy sobie odpuszczam.
  8. W tym powiecie nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem Jest na tyle niszowe, że nie podaję szczegółów ze względu na stalkerskich świrów. Żyję z konserwatywnego męża jako gospodyni domowa I tak nam w domu dobrze w tym układzie.
  9. Mocne 7 na dzisiaj, bo uśmiech nie schodził mi z twarzy.
  10. Dobry kebab potrafi poprawić dzień. Smaczny był?
  11. To prawda, z kimś jest o wiele łatwiej i przyjemniej... nawet cierpieć
  12. Ja już się dzisiaj nachodziłam..
  13. Heledore

    Oddzial dzienny

    Ogólnie dobry pomysł, bo wyrabiasz sobie rutynę. Leki i jedzenie dostajesz w pakiecie. Lekarz dostępny codziennie, tak samo jak psycholog. U mnie terapia grupowa 2x w tygodniu. Oprócz tego różne zajęcia- z tych dla mnie fajniejszych to psychoedukacja oraz filmoterapia. Są też inne- ludoterapia, muzykoterapia czy arteterapia. Wiadomo- nie wszystkie zajęcia wszystkim podpasują, ale myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. A na początku byłam zaciętą przeciwniczką
  14. Niewkopomonowana

    Dopalacze

    mogę też dopowiedzieć, albo powiedzieć inaczej, bo to też prawda przeczuwam: nie ma osoby, która chce/lub może Ci pomóc, a przynajmniej nie teraz, ale najdzie taki dzień, że znajdziesz rozwiązanie. Jesteś bystry i empatyczny, jesteś potrzebny. Myślę, że jeszcze coś się ogarnie. Trzymaj się tej myśli, choćby było źle, choćbyś znowu wciągał, czy co tam robisz. Trzymaj się myśli, że zasługujesz na wolność. Sama szukam tej mocy i drogi...
  15. Była fajną dziewczyną. Lubiłam ją. Miała też mocną spinę z Fagatą...No ale już jej nie ma, więc proszę nie piszcie o niej, tym już zajechanym na maksa tekście: glonojad. hehehehhehe
  16. Być może, ale w innych aspektach albo podswiadomie. Bo wiem, że to, co widać z wierzchu to nie jest cała historia.
  17. luos nettor

    [Łódź]

    Nie umiem być sam dla siebie propagandystą. Nie wiem skąd brać nadzieję. Wyczerpalem jej pokłady.
  18. O tym Że Kostucha Nie umyła Prawego Ucha
  19. Na szczescie nigdy nie uzaleznilam sie od alkoholu. Czasem pije w celach towarzyskich, ale gdy nie pije to ani mi tego nie brakuje ani o tym nie mysle. W domu zawsze mam jakis alkohol otwarty gdy byli goscie, ktory ma juz x lat. W pandemii pilam duzo Baileys, ale potem mi sie znudzilo.
  20. Myślałem, że ludzie co tam myślą, wyginęli jakiś czas temu.
  21. tylko ozdoby halloweenowe, staram się sobie kupować jak najmniej, żeby nie skupiać się na materialnych rzeczach tylko na życiu duchowym.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×