-
Postów
3 510 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Sorrow
-
W tej chwili tego albumu Black Metalowego: http://www.archive.org/details/Eom14FuneralWinterdustDemo2008
-
Chyba się kwalifikuję, choć moi rodzice nie zawarli małżeństwa, mój były ojciec ukazał swoje zgniłe podludzkie oblicze przed ślubem. Jak mnie to dotknęło? Brak poczucia bezpieczeństwa, poczucie opuszczenia w dzieciństwie, nerwy od dziecka z powodu spraw o alimenty, bieda w dzieciństwie, potem długi, agresja, pewna niechęć, niesmak do stosunków międzypłciowych. W sumie to mam 26 lat i nie miałem nigdy dziewczyny. Acha i od czasu do czasu piszę opowiadania w których bohater zabija swojego ojca i/lub członkinie sądu rodzinnego.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Sorrow odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Zgodził się na leczenie? Jeśli nie to upewnij się czy go nie trzymają na jakimś oddziale z którego ludzie już nie wychodzą. -
Myślę, że powinnaś wymierzyć swoim rodzicom sprawiedliwość.
-
26 lat.
-
Jest różnica między tym jak grasz bo Cię wciąga i dostarcza Ci to autentycznej rozgrywki a tym, że wykonujesz nudne czynności dlatego, że ktoś tam Cię nagradza. To pierwsze to autentyczne gry a to drugie to praca, tyle, że się płaci za to że się pracuje. No i jest kwestia tego, że człowiek może spokojnie zapisać grę i wrócić do niej później bo nie tworzy ona żadnych zobowiązań.
-
Zresztą tego typu uzależnienia są typowe dla gier MMO. Gry single-player nie mają tak drastycznych efektów.
-
Tyle, że te gry nie tworzą obowiązków wobec innych ludzi i można w nie grać kiedy się chce. Chodzi o masowe "gry" online - MMORPG i przeglądarkowa. Twórcy tych "gier" używają psychologicznych sztuczek by wywołać uzależnienie u graczy i graczek. Podstawowe sztuczki to: -Ciągłe dawanie niewielkich nagród za robienie różnych powtarzalnych rzeczy - np. wzrost statystyk postaci, przedmioty i złoto za zabijanie dziesiątek/setek/tysięcy nudnych potworów. Ma to wywoływać u ofiary poczucie satysfakcji pomimo wykonywania nudnych powtarzalnych czynności. -Konieczność inwestowania czasu i pracy w "grę". By stworzyć potężną postać trzeba "farmować" wiele dni. -Tworzenie więzi społecznych i obowiązków. W takich grach gracz ma obowiązki wobec gilidii, znajomych z "gry", itd. Musi się stawiać o określonych porach by brać udział w grupowych akcjach. W grach przeglądarkowych, trzeba budować budowle/wojska o określonych porach i wysyłać je. Tak więc ofiara takiej "gry" aby "wygrywać" musi np. wstawać o 3ciej w nocy i wysyłać wojska albo budować budowle. Następnym etapem jest wykupienie premium i płacenie za nie co miesiąc. -Tworzenie fetyszy seksualnych u ofiar. Kobiece postaci w tych "grach" są zwykle skrajnie useksualizowane.
-
A tego co mówisz wynika, że Twój chłopak padł ofiarą sprytnego narzędzia do wyciągania kasy od frajerów jakim są "gry" MMORPG. W rzeczywistości nie są to wcale gry, gdyż dużą ich częścią jest (często męcząca i nie sprawiająca autentycznej przyjemności) dodatkowa praca jaką jest rozwijanie postaci i tworzą one zobowiązania wobec społeczności istniejących w grze. Większość z tych gier po prostu opiera się na różnorodnych sztuczkach psychologicznych sprzyjających uzależnianiu. Najlepiej by było, gdyby Twój chłopak wrócił do grania w prawdziwe gry - single-playerowe, które pozwalają na granie w to kiedy się chce a nie kiedy nakazuje to "obowiązek" wobec grupy.
-
Zapewne stąd też się bierze homofobia. Im "modniejszy" staje się homoseksualizm, tym większe szanse, że przeciętna osoba wybierze taki styl życia i na odwrót.
-
Mam już dosyć szkoły. Mam mnóstwo nieobecności i nie mogę się zmotywować do zasypiania, chodzenia, nauki, itd.
-
Swego czasu spotkałem się z teorią, że ludzie będący całkowicie hetero i całkowicie homo są mniejszością a większość ludzi jest mniej lub bardziej bi, tylko po prostu decyduje się na heteroseksualny styl życia.
-
Piszę opowiadanie.
-
Ja-czyli beznadziejna istota i mój wygląd
Sorrow odpowiedział(a) na NataliaSelena temat w Depresja i CHAD
Jakie konkretnie umiejętności są potrzebne by dostać się do takiej pracy i jak taka praca wygląda? Tzn. właśnie kończę policealną reklamy i za 2 miesiące muszę znaleźć pracę... -
Ja-czyli beznadziejna istota i mój wygląd
Sorrow odpowiedział(a) na NataliaSelena temat w Depresja i CHAD
A mi, w mojej karierze parę takich pań zdarzyło się "spreparować" (gdy jeszcze pracowałem w agencji reklamowej). Mam wyrzuty sumienia. Będę musiał z tym żyć już do końca swoich dni A jak się pracuje w agencjach reklamowych? -
zagubiona w swoim życiu dziewczyna
Sorrow odpowiedział(a) na **onaa temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Bzdura http://pl.wikipedia.org/wiki/Konwencja_genewska http://pl.wikipedia.org/wiki/Konwencje_haskie http://en.wikipedia.org/wiki/Rules_of_engagement -
zagubiona w swoim życiu dziewczyna
Sorrow odpowiedział(a) na **onaa temat w Problemy w związkach i w rodzinie
-
Ja-czyli beznadziejna istota i mój wygląd
Sorrow odpowiedział(a) na NataliaSelena temat w Depresja i CHAD
To nic nie znaczy póki nie będziesz mogła tego powtórzyć 10 razy jak będzie Cię goniło siedmiu murzynów z getta. Zachowaj to na wtedy bo komiczna ironia będzie wspaniała. -
Ja-czyli beznadziejna istota i mój wygląd
Sorrow odpowiedział(a) na NataliaSelena temat w Depresja i CHAD
No. Jeszcze są numery typu że ludzie nawet jak są ubezpieczeni to ubezpieczycielowi bardziej się opłaca przekupić lekarza by nie leczył albo wymyślają jakieś kruczki prawne i np. okazuje się, że człowiek musi się sądzić ponad rok by mu zoperowali raka. -
No nie zawsze. Moja mama była na bezrobociu 4 lata i to takim, że w ogóle nie miała szans znaleźć jakiejkolwiek pracy (to była pierwsza połowa lat 90tych) dopiero jak dostała kurs zafundowany przez urząd pracy i częściowo spłacany kredyt na rozpoczęcie działalności mogliśmy się jakoś podźwignąć na nogi a działalność prowadzi do dzisiaj (czyli już z 15 lat). No, ale tak myślę, że w dzisiejszych czasach ludzie przedsiębiorczy mogą po prostu wyjechać na zachód i zarobić na rozpoczęcie interesu. Chociaż to tylko do pewnego wieku. A w ogóle w jaki sposób się znajduje prywatnego inwestora?
-
Jin Roh jest genialny. Najpiękniejsze jest to, że z tymi efekciarskimi pancerzami udało im się powstrzymać od zrobienia całkowitej sieczki i skupić na introspekcji bohatera. Hollywood niestety nie ma takiej dyscypliny twórczej.
-
Ja-czyli beznadziejna istota i mój wygląd
Sorrow odpowiedział(a) na NataliaSelena temat w Depresja i CHAD
No, tacy właśnie są ci "wspaniali" Amerykanie. Prymitywni i podzieleni. Nie ma się co dziwić, że potem mają odpały z patriotyzmem i imperializmem i histerycznie machają tymi swoimi śmiesznymi flagami. W sumie, to nigdy nie mogłem zrozumieć tego rasizmu Amerykanów. Jakby chcieli by ich społeczeństwo było za wszelką cenę podzielone i skonfliktowane. Jak rozmawiałem z jednym znajomym z Ameryki to opowiadał jak bał się umówić z białą dziewczyną bo by ich nienawidzili zarówno biali jak i czarni. Normalnie paranoja. -
Ja-czyli beznadziejna istota i mój wygląd
Sorrow odpowiedział(a) na NataliaSelena temat w Depresja i CHAD
Z tego co czytałem to większość afro-amerykanów to coś podobnego do naszych blokersów z filozofią w stylu HWDP, zresztą cała ta "kultura" została przecież od nich zaimportowana do naszego kraju. W stosunku do populacji, afro-amerykanie popełniają 6 razy więcej morderstw i gwałtów w porównaniu z euro-amerykanami. Stąd też takie uprzedzenia. Zresztą nawet u nas w można zobaczyć "ichnią" gangsterską muzykę promowaną przez Żydowskie koncerny medialne. -
Ja . Moje ulubione mangi: Rozen Maiden. Bardzo mi się podobają projekty postaci a szczególnie ich ubrań. No i fabuła jest całkiem ciekawa. Neon Genesis Evangelion. Z anime podobało mi się: Neon Genesis Evangelion. Szczególnie End of Evangelion . Chociażby za samą Ilość mind screwu, czyste dysfunction junction no i dekonstrukcję całego gatunku o wielkich robotach . Rozen Maiden. (ale mniej niż manga, bo udało im się całkowicie rozwalić fabułę) Return To NHK - zakręcone, naprawdę zakręcone. No i Shugo Chara! Aww^^