-
Postów
1 550 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Verinia
-
o, to ciężkie zaburzenie masz, trochę to znam. esci jest dobry, bo działa na lęki i depresję. Olanzapina powinna Cię uspokoić, ale nie lubiłam tego leku, choć niektórzy sobie chwalą. Pregabalina to dla mnie nr 1 w leczeniu lęku społecznego i lęku uogólnionego. Ranforen - nie znam tego leku, ale sprawdzę. Musisz poczekać, aż leki się rozkręcą. Myślę, że to może być dobry zestaw. Cierpliwości A, ranofren to olanzapina. Okej. No to czekaj spokojnie, na pewno coś się poprawi, tylko trzeba czasu...
-
Nie znam Lorda, ale zwróciłam uwagę na niego od razu na tym forum, ale jego już dawno nie było i nigdy nie miałam okazji go poznać. Szkoda. I jeszcze taka laska o nicku: Elo. Świetna. a może zaglądają tu czasem w roli gościa
-
robienie błędów, to nie od razu oznaka dysleksji
-
Chlebek z jajecznicą
-
Spotkałeś się z kryptogejami, którzy zdążyli założyć rodzine?
Verinia odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
dlatego planuję być w trójkącie -
Czekaj, masz 5 psów i koty?
-
Cześć chciałbym pogadać o czym ważnym co zmieni wasze życie i doceni co macie
Verinia odpowiedział(a) na nelypolishboy temat w Kroki do wolności
po pływaniu jest taki relaks. Wszystkie mięśnie są takie "miękkie". -
no, okropny! do paki z nim!
-
tuje to osiedle dla kleszczy. I mam mnóstwó tych krzaków. Tato je piłował, bo są już wyższe od domu xD Ani to ładne, ani zdrowe.
-
a bo ja wiem
-
weś jusz nie przesadzaj miałam styczność z facetem który pisał, że nie pił dzisiaj alkoholu i jest "czeziwy" serio. i to nie dla beki.
-
Czy prostytutki współcześnie awansowały w pozycji społecznej?
Verinia odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
boże, z kim ja piszę. czy tam przebywam. nie komentuję, bo jakby nie sięgam do takiego rozumowania i zabłądziłam chyba na forum. sorki -
xanny
-
Czy prostytutki współcześnie awansowały w pozycji społecznej?
Verinia odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
a ja nadal nie mam do nich szacunku, bo same go nie mają do siebie. -
błędy ortograficzne błędy interpukcyjne błędy składniowe (odmiana) błędy fleksyjne błędy słowotwórcze błędy leksykalne błędy frazeologiczne błędy stylistyczne
-
Ja wybrałam grę, mimo że nie lubię gier. A seks? Nie ciągnie mnie i nie mam kochanka, a z byle kim nie będę się... bo nie dojdę. Miałam jednego przez wiele lat i tylko z nim było dobrze. Zostały mi pornole, ale chcę tego unikać. Więc zbieram energię z libido Bo to też energia. Sportowcom nakazywane jest wstrzymywanie się od seksu na kilka dni przed zawodami, jakimiś meczami itd. Dlatego nadal jestem w wyzwaniu: zero fapu.
-
Czy prostytutki współcześnie awansowały w pozycji społecznej?
Verinia odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
wiesz, tego wywiadu nie oglądałąm akurat, ale kiedyś inny z nią i tutaj zaczynała podobnie mówić, więc sobie darowałam, ale może sobie potem puszczę na wieczór do spania. yyyyy, ża tak powiem o czym Ty wgl piszesz? Bez urazy. -
jestem za Polską! To mój argument. elo
-
dzisiaj możemy być martwi, nasze święto zdrowi umarlaków! też mam kawę
-
gdzIe już jesteś? A ja idę na klopa.
-
a żeby tuski rządziły nadal.
-
ja czuję, że coś mi przybyło, ale nie mam tu wagi xD Chociaż tato mówił, że coś schudłam, więc nie wiem, ale jadłam ostatnio więcej, no ale tez było trochę więcej ruchu, więc może jest na zero. Od dzisiaj już się ogarniam. I tak nie mam pieniędzy na jedzenie xD Ale w domu coś jest, ważne żebym nie kupowała niezdrowych rzeczy. Ostatnio kupiłam jakieś słodycze i chrupki w i domu takie: O nie, nie zjem tego. I wzięłam to do woreczka - nieotwarte wszystko. Powiesiłam na klamce drzwi od śmietnika - mamy taki zamykany na klucz i ludzie często wieszają przed jakieś jedzenie: chleb i inne. I to tam powiesiłam. Za pół godziny uznałam, że mam ochotę to zjeść i poszłam na dół sprawdzić, czy jest jeszcze i nie było! Kuźwa, pół godziny. A wcześniej jak dawałam jakieś bułki i takie zwykłe jedzenie, to na drugi dzień nadal było. No ale nie dziwne, bo to były dobre łakocie i ktoś dostał prezent. Co w sumie mnie ucieszyło I często tak robiłam kiedyś, bo w sklepie mnie czasem ponosi, a potem zjem w domu jakiś obiad i już muszę to gdzieś wynieść, bo jak zostanie w domu i przyjdzie wieczór, to się chce bardziej jakieś zamulenia cukrowego. No ale nie, koniec!!!!!