Skocz do zawartości
Nerwica.com

Verinia

Użytkownik
  • Postów

    1 550
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Verinia

  1. Wczesne gotowanie Pasta jajeczną z majonezem, tuńczykiem, fasolą czerwona, kukurydzą, cebulką czerwoną, ogórkiem konserwowym, grzybkami marynowanymi z zalewie octowej, które dostałam od " wielbiciela" xd no i przyprawy. Będę jeść do chlebka. Zupa pomidorowa na udach z kurczaka, warzyw, włoskich pomidorów podsmażonych na patelni, trochę koncentratu i.makaron muszelki. Potem zaprawię trochę mąką i dodam mleka, żeby nie była zbyt intensywna..babcia robi podobnie
  2. Spoko się słucha. Chociaż prowadzący mnie lekko irytuje xd przez swoją manierę, ale to tylko moje widzimisię..ogólnie dobry wywiad.
  3. Mam ogromne czolo, więc właśnie ścięłam grzywkę. Oto efekty.
  4. "Lubisz jak twoje dziewczyny są zakręcone, więc wybierz swoje ostatnie słowa, które wypowiesz ostatni raz. Chodź i weź mnie na tą drugą stronę. Czasem miłość nie wystarcza, a druga staje się trudna do przebycia, nie wiem dlaczego"
  5. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    Tak, dobrze jest gdzie przysiąść się do stolika. Piję kawę z kardamonem i śmietanką Miłego dnia, ziomy. Nie spałam długo, ale tez obyło się bez pobudek i koszmarów.
  6. oglądaliście/słuchaliście ten wywiad z alfonsem? Szybko poszło, dobrze się słuchało. Sprawial wrażenie, z tego co opisywał, człowieka który kierował tym biznesem, ale nie był agresywn i miał dobre relacje z dziewczynami. Najpierw wkraczając w dorosłość otworzył sklep z własnymi koszulkiami z nadrukiami (to były też inne czasy - kilkanaście lat temu). Wziął kredyt na maszyny, materiały itd. Narobił sobie długów i nie mógł spłacić kredyt, a że znał już trochę ten biznes "od śrdoka" zaczął robić to na własną rękę z jedną dziewczyną, piękną i wykształconą, a potem doszły inne, jak np. kobieta po rozwodzie z dziećmi, której mąż nie płacił alimentów, nieatrakcyjna. Nie dawał jej szans w tym zawodzie, przez wzgląd na wygląd, ale zaczęła dobrze sobie radzić. Jak chcecie, to posłuchajcie.
  7. może dla pewnej społeczności brzmi jak schizofrenia, ale nie masz pojęcia o czym mówisz. po drugie moja mama jej na pewno nie ma, a po trzecie część teorii spiskowych się sprawdziła Ale nie dyskutuję już na ten temat.
  8. moje mieszkanie już pachnie moją energią, więc jest moje.
  9. Każdy alfons, który prowadzi ten biznes, który niekoniecznie zmusza do pracy i często nie zmusza, tylko obraca wszystkim, jest tak czy tak - przestępcą.
  10. Verinia

    Co teraz robisz?

    papieros to też dopaminka jeszcze cola cola i xanny miałam nie dożyć 27 lat, tak myślałam, że wstąpię do klubu. Przeżyłam. Już 31 lat - to sukces. Najgorsze za mną. Believe me.
  11. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    Fobia społeczena: Nie dasz rady wejść do sklepu, bo czujesz się tak niezręcznie, czujesz że każdy tobą gardzi i boisz się, że inni zobaczą się boisz się ich i te trzęsące się ręce przy kasie, gdy podajesz pieniądze. Fobia szkolna: chcesz uciec, ale nie możesz, więc 50% dni nie ma cię w szkole. Nie wejdziesz do sklepu, nie kupisz ciuchów, nic. Nie otwrzysz kurierowi, prosisz rodzica o to. Boisz się odebrać telefon. Boisz się udzielać w internecie. Jesteś zamknięty i czujesz pogardę wszystkich, którzy cię mijają. Koszmar i bardzo trudno to zmienić. Ja to przeszłam przez kilkanaście lat. Nie ma tego. Teraz to mnie się boją. NIe cierpię tej masy mdłej, nudnej masy. Są ludzie, których doceniam, którzy mnie inspirują, ale sa też ci, których nigdy nie zaakceptuje, bo są dla mnie niczym.
  12. Moja mama mówi, że Żydzi rządzą światem.
  13. No brat to kozak. Kiedyś się biliśmy o laptopa, bo był jeden xD A Ty jedynaczka? Co do cmenatrzy dla zwierząt, to dla mnie chyba ok sprawa, ale nie mam specjalnie zdania.
  14. egipiskie fajne ja jestem kleopatra - tak na mnie za każdym razem w szitalu mówili Może to byłam JA?!!!
  15. są sytuacje i z reala i z sieci, które są niby niepowiązane, ale dla mnie jednak są, a zaczęło się od shakowania w 2018r., zdjęcia ze szpitala jakieś na tym koncie. To konto nadal jest. Nie udało się usunąć. Na instagramie dostałam zdjęcie w rodzaju groźby. Czy groźba, czy żart? Nie wiem, ale myślałąm o tym dwa lata. Potem inne sytuacje i powiem tak: muszę się odciąć, ale myślę, że jestem na jakimś celowniku. Może mi się wydawać, ale mam podstawy, by tak myśleć.
  16. ej wgl sobie myślę, że nie lubię jesiennych dekoracji. Jakieś dynie.. ja pier... kocham dekoracje bożonarodzeniowe i są one ze mną cały rok w "małych" ilościach, dodatki takie. Ale dynie? Jakieś kuźwa liście? No zdjęcia można zrobic, ale te okropne dynie w domu? Dla mnie to jest brzydkie... xD
  17. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    a czuję się lepiej ten cały wkurw na wszystko wyszedł ze mnie chill. Jutro chcę się wybrać na miasto. Musze też się umówić do lekarza rodzinnego. Teraz w ciul wolnego i coś trzeba zorganizować, jakieś codzienne spacery, żeby nie siedzieć w czterech ścianach cały czas.
  18. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    Dziadzio ma 79 lat i naprawił mi wszystko w mieszkaniu. Nawet drzwi wyjęliśmy z zawiasów i podnieśliśmy wyżej. To było fajne zadanie. I teraz drzwi się normalnie zamykają, bo wcześniej były za nisko i ciężko było. Naprawił mi umywalkę, bo coś tam było nie tak i założył prysznic, bo loktorzy zjebali i wanna też była w opłakanym stanie xD No i płytka indykcyjna pęknięta i trzeba będzie coś wymyślić, albo wymienić, ale na razie działa. No ale lokatorzy nic nie mówili o uszkodzeniach, jednak zapłacili z kaucji chyba 1300zł xD
  19. jak przechytrzyć myśli, oto jest pytanie...
  20. Wkurzałam się tylko, gdy mój ex nie chciał usunąć moich zdjęć. Nie wierzył, że ktokolwiek mu się włamie. No ale to moja wina,niestety. Jak ktoś się mu włamie, to będzie miał, to co tam nazbierał. A najciekawsza rzecz: ktoś obcy do niego zadzwonił, numer prywatny (pisałam tu o tym), i powiedział, że ma mi dać spokój i że ja jestem jego. No tak mi ex przekazał i pytał komu podawałam numer. Jego numer znam na pamięć, ale nigdy nie podawałam tego numeru nikomu. I to jest najciekawsze. O co chodzi. To było chyba 3 lata temu.
  21. Zmieniałam często konta, że tak powiem. Ale to mniejsza. Hasło miałam trudne, ale po prostu z pewnych względów miałam chyba ze 3 haki w ciągu kilku lat i były to inne konta. Zresztą często usuwałam wiadomości.
  22. Verinia

    Co teraz robisz?

    Idę robić wodę w wannie z solą zieloną i pianą Maseczka na ryło i SPA.
  23. Ja już na face nie wrócę, bo dziwni ludzie i miałam nieprzyjemności z nimi w realu. No i ostatni włam, kiedy ktoś napisał do mojej znajomej, że chce pożyczyć 1300zł, a ona od razu wyczuła, że to nie ja i zadzwoniła do mnie. Brat napisał do niego - na moje konto, że zadzwoni na policję i ma się wylogować. I wtedy znowu mogłam sie zalowgować, usunęłam konto i this is over.
  24. wiesz, ja też już kiedyś, ale potem miałąm to gdzieś, bo sobie pomyślałam - a, niech patrzą xD teraz mi chyba shakowali, bo nie mogę się normalnie zalogować na laptopa. Cały czas jak wyłączę lapka i włączę, to musze tworzyć wszystko od nowa na kompie. A jak zamykam tylko laptopa i jest on w stanie "spania", to jest ok. Nie wiem, czy to hak, ale na fejsie byłam już hakowana kilka razy. I juź lata temu mówiłam, że jesteśmy obserwowani i podsłuchiwani, ale jako, że jestem wariatką, to mnie nie słuchali i oczywiście kazali iść na szczepionkę (na szczęście raz byłam). A teraz, niedawno, mama mówi, że telewizory LG podglądają nas xD No wooooow.
×