Skocz do zawartości
Nerwica.com

Heledore

Moderator
  • Postów

    663
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Heledore

  1. Heledore

    Co teraz robisz?

    Pierwsza kawa, serial, kocyk i szydełko. Połączenie idealne.
  2. Heledore

    Walentynki

    A aktualnie mój crush nieco z innej bajki: Ach, Freddie... Szkoda tylko, że gej... Ale cóż, nie każdy crush jest idealny
  3. Heledore

    Walentynki

    To spisał się jako Tuhaj Bej: w Ogniem i Mieczem. Ale w Panu Wołodyjowskim też dobrze Azję Tuhajbejowicza zagrał. No i co tu wiele mówić- dobry aktor.
  4. Heledore

    Walentynki

    I też szalona głowa Natchnijże mnie Chryste, co mam czynić, abym zaś nie oszalał Podobnie jak Bohun
  5. Heledore

    Walentynki

    A moim pierwszym crushem był Kmicic Jako dziecko bardzo płakałam, że mi przypalają Kmicica XD Ale faktycznie kreacja Aleksandra Domagarowa była ekstra.... Ой чий то кінь стоїть...
  6. Heledore

    Walentynki

    Tak, też.
  7. @Pablo18k2 trzymam kciuki za szybką poprawę.
  8. Tak, wiem. Znam to. A próbowałeś psychoterapii? Dałaby Ci jakieś narzędzia żeby sobie z tym jakoś radzić.
  9. Heledore

    Walentynki

    Mam całkowicie wywalone Nie traktuję tego jako dzień miłości raczej jako dzień patrona umysłowo chorych
  10. Po tym jak przespałam pół dnia (sic!) udało się trochę posprzątać, zrobić zakupy, ugotować obiad i znalazł się też czas na szydełko i jakiś podcast Także całkiem nieźle.
  11. Dostałam na urodziny "Weźmisz czarno kure..." Pilipiuka. Ktoś? Coś? Jakieś opinie?
  12. Domyślam się. Niestety walka z zaburzeniami psychicznymi może być bardzo męcząca. Ale warto walczyć, nie poddawać się.
  13. Za to, że dzisiaj mimo wygranej migreny jest po prostu dobrze. Tak normalnie, spokojnie.
  14. Że ogarnęłam nowy lek na migrenę. Dzięki temu przy napadach migreny mogę brać 1 tabletkę a nie 3!
  15. Heledore

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Pieczone pałki z kurczaka z ziemniakami ubitymi z masłem iiiiii kawałek czekolady na deser! (Jak ja dawno tego nie jadłam )
  16. A byłbyś na siebie zły, gdyby to była choroba fizyczna? Grypa na przykład? To przez co przechodzisz to też choroba. Tylko potrzeba więcej czasu żeby jej zaradzić- to wszystko nie jest takie proste. Często na początku brania antydepresantów następuje tymczasowe pogorszenie. Pamiętaj, że na działanie tego typu leków czeka się (książkowo) 4-6 tygodni. Wcześniej raczej nie ma co oczekiwać pozytywnych efektów. Czy ja wiem, czy to ciężki lek? Stabilizator nastroju jak każdy. Znam go, brałam w postaci Valproleku- mieszaniny kwasu walproinowego i walproinianu sodu. I wcale nie brałam małej dawki i co? I żyję Nie pomógł za bardzo, ale też nie zaszkodził w moim przypadku. Ale tutaj nie ma się co sugerować- ja jestem lekooporna sporo już leków przerobiłam. A poza tym działanie leków to rzecz BARDZO indywidualna. Ogólnie to biorę: fluoksetynę, lamotryginę, trazodon i olanzapinę.
  17. Tak, wiem. Znam to bardzo dobrze. Super, że wizyta już właściwie zaraz- koniecznie powiedz lekarzowi wszystko, o czym tutaj pisałeś. Na pewno będą to pomocne informacje w czasie diagnozowania. Opowiedz też o wszystkich swoich wątpliwościach- warto je przedyskutować, żebyś się nie męczył.
  18. Muszę się pochwalić, że od 2 miesięcy waga stoi - nie tyję dalej, ale też nie robię aktualnie nic w celu schudnięcia, także nie ma się co dziwić, że nie spada. Także pełne zadowolenie
  19. Wiem, że to trudne- to działa właściwie jak uzależnienie, bo podczas okaleczania się wbrew pozorom też aktywuje się system nagrody Także to nie jest łatwa walka.
  20. Dziękuję Wiesz, przez te 10 lat nauczyłam się takiego podejścia Do zdrowienia też trzeba dorosnąć.
  21. 1.5 roku to piękna przerwa. Super Ci idzie. Wpadki się zdarzają- kto ich nie ma? Ważne, że dalej walczysz, dalej się starasz Trzymam kciuki.
  22. Wiesz, jeśli nie dajesz rady, to może warto się pojawić na psychiatrycznej izbie przyjęć? Nie muszą Cię hospitalizować, ale zawsze mogą udzielić jakiejś porady etc.
×