Skocz do zawartości
Nerwica.com

Heledore

Użytkownik
  • Postów

    439
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Heledore

  1. Nieźle, trochę smutno ale do przeżycia
  2. Same here. I to dosłownie. Dokładnie tak.
  3. Tak, dokładnie. Zgadzam się. Chociaż tutaj bardzo się zastanawiam nad tym, czy to nie po prostu jakiś troll
  4. O, to najpierw byłam spoko, a teraz jestem nudna. Dobrze wiedzieć. Jeśli byłaś agresywna, to jak inaczej mieli Cię traktować? Wsadzanie ludzi w pasy to nie przyjemność dla personelu tylko wyjście z sytuacji, gdy wszystkie inne już zawiodły. Nie chce mi się wierzyć, że bito pacjentów. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że wszędzie są kamery Przykro mi, że była w tak złym stanie, że popełniła samobójstwo. Niestety- personelu jest mało jak na tylu pacjentów na oddziale. A jak ktoś chce, to zawsze znajdzie sposób. Pomiatać? Chyba trochę przesadzasz. Nigdy nie spotkałam się z tym, żeby personel pomiatał pacjentami. Tak samo nie chce mi się wierzyć, że wychodziłaś z magnetycznych pasów sama No i w całej wypowiedzi nieco sobie przeczysz...
  5. @kukuruzu zdajesz sobie sprawę, że nie jesteś wyjątkowym płatkiem śniegu, żeby personel szpitala spełniał każdą Twoją zachciankę? Jak idziesz do jakiegokolwiek szpitala, to jednak są pewne zasady, którym musisz się podporządkować, żeby ogólne funkcjonowanie szpitala jakoś się odbywało. Wymuszając wydawanie leków "wg. swojego harmonogramu" zaburzasz pracę personelu- mają przez Ciebie więcej rzeczy do wykonania. W szpitalach nie dzieli się ludzi na pokoje ze względu na diagnozę, tylko na płeć- tak, jak w każdym innym szpitalu. W szpitalach psychiatrycznych trzeba się liczyć z tym, że nie trafiają tam ludzie zdrowi, tylko chorzy, w kryzysie, potrzebujący praktycznie całodobowej opieki i obserwacji. Pacjenci raczej sprawiają zagrożenie dla samych siebie niż dla otoczenia Długie kable, owszem, stanowią niebezpieczeństwo. Jak nie właściciel coś będzie chciał sobie nim zrobić, to może znaleźć się inny pacjent, który może chcieć zrobić sobie nim krzywdę. Naprawdę, zrobić krzywdę sobie można wszystkim- stąd te obostrzenia. Także warto byłoby nie myśleć tylko o sobie i swoim "komforcie", ale także o innych...
  6. Onlybio O! Dokładnie ten
  7. Dzisiaj mam ostatnią porcję Także może Cię to ucieszy
  8. To wydobywanie skrętu naprawdę działa . A ja podchodziłam do tego super sceptycznie. A tu proszę!
  9. Znowu kapuśniak Ale ugotowałam cały garnek, to teraz będzie dieta kapuściana
  10. Heledore

    Co teraz robisz?

    Dziubię na szydełku. Staram się oczyścić głowę i dać się ponieść tej dzisiejszej lekkości i spokojowi.
  11. Jak jestem w epizodzie depresyjnym, to i owszem. Właśnie tak, jak piszesz- nic nie sprawia mi radości, więc robię coraz mniej rzeczy i koło się zamyka. Tak samo ze stronieniem od ludzi.
  12. Możliwość oddychania świeżym, mroźnym powietrzem
  13. Heledore

    Filmy i seriale

    Ostatnio znowu oglądałam Helen. To film z 2009 roku opowiadający historię tytułowej Helen, która zmaga się z epizodem ciężkiej depresji. Film ten pokazuje, że mimo wszystko- może być tragicznie, możemy już nie dawać rady- warto walczyć. I że zawsze znajdzie się jakieś wyjście z sytuacji, tylko trzeba się nie poddawać i szukać pomocy. To taki mój film, gdy czuję się źle- daje mi jakąś tam nadzieję
  14. Wypełzłam z domu doświadczyć temperatury - 11*C No i wcale nie było aż tak źle. Ogarnęłam parę rzeczy w domu. Teraz czeka mnie jeszcze sprzątanie, ale to już na luzie- jak skończę herbatę
  15. Siedzę, podziwiam zachód słońca i myślę sobie, że spokój jest jedną z cenniejszych rzeczy, do której człowiek się tak łatwo przyzwyczaja, że staje się czymś oczywistym, jeśli mamy go na co dzień. Dopiero po jego utracie orientujemy się, że coś jest bardzo nie tak.
  16. Heledore

    czego aktualnie słuchasz?

    Ja bardziej lubię początek ich twórczości, zanim poszli w bardziej niezależne rejony Aktualnie: Red Hot Chili Peppers, składankę, którą podsunął mi youtube
  17. Całkiem ok. Tak... spokojnie.
  18. ja już z 15 lat tak piję
×