Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szczebiotka

Moderator
  • Postów

    3 069
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Szczebiotka

  1. Współczuję Ja mam nerwicę lęku uogólnionego z napadami paniki. I powiem ci że za każdym razem gdy choroba wraca to jest coraz gorzej i gorzej rok temu jak wróciła to nie miałam już nadziei na to że uda mi się wyjść z tego. Biorę podwójna dawkę leków gdzie nigdy nie musiałam tego robić plus jeszcze jeden ssri bo się okazało że jeden to za mało a nadal do końca nie jest tak jakby miało być. Może powinnaś zmienić leki? Porozmawiaj z lekarzem o tym.
  2. Cześć. Ja mogę tylko napisać że bardzo ci współczuję bo po części rozumiem cię, ale też poniekąd ci zazdroszczę że znalazłaś siły by zmienić swoje życie i zacząć nowy rozdział. Co do ataków. Ja niestety tak miałam że ataki mi nie schodziły, to było piekło. Nie mogłam normalnie funkcjonować i czekałam tylko na śmierć. Leki mi trochę pomogły, chociaż nadal siedzę w klatce i boje się wyjść ale nie jest już aż tak strasznie. Trzymaj się. Mam nadzieję że w końcu uda się też u ciebie by te lęki odpuściły.
  3. Kurde no... Dobra jak będzie już ten rok to się pomyśli Najpierw muszę przeżyć kilka sytuacji które czekają mnie po niedzieli
  4. Ło jesooo ładny staż. Jaką robisz? Powodzenia. Ja to dzisiaj dowiedziałam się że mój syn zdał maturę
  5. E tam po jednym dniu. Chyba po kilku widziałam że jest ruch na forum bo co chwilę mi wiadomości przychodziły. O kawaaaaa nawet czarna dzisiaj może być. Nie mogę się dzisiaj dobudzić, strasznie spać mi się chce. Ha ha jeszcze kiedyś będziesz pisał żebym już przestała tyle gadać A wiecie że niedługo mija mi rok tutaj szok jak szybko ten czas zleciał. Dzień dobry wszystkim
  6. E tam Nawet gdyby mnie miesiąc tutaj nie było to i tak za bardzo nikt by tego nie zauważył O właśnie a trzeba było myśleć żeby urodzin latem nie było
  7. O ja kawę zawsze i wszędzie dziękuję Dzień dobry wszystkim. Strasznie spać mi się chce. Całą noc leje.
  8. Dobry wieczór wam. Ostatnio trochę mnie mniej tutaj, ale mam trochę gorszy czas. Muszę chyba po prostu też pobyć trochę sama Mimo wszystko życzę wam wszystkiego dobrego
  9. Bardzo dobrze zrobiłaś Nie warto marnować sobie życia. Pozdrawiam i trzymaj się
  10. Aaaa czyli mnie to nie dotyczy bo nie biorę benzo. Mam afobam jeden i to nawet nie ruszone Myślałam że znowu coś innego weszło, a to tamto co miało być. Trzymam kciuki. Tylko nie umieraj bo do kogo będę marudzić.
  11. Dzień dobry. No można by tak rzec bo dla mnie mega nie dobry. Ostatnio trochę gorzej u mnie, a dzisiaj to już w ogóle ledwo dycham, głowę mi rozsadzi. Ciemno, mega duszno a teraz zaczęło padać. Niby burza ma być. Źle reaguje na zmiany pogody. Do tego mega mega spać mi się ciągle chce. W sumie też bym tak chciała, ale wszyscy mega daleko od siebie mieszkamy pewnie tylko ja z Borów Tucholskich jestem No to gdzie kawa dla mnie nic nie piszesz, nic nie mówisz, kawy nie ma, nawet herbaty nie dajesz A ja nawet nie wiem. Mi ogólnie rodzinny teraz przepisuje leki. A co w sytuacji gdy mi rodzinny zapisuje recepty np na kilka miesięcy? Dana receptę mogę wykorzystać w danym miesiącu, nie wszystkie naraz. Psychiatra mi dał zaświadczenie że leczę się u niego i jakie środki przyjmuje, na tej podstawie rodzinny wystawia mi recepty. To teraz się to zmieni czy jak? Sorki nie oglądam tv, nie słucham radia a ostatnio nawet na necie nie chce mi się czytać
  12. Hej Czy robiłaś jakieś badania? Np zwykłe badania krwi, moczu, tarczycy? Od tego bym zaczęła. Idź do lekarza rodzinnego po skierowanie na takie badania. Jeśli nic nie wyjdzie niepokojącego to wtedy pomyśl o psychiatrze. Wiesz takie objawy daje też tarczyca więc dlatego dobrze jest zrobić na początek badania krwi. Możesz też iść jeśli masz możliwość to psychologa na terapię, ale ja zaczęła bym od rodzinnego i psychiatry.
  13. No mam to samo wstaje, robię to co muszę. Walczę tylko ze względu na dzieci bo gdyby nie one to nie robiła bym tego czuję się jakbym miała z 90 lat, chociaż mój wujek ma 97 lat i ma więcej energii i siły do życia niż ja
  14. Według mnie niestety facet bardzo niedojrzały. Jakiś Narcyz nie wiem ale ja bym sobie dała spokój z takim typem i tyle. Nie warto. Jeśli komuś zależy na drugiej osobie to się stara w jakikolwiek sposób, a tutaj z tego co napisałaś nie było tego. Zostaw to za sobą, nie warto serio mówię.
  15. Szczebiotka

    Witajcie forumowicze!

    Hej Cieszę się że tutaj jesteś. Uważam że to forum może bardzo pomóc, mi pomogło a szczególnie pomogły mi osoby stąd, bo tylko one mnie zrozumiały. Pozdrawiam i mam nadzieję że znajdziesz tutaj to czego szukasz.
  16. Kiedyś tak miałam ale chyba po prostu dojrzałam do tego i nie patrzę już co mówią na ten temat inni. Uważam że ludzie którzy nie mieli z tym do czynienia i tak nas nie zrozumieją. Co do związku trochę głupio żebym się wypowiadała bo mam ten sam problem, boje się samotności i tkwię w bardzo toksycznym związku. Ja na twoim miejscu mimo wszystko bym odeszła, póki nie macie dzieci, bo później jest tylko gorzej a nie warto żyć w takim związku bo boisz się że będziesz sam. Czasami myślę że może i lepiej by było samej ale mam dzieci i boje się tak po prostu się boje. Pomyśl na spokojnie czy warto tracić życie na taki związek. Pozdrawiam
  17. Mam niestety tak samo jak ty. Niby miało pomóc, pewnie w jakimś tam stopniu pomogło. Ale nie mam sił na nic, nawet na zwykłe zajęcia w domu typu sprzątanie, gotowanie, opieka nad dziećmi nic mi się po prostu nie chce. Najchętniej bym spala. Emocje? To zależy bo czasami mam huśtawkę nastroju a czasami po prostu nic nie czuję
  18. Szczebiotka

    Siemka

    Więc napisz nam coś więcej
  19. Szczebiotka

    Siemka

    Hej. Ja też mam taką nadzieję że znajdziesz tutaj tego czego szukasz. Ja po części znalazłam i odzyskałam tutaj spokój. Pozdrawiam.
  20. Nie. Ja raz wylądowałam na sor bo lekarz też tak twierdził i nie chciał mi zmienić leku,a drugi raz w zeszłym roku prawie zeszłam po zmianie leku gdzie też według lekarza " organizm musi się przyzwyczaić", a wyszło że jestem uczulona na jeden ze składników leków.
  21. Słuchaj miałam tak samo jak ty. Długo się męczyłam ze skutkami ubocznymi i wmawiałam sobie choroby różne. Jeśli potrzebujesz porozmawiać możesz napisać na priv.
×