Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szczebiotka

Moderator
  • Postów

    3 060
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Szczebiotka

  1. Dobry wieczór wam. Ostatnio trochę mnie mniej tutaj, ale mam trochę gorszy czas. Muszę chyba po prostu też pobyć trochę sama Mimo wszystko życzę wam wszystkiego dobrego
  2. Bardzo dobrze zrobiłaś Nie warto marnować sobie życia. Pozdrawiam i trzymaj się
  3. Aaaa czyli mnie to nie dotyczy bo nie biorę benzo. Mam afobam jeden i to nawet nie ruszone Myślałam że znowu coś innego weszło, a to tamto co miało być. Trzymam kciuki. Tylko nie umieraj bo do kogo będę marudzić.
  4. Dzień dobry. No można by tak rzec bo dla mnie mega nie dobry. Ostatnio trochę gorzej u mnie, a dzisiaj to już w ogóle ledwo dycham, głowę mi rozsadzi. Ciemno, mega duszno a teraz zaczęło padać. Niby burza ma być. Źle reaguje na zmiany pogody. Do tego mega mega spać mi się ciągle chce. W sumie też bym tak chciała, ale wszyscy mega daleko od siebie mieszkamy pewnie tylko ja z Borów Tucholskich jestem No to gdzie kawa dla mnie nic nie piszesz, nic nie mówisz, kawy nie ma, nawet herbaty nie dajesz A ja nawet nie wiem. Mi ogólnie rodzinny teraz przepisuje leki. A co w sytuacji gdy mi rodzinny zapisuje recepty np na kilka miesięcy? Dana receptę mogę wykorzystać w danym miesiącu, nie wszystkie naraz. Psychiatra mi dał zaświadczenie że leczę się u niego i jakie środki przyjmuje, na tej podstawie rodzinny wystawia mi recepty. To teraz się to zmieni czy jak? Sorki nie oglądam tv, nie słucham radia a ostatnio nawet na necie nie chce mi się czytać
  5. Hej Czy robiłaś jakieś badania? Np zwykłe badania krwi, moczu, tarczycy? Od tego bym zaczęła. Idź do lekarza rodzinnego po skierowanie na takie badania. Jeśli nic nie wyjdzie niepokojącego to wtedy pomyśl o psychiatrze. Wiesz takie objawy daje też tarczyca więc dlatego dobrze jest zrobić na początek badania krwi. Możesz też iść jeśli masz możliwość to psychologa na terapię, ale ja zaczęła bym od rodzinnego i psychiatry.
  6. No mam to samo wstaje, robię to co muszę. Walczę tylko ze względu na dzieci bo gdyby nie one to nie robiła bym tego czuję się jakbym miała z 90 lat, chociaż mój wujek ma 97 lat i ma więcej energii i siły do życia niż ja
  7. Według mnie niestety facet bardzo niedojrzały. Jakiś Narcyz nie wiem ale ja bym sobie dała spokój z takim typem i tyle. Nie warto. Jeśli komuś zależy na drugiej osobie to się stara w jakikolwiek sposób, a tutaj z tego co napisałaś nie było tego. Zostaw to za sobą, nie warto serio mówię.
  8. Szczebiotka

    Witajcie forumowicze!

    Hej Cieszę się że tutaj jesteś. Uważam że to forum może bardzo pomóc, mi pomogło a szczególnie pomogły mi osoby stąd, bo tylko one mnie zrozumiały. Pozdrawiam i mam nadzieję że znajdziesz tutaj to czego szukasz.
  9. Kiedyś tak miałam ale chyba po prostu dojrzałam do tego i nie patrzę już co mówią na ten temat inni. Uważam że ludzie którzy nie mieli z tym do czynienia i tak nas nie zrozumieją. Co do związku trochę głupio żebym się wypowiadała bo mam ten sam problem, boje się samotności i tkwię w bardzo toksycznym związku. Ja na twoim miejscu mimo wszystko bym odeszła, póki nie macie dzieci, bo później jest tylko gorzej a nie warto żyć w takim związku bo boisz się że będziesz sam. Czasami myślę że może i lepiej by było samej ale mam dzieci i boje się tak po prostu się boje. Pomyśl na spokojnie czy warto tracić życie na taki związek. Pozdrawiam
  10. Mam niestety tak samo jak ty. Niby miało pomóc, pewnie w jakimś tam stopniu pomogło. Ale nie mam sił na nic, nawet na zwykłe zajęcia w domu typu sprzątanie, gotowanie, opieka nad dziećmi nic mi się po prostu nie chce. Najchętniej bym spala. Emocje? To zależy bo czasami mam huśtawkę nastroju a czasami po prostu nic nie czuję
  11. Szczebiotka

    Siemka

    Więc napisz nam coś więcej
  12. Szczebiotka

    Siemka

    Hej. Ja też mam taką nadzieję że znajdziesz tutaj tego czego szukasz. Ja po części znalazłam i odzyskałam tutaj spokój. Pozdrawiam.
  13. Nie. Ja raz wylądowałam na sor bo lekarz też tak twierdził i nie chciał mi zmienić leku,a drugi raz w zeszłym roku prawie zeszłam po zmianie leku gdzie też według lekarza " organizm musi się przyzwyczaić", a wyszło że jestem uczulona na jeden ze składników leków.
  14. Słuchaj miałam tak samo jak ty. Długo się męczyłam ze skutkami ubocznymi i wmawiałam sobie choroby różne. Jeśli potrzebujesz porozmawiać możesz napisać na priv.
  15. No ja np dostawałam głównie takiego ataku używając komputera i jak np przed świętami są w sklepach lampki to też robi mi się dziwnie
  16. Jak zwykle ostatnio zmęczona
  17. A to u mnie po takich objawach lekarz stwierdził padaczkę i faktycznie światło ma wpływ na moje zdrowie
  18. Żółty kolor podobno przyciąga biedronki,a one zjadają mszyce i chyba działa bo z dnia na dzień mam ich coraz więcej a niestety mam plagę mszycy co roku, tak samo mrówek bo gdzie mszyca tam i mrówki, i do tego jeszcze ślimaki.
  19. Więc przestań to robić. Też tak robiłam i tylko mi stan się pogarszał Nie ma czego, zacznij brać leki regularnie by jak najszybciej przejść przez skutki uboczne. To jest akurat normalne więc nie ma się czym martwić. Spokojnie, wszystko minie. Jak zaczniesz brać regularnie leki to tak do dwóch tyg trwają skutki uboczne przeważnie. Na początku brania leków jest to normalne. Lęki, panika, strach się nasilają. Proponuję kupić sobie melisę i pić. Trochę uspokoi. Spokojnie, już do zrobiłam
×