Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lucy32

Użytkownik
  • Postów

    2 047
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lucy32

  1. Wiem ,znam ten stan.Wtedy ciezko nawet obejrzec film w TV ,bo nic sie nie klei w glowie. Pewnie jestes przebodzcowany i za duzo stresu.Ale nie jedziesz na lekach?Czy w inny sposob temu zaradzic ?
  2. A co sie dzieje?zmiana lekow czy jestes bez,ze tak sie okropnie czujesz?
  3. U mnie sen dzis tez byl wyjątkowo kiepski.Najpierw trzy godz od wejscia na ami lezenie i zamiast uspokojenia , lekko lękowo i zrobilo mi sie cieplo w klatce .Po Mircie juz bym spala slodko i mocno.A tu czekalam,czekalam i nic.Wkoncu zasnęłam ale sen bardzo plytki,wybudzalam sie.Chyba za pozno tez ja wzielam.Teraz przymulenie jest ale lekkie takie.Gorzej ,ze brak mi sily i energi.Czuje sie tak depresyjnie ,ze najchetniej bym w wyrku caly dzien siedziala.Mam jednak nadzieje ze ten sen sie wyrowna w kolejnych dniach.Dzis wezme wczesniej.bo nad ranem spalo sie lepiej,az do teraz prawie. Sorry,zapomnialam sie ,to wątek o Dulo.Widac nie funkcjonuje najlepiej @Angelaanna pisz jak u ciebie?wzielas poranna Dulkę
  4. Moze i bym mogla,ale skoro mialam odstawic oby dwa leki to dulke chcialam juz rano odstawic.Tak niesprecyzowal lekarz.A ja nie dopytalam.Teraz nie mam mozliwosci ,bo jest na urlopie.Ale patrzac na jego plan medykamentacji to tak to widze. Ze razem ich brac nie mam. W sumie jest to przejscie z dwoch na jeden.Dzis zamiast Mirtywezme te Ami
  5. Dzis na razie jeszcze ok,to zawsze jest taka mala luka,jutro bedzie pewnie gorzej.Ale malo brakowalo a rano bym te dulke wziela,tak sie balam,ze bede miec dzien do dupy.Ale oby do wieczora przetrwac.Od paru dni jak zmniejszalam dawke mialam lekkie wachania nastroju ,poty,lekka drazliwosc i tak naprzemiennie ale zawsze tylko dwa dni po zmniejszeniu ,trwalo krotko.Dlatego moglam dalej schodzic.Oby tylko taki skutki odstawienne byly to by bylo ok.lekiutkie.No zobaczymy No i tez czuje sie taka bez energi,nic mi sie nie chce.Zmuszam sie do kazdej drobnej czynnosci.Taki spadek zapalu i chęci. Pewnie cie mulila w dzien?A potem wystrzelila ,zgadza sie?Ponoc te leki jak Mianseryna,Mirta tak na poczatku ,,moga"mulic.Masz racje po jednym dniu,dopiero sie karuzela rozkręca.
  6. Wez jeszcze kilka dni ,jak dajesz rade,te zacinki tez sa normalne .Dzisiaj mysle ze to tak na poczatku ,brak koncentracji i zapominalstwo,rozkojarzenie....ale potem z tego wyjdzie odwrotnosc...jak lek zacznie dzialac to wszystko minie,i podniesie sie wszystko ..czyli te funkcje kognitywne.Mi tylko na Sertralinie nie odchodzil ten stan ,a wręcz sie pogarszal.Wiesz o czym mowie prawda?Najgorsze ze nie mozesz nic dostac na noc,zeby cie wyciszylo i zebys dobrze spala.Ja mialam Mirte co mnie ratowala.Zawsze po niej zasypialam dobrze.Wieczor to byly jedyne momenty najlepsze,wyciszala mnie.Trzymam kciuki,nie poddawaj sie jeszcze.Ja tez dzis wieczorem biore pierwsza Ami.Rano nie wzielam Duloksetyny juz. Wiec juz nie mam odwrotu,a moj doktorek na urlopie .Szajse
  7. No takie swoiste otepienie,zmeczenie ,ospalosc to normalne sa na poczatku.Sama sie dziwilam ,ze z takim lekiem to przypał,jak ma to mi dodac energi?ale to minęło.Nauczylam sie dzieki temu, żeby nie oceniac leki,po pierwszych doznaniach.tzn ze czasami pierwsze dni zmuly,nie zawsze sa wyznacznikiem.Zmula z czasem mija i wylania sie inne dzialanie.Ale to tez nie zawsze tak jest.A ty nie masz nic na spanko?,dlatego ciężej w nocy na Duloksetynie spac.
  8. @You know nothing, Jon Snow nie chce cie umoralniac ale mysle ze ty jestes zdrowo szurnieta.Ale Spoko.Wszyscy tutaj jestesmy.(Mniej lub bardziej)Ale ..to twoj tekst: Dla mnie seks z dziwką to nie zdrada, nawet mnie to podnieca o ile jest zdrowa, przebadana, podoba mi się Czy naprawde aż tak nie masz dla samej siebie szacunku,ze usprawiedliwiasz i wszystko wybaczysz ,,Swojemu Panu "? No dobra ,ciebie to kręci, więc ci nie przeszkadza .
  9. Twoja sprawa w sumie.Kraje o inteligentnym myśleniu....no ale nie mogę.W czym ty widzisz tam inteligencje?Raczej totalne zepsucie i brak moralnego kręgosłupa,ale nie inteligencje
  10. Tak.Bardzo sie boje nowego leku.Ale po co mam brac az dwa które juz nie dzialaja.Teraz zacznę Amitryptylinie.To juz chyba lek ostatniej szansy.Ale moj lekarz wie, że nie ma co próbować ssri,bo ich nie toleruje.Zreszta nie wiem czy Ami tez zatolerujeU mnie zawsze ciężko z ubokami.Na Dulo tez na początku bylo gorzej,ale tam gastryczne uboki dalam rade zniesc.Leki jak nie sa nasilone tez.Gorzej jak mi w bańce cos miesza za bardzo.
  11. Wszyscy tutaj chyba przechodzimy to ,wchodzenia na leki zmiany i tak wkolko.Zycze ci jak najlepiej.Jak masz od lekarza zielone swiatlo to próbuj tej Duloksetyny.
  12. Moze i tak,jakis tam jednak wplyw na pokarm moze byc.O uboki sie nie martw.Jak nie sprubujesz,to sie nie dowiesz.Kazdy nowy lek jest niespodzianką.Mi Dulo dobrze sie zainstalowała,ale sa inni ktorym,poszlo gorzej.
  13. Nie, generalnie nie zaleca się stosowania duloksetyny podczas karmienia piersią, ponieważ nie określono jej bezpieczeństwa dla niemowląt, chociaż duloksetyna słabo przenika do mleka kobiecego. Decyzję o stosowaniu leku powinien podjąć lekarz, rozważając korzyści dla matki i ryzyko dla dziecka, a także monitorować niemowlę pod kątem objawów takich jak rozdrażnienie czy sedacja. Leki przeciwdepresyjne z grupy SSRI (np. sertralina) są zwykle lekami pierwszego wyboru podczas karmienia piersią, gdyż przenikają do mleka w niewielkich ilościach i są uważane za bezpieczniejsze. Moze byloby dobrze przejsc na karmienie mlekiem modyfikowanym z butelki,ale to musi byc twoja decyzja i rozmowa z lekarzem.Ile ma twoje maleństwo?
  14. No jako matka karmiąca to ci Sertraline przepisal,bo ponoc nie ma wplywu na pokarm dla dziecka.Ale mi Sertralina tez raczej szkodzila niz pomagala.dwa -trzy tygodnie i bylo coraz gorzej.W niektorych ulotkach(nie w kazdej) jest napisane ze jedna osoba na bodajze 100,moze doswiadczac ,,dziwnych myśli "No i akurat ja je mialam.Dziekuje za takie atrakcje.To bylo okropne.Cos na pograniczu kompletnego postradania zmyslow.Poza tym z dnia na dzień,coraz gorsze otępienie umyslowe,zatrzymania czasu jakby czas sie zawiesił,a ja sie gapie w jedno miejsce.Nigdy wiecej Sertraliny.Kazdy ubok mozna jakos znieść,zatwardzenia,biegunki nudnosci,drgawki,ale nie jakies psychiczne jazdy.Duloksetyne polecam jak najbardziej ale nie wiem czy mozesz ja brać jesli karmisz piersia.Pozdrawiam
  15. Na poczatku zawsze troche pogorszy,pytanie jak bardzo jesli dasz rade wytrzymac ,to hedzie coraz lepiej.A jesli nie to odstawka.Ja tez sie boje zmiany lekow i skutków ubocznych zawsze na wejsciu.Mam takiego pecha ze zawsze je mam.Dlatego Dulka mnie zaskoczyla,,niby taka straszna a ja ja dobrze zatolerowalam.A Sertraliny nie nawidze Na sen mialam Mirtazapine,od lat,bo ze snem bywa ciężko na snri,i na sertralinie tez
×