Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lucy32

Użytkownik
  • Postów

    3 041
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lucy32

  1. No i tak jest najfajniej..i nie musi byc na bogato,jak myślą niektorzy faceci. Kobiety które szukaja majetnych gości,czesto myślą juz dlugoplanowo,ze ojciec ich dzieci które zamierzaja mieć musi byc kasiasty.Nie dziwi mnie to wcale.Kobieta kazda szuka bezpieczenstwa finansowego dla siebie i swoich dzieci.Po tym czy ktos jest kasiasty czy nie,niestety widzi zaradność mężczyzny ,albo jej brak.Ale nie zawsze ma kase bo sam ją zarobił.
  2. I wiecie co?Ja nie lubie za bardzo o swoim prywatnym życiu tutaj pisac ,ale ja swojego księcia poznalam przez internet.Fajnie sie nam pisalo,zaprosil mnie od razu na randke o 3.00nad ranem do imbisu na kawe i kebaba.Oczywiscie nie pojechalam.Ale ten pomysl jego zaciekawil mnie bardziej,niz jak wiekszosc lasek , że licza na pierwsza randkę w hotelu na Lazurowym wybrzerzu.A tu zwykly kebs o 3.00rano.Nie widzielismy sie wczesniej ,zadnych zdjec nie bylo wysylanych.Spotkalismy się dopiero w klubie tanecznym Kubanskiej szkoly tańca,gdzie wieczorem zaczynala się dyskoteka na wielu poziomach. Spóźnił się,kontakt był mizerny przez brak zasiegu,a ja mialam wywalone czy przyjdzie bo mi jeszcze nie zalezalo.Mialo byc bardziej "dla zabawy"i nawet chcialam wyswatac z nim kolezanke ktora ze mną przyszla.Takze niespodziewane są zwroty akcji w życiu.
  3. Często uroda nie ma aż tak wielkiego znaczenia,bo kazdy ma inny gust. Jak pisalam wyżej,chlopak nie przystojny ale charyzmatyczny a dziewuchom się podobal.
  4. Jak to się mówi.. każda zmora znajdzie swego adoratora, każdy garnek swoja pokrywkę
  5. Częściej tez chyba artysci,np Ernest Hemingway,Robin Williams
  6. A niektore kobiety lubia takich małomównych ,tajemniczych facetow. Takze no..mozliwosci jakies masz.Do dzieła
  7. Jak masz silna psychike i nie masz depresyjnych tendencji to super.Duzo inteligentnych ludzi ta emocjonalnosc gubi. Zawsze mysle sobie o katolickim modelu stworzenia czlowieka.Dlaczego Bog zabronił Adamowi i Ewie zerwać owoc z drzewa wiedzy?Podejrzewam ze miało to na celu uchronienie go od zbyt dużej wiedzy,bo ona unieszczęśliwia.Im więcej się wie tym bardziej czlowiek nieszczęśliwy i smutny. Nie trzeba być wierzacym,ale ta opowieść biblijna daje do myślenia.
  8. Bo im bardziej ktoś inteligentny,tym więcej mysli i analizuje...a zbyt dużo myslenia i rozprawiania nad wszystkim..tym bardziej prosta droga do depresji.Tak uwazam.
  9. W sumie myślałam że najlatwiej przez internet...ale w dzisiejszych czasach ciężko nawet tam. @Warrior001 pozostaje czekać , aż jakas czarodziejka serc sama cię poderwie Nie no nawet wtedy trzeba dać jakiś sygnał,usmiech spojrzenie.Pokazac jakies zainteresowanie..Najlepiej sie zapisac do jakiegos klubu,jak bys miał jakies pasje,hobby to tez latwiej poznać kogos na naturalnym podłożu. Kto wie,moze nawet w biblioteceKurde jeszcze zostanę doradcą od podrywu hehe. A wlasnie może ktoś by ci wyswatal jakąś samotna duszyczke.Poznac kogos prze kogos, też można.
  10. Więc jak myslisz?Blokuje cię brak odwagi żeby zagadać do podobającej ci się kobiety,czy raczej nie czujesz potrzeby żeby zagadać?(Zakladajac że idziesz gdzies na jakąś imprezę z towarzystwem powiedzmy kolegów)Nie wydaje mi się żebyś byl nieciekawa osobą,skoro piszesz tutaj i to z sensem. Więc stawiam tylko na to pierwsze.brak ci odwagi wejść w rozmowę.
  11. Wiem o czym mówisz,taki zwiazek z braku laku.Bo cos sie trafiło.Ale jesli wystarany w sensie, że mu zależało (lub jej)to wcale nie musi byc sztuczny.Wrecz przeciwnie,bo duzo włożył w te starania wiec dla niego wiecej znaczy. Żeby tyle samo znaczyl tez dla tej drugiej strony,co jej mniej zależało Nie kazdy ma to "coś"w sobie co przyciaga ludzi.I wcale nie kasa.Znam parę która się poznała gdy on nie mial nic,ale mial jakąś charyzmę w sobie ktora przyciągała dziewczyny i sobie przebieral.Az wkoncu znalazl tę jedyną. Tym ktorzy nie maja ani kasy ani urody ani tej charyzmy,zawsze będzie najtrudniej.Ale i oni maja jakies szanse.
  12. Dokladnie tak , współczuję jednak tym ktorzy przez swoje psychiczne zaburzenia nawet nie usiłują się starać.A jednak trzeba cos dać z siebie, żeby przyciągnąć drugiego czlowieka.Jakies słowo czy choćby uśmiech. A nie siedzieć zamknietym w swoim świecie i tylko marzyć.Milosc i szczęście ciągną jednak do otwartych ludzi,ktorzy nie czekają na nie w napięciu,to troche krzywdzace dla reszty.Ale i oni mają swoją szanse ,tylko musza sie troche bardziej postarać,niz ci pierwsi.
  13. Właśnie,ale musi jakoś próbować,a nie czekać że z nieba spadnie. Jeśli ktoś jest wycofany,unika kontaktu i rozmów z ludźmi,nigdzie nie wychodzi,nie potrafi sie nawet uśmiechnąć czy zagadać do kogoś,tylko siedzi w domu i marzy o fajnej/fajnym partnerze,to niestety,nawet uroda i kasa chyba nie pomoże.
  14. Hehe ten zestaw wiader i mopów,i innych urządzeń do sprzątania i kuchni w jednym kolorze imponujący
  15. Ciekawe połączenie,szkoda że ja mialam Dulo odstawioną,i bralam Bupropion rano zamiast niej,a wieczorem Mirte.I bylo totalne lenistwo , ociężałość psychoruchowa i totalna wyj..bka.Ale depresji nie ruszyl,a o kopie energetycznym zapomnij. Może gdybym teraz spróbowała bo biore teraz Dulo spowrotem,to coś ,by inaczej to wyglądało
  16. Ja z racji ze mieszkam w De.to nie mogę porównywać,ale ja mialam tez terapie grupowe codziennie.Nie bardzo je lubilam.Ale te inne terapie muzyka,medytacje relaksacyjne i zajecia plastyczne byly moje ulubione.Ale lekow specjalnie mi nie zmieniono bo chcieli mi dodac sertraline a ja juz ją dwa razy próbowałam z marnym skutkiem,wiec odmówiłam i zosatalam na samej Mircie.A lekarzy mielismy raz w tyg i to tak na szybko czulam sie jak przed wielkim sądem opowiadajac o moich lekach.Nie chcialam zresztą nic nowego w tym czasie zaczynać ,bo jednak wracalam po poludniu do domu,rano przyjezdzalam,a wiem że jak ja mam skutki uboczne na wejsciu,to pewnie bym nastepnego dnia wogóle nie dojechala.Jednak zmienianie lekow to albo w domu albo w stacjonarnym oddziale,bo maja cie caly czas na oku.Tez chyba pojde na stacjonarny,bo mi żaden lek nie dziala na depresję,Dulo tylko lęki zlikwidowala,a apatia została.Moze tam beda ze mna eksperymentować i daj Boże coś pomoże.Bo już nie wiem co robić.
  17. A ty byś się nie wkurzył jak byś sobie nie mógł popisać bo ktoś inny by zablokowal?
  18. A jak myslisz dlaczego ci zaczęli grozić?
  19. Niektorzy widać muszą robić sobie przerwę.Ja nie odczuwam takiej potrzeby.Kiedy chcę to się po prrostu nie loguję ,albo się zaloguje na forum a jestem w tym czasie zajęta i nawet nie zaglądam.Ale nie robię dramatu i nie obwieszczam wszystkim że kasuje konto, oczekując że ktos bedzie próbował mnie zatrzymać.A i tak wrócę znowu na nowym koncie.
×