zburzony
Użytkownik-
Postów
1 648 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez zburzony
-
Jeśli chodzi o fluoksetynę i lęk to ona raczej może go zwiększać, tak było i mnie za pierwszym razem kiedy brałem ją solo. Teraz biorę ale razem z wenlafaksyną i sulpirydem i z lękiem nie mam problemu, za to tak jak chciałem uzyskałem pewną aktywizację, lepszy nastrój i zmniejszenie apatii. Biorę 50 mg, ale kiedy brałem 60 po kilku tygodniach pojawił się silny lęk o stałej porze w ciągu dnia dlatego zjechałem o 10 mg w dół.
-
@Lucy32nie, mnie wenla nigdy nie zamulała, jak zaczynałem z nią znajomość to długo byłem właśnie na 150 mg. Zero zamulenia, pobudzenia jako takiego też nie było ale czułem się jakby żywszy trochę no i krócej spałem i to bardzo mi się podobało. Na noradrenalinę podobno działa od 225 mg, pierwszy raz jak tyle brałem to było za mocno dla mnie, bardzo nerwowy byłem chociaż i pewny siebie. Spoko że jest opcja wyższej dawki bupropionu, wydaje mi się że jeśli są pewne pozytywy brania go teraz i nie dopadł cię cholerny lęk to dobrze wróży
-
@Lucy32u mnie bupropion od pierwszej tabletki dawał napęd, napięcie i lęk oczywiście. Gdyby było można to myślę mix alprazolamu i bupropionu byłby gitara na dłuższą metę. Ostatnio brałem go z paroksetyną ale lęk się przebijał. Teraz mam inne pomysły, będę gadał z lekarzem, myślę m.in. o olanzapinie oraz niskiej dawce wenli. Mam nadzieję że się u ciebie jeszcze rozhula pozdrawiam
-
@Lucy32myślę że to niewiadoma jak dla mnie to, że część ludzi duloksetyna zamula. Teraz kumpel mi mówił że zjadł paczkę bupropionu i nie był zadowolony specjalnie ale nie czuł większego lęku, a chłop na z tym dużo gorzej niż ja na ogół. Ja się jak coś zdecydowałem że podejdę do bupropionu jeszcze raz, czuję że lęk jest nieunikniony ale spróbuję coś pokombinować z pozostałymi lekami żeby to stłumić.
-
@Pablo18k2nie powiem ci bo bardzo szybko odstawiłem prege a było oczywiste że to od niej.
-
@Pablo18k2tak, od razu to się pojawiło i przeszło kiedy lek odstawiłem szybko. Chyba nie dowiesz się co i jak jeśli nie odstawisz na próbę pregabaliny na parę dni przynajmniej.
-
@Pablo18k2tak, niestety, bo bardzo dużo sobie obiecywałem po niej. Rzadko bo rzadko ale to się zdarza, nie jestem jedyny. Oprócz lęku dokuczało mi też pogorszenie wzroku (to się dość często zdarza) i często to cholerne ogłupienie, albo raczej zdebilenie bo tak się właśnie czułem.
-
@Camillusją biorę lamotryginę jako stabilizator nastroju przy zaburzeniach osobowości (100 mg), też nie bardzo mogę powiedzieć na pewno czy działa, ale wydaje mi się że zmiany są teraz nieco łagodniejsze. Kiedyś stosowałem 200 a później 300 mg ale w tamtym okresie cały czas piłem także w ogóle nie umiałem tego ocenić obiektywnie, ale zrezygnowałem z dnia na dzień bo uznałem że nic nie daje. W każdym razie, lamotrygina w jakiś sposób wpływa na neuroprzekaźnik glutaminian i w teorii może działać także w ten sposób.
-
@Camillustobie też powodzenia, mam nadzieję że wortioksetyna ci pomoże. Pregabalina to nie jest lek dla mnie, często paradoksalnie zwiększa mi lęk nie wiedzieć czemu, kiedy indziej otępia. No a alprazolam to najlepsza benzodiazepina jaką brałem, wiem jak stosować ją żeby się nie uzależnić, obecnie jej wcale nie stosuję. Nie wiem jak to formalnie wygląda z refundacją ale sądzę że to w dużej mierze zależy od lekarza czy będziesz ją dostawał. Mój lekarz kiedyś bez mrugnięcia wypisał mi z refundacją a inny wmawiał mi że ten lek w ogóle nie jest refundowany, pajac. Widzę że podobnie jak ja bierzesz też lamotryginę, jak ją oceniasz, odczuwasz jakaś różnicę od kiedy ją bierzesz?
-
@Camillusto spoko, i mnie lęk po bupropionie przebija się przez inne leki, ale spróbuję go znowu z najniższą dawką alprazolamu. Co do wortioksytyny to bierzesz minimalną dawkę, na twoim miejscu nie rezygnował bym z niego w razie braku efektów zanim nie spróbujesz wyższych dawek.
-
@Camillusnie masz problemu z lękiem? Kiedy brałem 5 mg wortioksytyny odczuwałem zwiększony lęk, ale przy 10 mg nie miałem tego problemu. Chętnie kiedyś spróbuję jeszcze raz z wortioksetyną, na tą chwilę mój lekarz nie jest skłonny mi jej przepisać.
-
@Lucy32tak, chodzi o ten lek na ADHD. Wspomniałem o nim dlatego że zastanawiasz się czy być może to masz. Jest to pochodna amfetaminy niby ale w praktyce nie ma się czym ekscytować, delikatny stymulant, pobudza bardziej psychicznie niż fizycznie. Raczej nie stosuje się go w depresji z lękiem chociaż pewnie znalazł by się lekarz który by o tym pomyślał, nie wiem jak to jest w Niemczech, czy tam są odważniejsi niż u nas. Gdyby rzeczywiście stwierdzili u ciebie ADHD to najprawdopodobniej byś go dostała.
-
Nie kolego, to ty się mylisz. @conditionermnie bupropion właśnie silnie pobudza, tak samo jak duloksetyna i wenlafaksyna kiedyś, pisałem o innych bo jest tutaj sporo postów ludzi którzy są po tych lekach zamuleni. @Lucy32ciekawe w takim razie jak zareagowała byś na metylofenidat. Ja nie czułem się po nim dobrze, jakiś spięty, nerwowy, trochę wystraszony, ale fizycznie zgaszony, no zdecydowanie nie lek dla mnie.