-
Postów
1 158 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Cynthia
-
To już w ogóle hardcor, współczuję ci Biorę lamotryginę 200mg na dobę. Dobry lek. Pewnie niejeden który jest tak fotouczulający. Pamiętajcie, by dużo pić!!!
-
ja sobie obiecałam, że spać w dzień nie będę, ale ciągnie do wyrka. Nie wyobrażam sobie tych 40 stopni, które mają być w weekend.
-
Mi kiedyś pielęgniarka na oddziale powiedziała że my powinniśmy unikać słońca w ogóle bo słońce wchodzi w interakcje z lekami i jest to dla nas niezdrowe
-
Czy to jest bezpieczne jeśli osoba nie choruje na cukrzycę?
-
A to nie lek na cukrzycę?
-
Nienawidzę upałów. Jestem osłabiona i kręci mi się w głowie. Zważcie też na to że bierzemy dużo silnych leków a to dodatkowo osłabia. Piję dużo, staram się bo ja w ogóle nie czuję pragnienia
-
Spoko xd
-
Za co dziękujesz?
-
To czas zająć się tym czasem, bo przecieka przez palce i w dobrej wierze zagospodarować go. Powolutku do przodu
-
Czy wasi teściowie was wkur*iają?
Cynthia odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Nie teściowa, a niedoszła. Wkurwiała mnie, bo wiecznie mnie oceniała, uważała za tą złą, chorą psychicznie i ciągnącą w dół swojego synka, na którego chucha i dmucha. Już pomijając, że synek też schizofrenik paranoik, ale synek nieskazitelny, chuj, że bez krytycyzmu w uzależnieniu za dużo spożywa clony, no ale to już nie mój problem. Teraz cieszę się, że tej jej mordy widzieć nie muszę. Dzięki ci Boże. -
Siedzę i zdycham.
-
Uwielbiam ten moment, gdy latem usiądę pod drzewem, zamknę oczy i wsłucham się w szum liści, zapach parnego powietrza z nadzieją na deszcz. Te krople, co rozbijają się o okno, miarowo i z siłą pozostawiając mokre łzy na szybie. Ten odurzający zapach mokrej ziemi, po letnim deszczu który przynosi ulgę. Takie drobne momenty, których ludzie nie zauważają, pędząc za życiem, bez pokory, w tym wyścigu szczurów, krzywo założonego krawatu. Kiedyś medytowałam i to otworzyło mi oczy na te drobne gesty, które nam przyroda funduje. Niestety ludzie tego nie widzą, czują tylko smród spalin aut, krzyk i zawodzenie zgiełku w samym środku dnia na deptaku przy Starym Browarze. No ale cóż, ich strata.
-
Dobrze, czuję taką lekkość na duszy.
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Cynthia odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
No ja zawsze się śmieje że jakby siostra wzięła raz leki które ja biorę to by spala cały tydzień -
Do kobiet: zrobiłybyście sobie cycki dla faceta?
Cynthia odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
Dokładnie. Ja pomimo moich kompleksów jeśli chodzi o cycki i usta nigdy sztucznie bym ich nie modyfikowała. Dla mnie to barbarzyństwo integrować w swoje ciało. -
Do kobiet: zrobiłybyście sobie cycki dla faceta?
Cynthia odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
Nigdy w życiu. Jeśli facet załóżmy byłby moim partnerem życiowym to powinien akceptować mój charakter i wygląd. I cycki. Nie mam na co narzekać, cycki mam duże i z chęcią dla siebie bym je jedynie zmniejszyła. Uważam, że urodziliśmy się z takim szkieletem i ciałem, że nie powinniśmy ich sztucznie modyfikować. Nie chodzi mi np. o schudnięcie dla zdrowia ale właśnie takie sztuczne modyfikacje. To mało atrakcyjne. -
No coś w tym guście
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Cynthia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Kogo? -
Rozumiemy, że cię to przerasta, ale to nie jest żadne rozwiązanie. Sama miałam takie myśli, że próbowałam je zrealizować, bez skutku. Żałuję tego i żałować będę przez całe życie, bo jednak żyć chcę i się go uczę. Nie jest to łatwe jednak do zrealizowania. Nie chcę byś pomyślał że prawię morały z dupy jednak miałam wiele takich sytuacji i cieszę się, że jednak z nich cudem wybrnęłam.
-
Dziękuję. Oby jak najdłużej.
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Cynthia odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Mi też bordera podejrzewali właśnie te 15 lat temu co było na to boom. Miałam wtedy wahania, stany depresyjne no i się okaleczam. Nie zgodzę się jednak z tym że mam takie intensywne zmiany emocji, z czasem to też się uspokoiło, jednak też trudno u mnie mówić że mam i kiedykolwiek miałam stany maniakalne. Biorę neuroleptyki które wyciszają emocje powodując apatię i anhedonie. Leki na schizo a na inne zaburzenia emocjonalne działają uspokajająco a nie pobudzająco. W depresji i w schizo czy chadzie mają inne sposoby działania i jest inna reakcja organizmu i inny efekt działania. Dlatego u mnie zawsze jest chujowo ale stabilnie. -
Dwie kromki chleba z masłem i kilka wafelków.
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Cynthia odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
Tak samo jak kiedyś było z borderem. Masowe diagnozy każdej osoby z wahaniami nastroju i autoagresją. Są to jedne z osiowych objawów jednak nie ma co wrzucać wszystko do borderline i chadu. Wahania to ja też mam i czasami bardzo intensywne a mam schizo