Ja bym mojego nie zastąpiła na innego. Jest zakręcony, jak pojawia się na oddziale to tylko go słychać. ale pomimo tego zawsze wysłucha, zrozumie i doradzi. Nie lubi bardzo klozapolu, zawsze mi zmniejsza do minimalnej dawki. Nigdy nie spotkałam tak empatycznego psychiatry, a trochę się już przewinęło u mnie.
No mi wstęnie 3-4 ale boję się, że pójdzie źle i się przeciągnie