Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cynthia

Mistrz rysunku i malarstwa
  • Postów

    1 194
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Cynthia

  1. No ja zawsze się śmieje że jakby siostra wzięła raz leki które ja biorę to by spala cały tydzień
  2. Dokładnie. Ja pomimo moich kompleksów jeśli chodzi o cycki i usta nigdy sztucznie bym ich nie modyfikowała. Dla mnie to barbarzyństwo integrować w swoje ciało.
  3. Nigdy w życiu. Jeśli facet załóżmy byłby moim partnerem życiowym to powinien akceptować mój charakter i wygląd. I cycki. Nie mam na co narzekać, cycki mam duże i z chęcią dla siebie bym je jedynie zmniejszyła. Uważam, że urodziliśmy się z takim szkieletem i ciałem, że nie powinniśmy ich sztucznie modyfikować. Nie chodzi mi np. o schudnięcie dla zdrowia ale właśnie takie sztuczne modyfikacje. To mało atrakcyjne.
  4. Cynthia

    Depresja objawy

    Rozumiemy, że cię to przerasta, ale to nie jest żadne rozwiązanie. Sama miałam takie myśli, że próbowałam je zrealizować, bez skutku. Żałuję tego i żałować będę przez całe życie, bo jednak żyć chcę i się go uczę. Nie jest to łatwe jednak do zrealizowania. Nie chcę byś pomyślał że prawię morały z dupy jednak miałam wiele takich sytuacji i cieszę się, że jednak z nich cudem wybrnęłam.
  5. Mi też bordera podejrzewali właśnie te 15 lat temu co było na to boom. Miałam wtedy wahania, stany depresyjne no i się okaleczam. Nie zgodzę się jednak z tym że mam takie intensywne zmiany emocji, z czasem to też się uspokoiło, jednak też trudno u mnie mówić że mam i kiedykolwiek miałam stany maniakalne. Biorę neuroleptyki które wyciszają emocje powodując apatię i anhedonie. Leki na schizo a na inne zaburzenia emocjonalne działają uspokajająco a nie pobudzająco. W depresji i w schizo czy chadzie mają inne sposoby działania i jest inna reakcja organizmu i inny efekt działania. Dlatego u mnie zawsze jest chujowo ale stabilnie.
  6. Cynthia

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Dwie kromki chleba z masłem i kilka wafelków.
  7. Tak samo jak kiedyś było z borderem. Masowe diagnozy każdej osoby z wahaniami nastroju i autoagresją. Są to jedne z osiowych objawów jednak nie ma co wrzucać wszystko do borderline i chadu. Wahania to ja też mam i czasami bardzo intensywne a mam schizo
  8. Lubię burzę. Jest fascynująca. Jednak boję sie tego, że jest tak potężna i dominująca. Mam taką fantazję.. w lesie pod drzewem w deszcz potężny i burzę Nigdy niespełna i raczej małe szanse na jej realizację
  9. Remisja choroby bez jakichkolwiek objawów chorobowych. To mój sukces pierwszy raz od 10 lat.
  10. Dla mnie norma. Co najmniej raz do roku
  11. Ja już się zadomowiłam nic mi nie robi kolejna hospitalizacja. Jedyne co to frustracja że nie mogę nic tu robić by się zadowolić dniem. Leki, posiłki, leżenie, spanie i tak w kółko czasem gra w karty lub Chińczyka. To jedyne zajęcia tutaj.
  12. Jedyny sposób to szpital... Żeby być obserwowanym i nie mieć ku temu jak to zrobić
  13. Cynthia

    Co teraz robisz?

    Jednak jako moderator ma się swoje obowiązki
  14. Zdusić w zarodku te skurwysyny!!
  15. Cynthia

    Co teraz robisz?

    Ja mam dużo do nadrobienia
  16. Cynthia

    Co teraz robisz?

    Leżę i przeglądam forum
  17. I nas też są przepustki ale nie każdemu pozwalają. Zależy od stanu. U nas przypadku są lżejsze bo to detox z podziałem psychiatrii. Straszny rygor tu jest.
  18. Najważniejsze to nauczyć się z nimi żyć.
  19. Na pewno nie jest to moje ostatnie pożegnanie z glosami i urojeniami. Ale może będę mieć spokój jakiś czas. Wyjdę stąd i zacznę żyć. Chcę tego bardzo. Umiec docenić życie.
×