Mi lekarz powiedział, że esci to po 3-4 tygodniach zaczyna się rozkręcać. Jest to "delikatny" lek. Nie mam po nim skutków ubocznych, działa jakby w ukryciu i czuję się lepiej.
Pierwsza sesja za mną. Umówiłyśmy się, że będziemy się widywać co tydzień. Ale nie wiem jak to teraz będzie, bo mam iść do tego szpitala. Ale pewnie jeszcze z 2-3 sesje przejdziemy.