-
Postów
2 346 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Aurora002
-
No, więc zgodnie z informacją od bonsai, powiedzenie "jutro będzie lepiej" jest jak najbardziej prawdziwe. Jutro będzie lepiej, achino! :)
-
Nie sprawdzam pogody więc nie wiem nic, ale jeśli to prawda, to hurra! ^^
-
Kiedy? ;_;
-
Mi też się ataki paniki nasilają latem, miałam je już wiele lat temu, ale nigdy nie myślałam, że to ataki paniki, myslałam że reakcja na upał. Chyba najlepiej spróbować sobie radzić z nimi tak, jak po prostu z atakami, starać się je "przeżyć" zaakceptować, oddychać głęboko...
-
Jak wyżej. zaraz mi głowa pęknie od tego gorąca!
-
Wesele przyjaciółki a w nim: milion komplementów (opłacało się zainwestować w sukienki i fryzjera), świetna zabawa (fotobudka, pokaz barmański), dużo pysznego żarcia, kolorowe drineczki i koktajle, fancy na maksa. Trochę mnie przerosło w pewnym momencie, ale miałam pokój, w którym mogłam się schować. Więc dobrze :)
-
Zmiana studiów - szantaż emocjonalny. Refleksja.
Aurora002 odpowiedział(a) na Eragon temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Zgadzam się z Tobą :-) Ale do momentu tych układów w życiu. Ja bym nie traktowała tego w taki czarno-biały sposób. Można nie być bogatym, ale nie być też biednym. Tak samo poczucie szczęścia jest zależne i zmienne. Mam trudność żeby uplasować siebie w tych kategoriach - nieszczęśliwa i biedna nie jestem, bo jakiś status materialny mam, ale też nie na tyle świetny żeby płakać w ferrari ;-) Natomiast masz słuszność z konkluzją, że to nie pieniądz daje szczęście. Czytałeś jakieś książki psychologiczne nt. szczęścia? Pamiętam wyniki badań mówiące, że kwestie materialne wpływają na poczucie nieszczęścia u człowieka tylko w dwóch przypadkach: * gdy ma mniej niż osoby w jego otoczeniu * gdy ma mniej niż miał kiedyś - czyli kiedy się porównuje :-) A ta, to nie ma znaczenia. Inne czynniki są ważniejsze. Czyli pewnie robienie tego, czego się naprawdę pragnie. Jeżeli utrzymujesz się sam, to dobrze. Nie będziesz czuł aż tak dużej presji najbliższych ani męczył się z poczuciem winy, że nie spełniasz czyichś oczekiwań czy ambicji. -
Rozmowa z chłopakiem. I to, że stara się zrozumieć i że nie ma mnie dosyć ;-)
-
Kto lepszy kobieta czy mężczyzna psychiatra?
Aurora002 odpowiedział(a) na Lusesita Dolores temat w Psychologia
Ja nie wyobrażam sobie psychoterapii u faceta. Jakoś tak :-) Nie mówię, że kobiety są lepsze, ale na pewno jest to lepsza opcja dla mnie ;-) -
Zmiana studiów - szantaż emocjonalny. Refleksja.
Aurora002 odpowiedział(a) na Eragon temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Ale wytwory choroby (nerwicy) to właśnie te sygnały, które ignorowane, skutkują bolesnymi reakcjami. Jest to szeroko pojęta praca z dziećmi. Teraz jestem terapeutką. Pracując z dziećmi wchodzę w rolę matki, ale takiej, która jest niezastąpiona, a i tak odniesie porażkę. Zajebiście pracuję. Jestem świetna. Uwielbiam dzieci, z którymi pracuję. Dogaduję się z dzieciakami w każdym wieku. Ale tak naprawdę, tam w głębi, nie chcę tego robić. Nie wybrałam studiów kierując się swoimi zainteresowaniami, ale chcąc dalej realizować patologiczny schemat wyniesiony z dzieciństwa. Rozwiązanie jest jedno - mogę nauczyć się oddzielać wchodzenie w rolę od pracy. Praca to praca. Ale nie wiem czy będę to potrafiła. Eragon, a jesteś utrzymywany przez rodziców? -
Zmiana studiów - szantaż emocjonalny. Refleksja.
Aurora002 odpowiedział(a) na Eragon temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Przyszłościowe czy nie, to bez znaczenia, ważne żeby czuć się dobrze ze swoim wyborem. Ja zmarnowałam 8 lat na robienie tego, co mnie unieszczęśliwia i dowiedziałam się tego dopiero na terapii. Mózg daje dobre sygnały, jeśli mu się coś nie podoba, trzeba go słuchać. -
No jeśli chodzi o leki to psychiatrzy chyba lepiej doradzą, niż ludzie z forum. Ja na przykład nie mam bladego pojęcia o lekach, wiem tylko, że nie chcę ich brać, bo się boję ich działania. Może w dziale nt. leków poszukaj wątków, które by Ci pasowały, może znajdziesz odpowiedź.
-
Wróciłam do swojego mieszkania, które porzuciłam w październiku i wynajmowałam do tej pory. Koniec tułaczki, spania po znajomych, wyjazdów. Teraz domek! I mogę wreszcie gotować! ^^
-
Choroba psychiczna to powód do wstydu - artykuł w Newsweeku
Aurora002 odpowiedział(a) na temat w Socjologia
Chyba trzeba mieć do tego predyspozycje genetyczne... Nie chce być źle zrozumiana - sama się na tym nie znam, operuję stereotypami. Chodzi mi o to, jak to społeczeństwo odbiera, bo depresja jest czymś częstym, ludzie ciągle się na to natykają, a inne choroby, te rzadziej spotykane, wciąż są czymś trudnym do zrozumienia, ludzie się ich nie spodziewają. Wyjaśniłam? -
Choroba psychiczna to powód do wstydu - artykuł w Newsweeku
Aurora002 odpowiedział(a) na temat w Socjologia
Artykuł ciekawy, ale nie jakiś porywający - dziwią mnie te nagrody i filmik "jak powstał", jakby to było coś szczególnie wybitnego. Ja się nie wstydzę, ale tego nie ujawniam np. pracodawcom, bo nie widzę potrzeby. Przy czym moim zdaniem zaburzenia lękowe czy depresja są pewnymi trudnościami, które mogą przydarzyć się każdemu, więc ich odbiór w społeczeństwie chyba nie jest aż tak negatywny. Gorzej z CHAD czy schizofrenią - ludzie tego kompletnie nie rozumieją... Moje dwie koleżanki przyznały się do CHAD, moje postrzeganie ich się nie zmieniło, to były dla mnie po prostu osoby, a ta choroba ich nie zmieniła, to była dalej ta sama osoba. Nawet pozwoliło mi to zrozumieć i zaakceptować fakt, że "znikają" mi z życia na parę miesięcy, że nie da się ich wtedy spotkać itp. Myślę, że jeśli ktoś myśli o ujawnieniu, to najlepiej rozmawiać ze znajomymi indywidualnie, wyjaśnić na czym to polega, jak to utrudnia życie. Często ludzie palą się wtedy do pomocy ;-) Taka sytuacja, gdzie wszyscy w pracy wiedzą, bo gdzieś tam usłyszeli rodzi plotki, stereotypy i uprzedzenia wobec chorego, bo nawet nie ma okazji żeby rozwiać jakieś obawy czy wątpliwości. -
Cholera, całe 4 dni były przyjemnie i radosne, aż nie wierzę :-) obytakzostałooo ^^ dzisiaj radość sprawił mi kolejny poznany maluch <3
-
Ja zaczęłam chodzić tutaj: http://www.od-nowa.net/?odnowa,1 I naprawdę jest dobrze. Kobieta wie, co robi. I przyjemnie. Bez pośpiechu. 150 zł za 2 godziny rozmowy.
-
To polecam wolontariat w świetlicy socjoterapeutycznej. Dzieci i młodzież z rodzin niewydolnych wychowawczo, bite, wykorzystywane, zaniedbywane. A do tego możliwość poznania ich rodziców. Trochę hardkorowo brzmi, ale po wizycie w takiej świetlicy przynajmniej wiedziałam, że nie jestem gotowa na tę pracę :-) (ale żeby nie było - gotowość zyskałam później). Nie mam pomysłu jakby inaczej dojść do osób z problemami, raczej trudno jest być wolontariuszem u psychologa w gabinecie ale mając do czynienia z takim środowiskiem trochę lepiej rozumie sie naturę ludzką...
-
w tym tygodniu juz dwoch facetow mi powiedzialo, ze mnie kocha... jeden ma 3 lata, drugi 5 <3
-
O kurka wodna, ja spałam!
-
Nie pocieszę Cię, ale ten strach może tak naprawdę wskazywać na to, że gdzieś tam w głębi wcale nie chcesz być DJem, jechać i grać dla 100 osób. Że robisz coś wbrew swojej woli. No bo tak właściwie, to dlaczego się boisz? Czy miałam podobnie? Cały czas tak mam. Dlatego pojawiła się nerwica. Przyznaj szczerze przed sobą i innymi, że możesz potrzebować pomocy, już teraz zastanów się całkiem spokojnie - co, jeśli nie będziesz mógł tam pójść? Pamiętaj, że różne sytuacje spotykają ludzi, a atak nerwicy to też atak choroby. O, albo jak radzi Wehmut - zrób sobie plan, co będziesz robić i mówić i spróbuj jechać na autopilocie. Robiłeś to mnóstwo razy, dasz radę ;-)
-
Fobia społeczna - spójność wypowiedzi, podtrzymanie kontaktu
Aurora002 odpowiedział(a) na temat w Nerwica lękowa
Moja kumpela zawsze pytała "no, to co was miłego dzisiaj spotkało?" i każdy coś tam wynajdywał. Czasem zgapiam i stosuję. Kiedyś miałam taki patent, że nosiłam w torbie karty do gry i jak byłam z kimś, z kim nie wiedziałam co robić (niekoniecznie z dziećmi) to pytałam "zagramy w makao?". Dzieciaki (jestem pedagożką) potem mnie postrzegały jako tę wyluzowaną i pomysłową. -
Ze strony No ja nie wierzę na słowo, masz te badania gdzieś zapisane? :-) Plus - wspomniałeś że trzeba uważać na B6 podczas suplementacji magnezu. Jak się może objawiać zbyt duże spożycie B6? Czy osoby, które łykały tak dużo magnezu, nie miały problemu z B6?
-
Ciekawe informacje na tej stronie - chętnie spróbuję z magnezem, bo brakuje mi go od zawsze, chociaż nie jestem przekonana, żeby to pomogło. Podchodzisz do tematu w dosyć ograniczony sposób, rozumiem że dla Ciebie nerwica jest po prostu reakcją organizmu na ostre niedobory witamin i mikroelementów, pomijasz aspekt psychologiczny, czyli to, co siedzi w głowie (mam na myśli takie rzeczy jak konflikty, błędne przekonania, wyuczone schematy) a też skutkuje atakami paniki... Nie uznajesz tego, czy po prostu uważasz, że to dotyczy tylko mniejszości "nerwicowców"? Zresztą widzę, że dalej piszesz o behawiorystach, no tak, mają ciekawe spostrzeżenia ale dla mnie znowu - w dosyć ograniczony sposób podchodzą do tego, co się dzieje w człowieku.
-
Okazało się, że kolejna koleżanka ma depresję. Tak jakoś czułam. Zaskakująco dużo osób wokół ma trudności natury psychicznej. Ciekawa jestem, czy to przez wiek (wszyscy zbliżamy się do trzydziestki) czy ja akurat z takimi ludźmi się trzymam, czy faktycznie jest ich tak dużo. Mam wrażenie że wokół mnie jest więcej osób niezdiagnozowanych i z trudnościami, niż zdrowych i szczęśliwych. Trochę smutne.