Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

KoalaLala

Użytkownik
  • Zawartość

    265
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. KoalaLala

    Lęk przed życiem...jak znaleźć sens i iść do przodu?

    Terapia, koniecznie. uwierz mi, że jesteś wręcz książkowym przykładem wpadnięcia w złe schematy i terapeuta będzie wiedział, jak Cię naprowadzić na wyjście z zamkniętego koła, w którym utknęłaś. ale to nie jest Twoja winna! Tak, jak Abigail wyżej napisała - prawdopodobnie masz depresję i nerwicę, a to wszystko jest do rozpracowania. edit: oczywiście to lekarz musi stwierdzić czy masz jedno albo drugie, ja tu tak napisałam, bo MI to tak wygląda, ale konieczna jest diagnoza. aha i znajdź takiego, który Ci nie będzie mówił, że masz przestać szukać opiekuna, bo psychiatra nie jest od tego Dobrze dobrane leki też będą wsparciem, mój psychiatra mówi, że drugi raz nie podaje się tego samego leku, ale pewnie co lekarz to opinia. może warto jednak spróbować innego, może zadziała szybciej i trwalej. o tyciu po escitalopramie pierwsze słyszę a sport? wiem, że na początek byłoby ciężko Ci się przymusić, ale może zacznij od czegoś lekkiego, czegoś co lubisz. nawet spacery - jeśli będzie chodzić dosyć dynamicznie nawet pół h dziennie, przy wysokiej wadze powinny dać jakieś efekty, a Ty dodasz sobie energii i chęci do intensywniejszej aktywnośc. może zrezygnuj z tego autobusu pechowego a jeśli masz bardzo daleko do z pracy do domu, może wysiadaj parę przystanków wcześniej, oczyścisz sobie tym też umysł
  2. KoalaLala

    Lęk przed życiem...jak znaleźć sens i iść do przodu?

    Terapia, koniecznie. uwierz mi, że jesteś wręcz książkowym przykładem wpadnięcia w złe schematy i terapeuta będzie wiedział, jak Cię naprowadzić na wyjście z zamkniętego koła, w którym utknęłaś. ale to nie jest Twoja winna! Tak, jak Abigail wyżej napisała - masz depresję i nerwicę, a to wszystko jest do rozpracowania. Dobrze dobrane leki też będą wsparciem, mój psychiatra mówi, że drugi raz nie podaje się tego samego leku, ale pewnie co lekarz to opinia. może warto jednak spróbować innego, może zadziała szybciej i trwalej. o tyciu po escitalopramie pierwsze słyszę a sport? wiem, że na początek byłoby ciężko Ci się przymusić, ale może zacznij od czegoś lekkiego, czegoś co lubisz. nawet spacery - jeśli będzie chodzić dosyć dynamicznie nawet pół h dziennie, przy wysokiej wadze powinny dać jakieś efekty, a Ty dodasz sobie energii i chęci do intensywniejszej aktywnośc. może zrezygnuj z tego autobusu pechowego a jeśli masz bardzo daleko do z pracy do domu, może wysiadaj parę przystanków wcześniej, oczyścisz sobie tym też umysł
  3. KoalaLala

    WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

    a co to jest układ seksualny? nie, nie niszczą libido na zawsze, jeśli faktycznie wenla Ci je obniża, to po odstawieniu jego poziom wróci. chyba, że kolejny lek też będzie je zmniejszał jest cała gama leków antydepresyjnych, teraz głównie podaje się grupę ssri, warto wypróbować, jeśli snri nie zapewnia Ci do końca komfortu życia. ja na wenli miałam częste mdłości i wróciła mi choroba lokomocyjna z dzieciństwa, bardzo mi to przeszkadzało, bo wtedy codziennie jeździłam autobusami. są też mocniejsze leki tlpd, przypisuje się je w dalszej kolejności, bo mogą mieć mocniejsze skutki uboczne, ale ich działanie może być efektywniejsze - na mnie własnie tlpd działa lepiej (amitryptylina), jedynym skutkiem ubocznym jest lekkie spowolnienie metabolizmu, ale do ogarnięcia. to wszystko indywidualna kwestia organizmu, trzeba popróbować leków zanim stwierdzicie z lekarzem, który jest najlepszy
  4. KoalaLala

    Jak u was ukazuje się nerwica? Kontynuacja wątku z witam...

    escitalopram to (po obecnie branej amitryptylinie) najlepszy lek, jaki brałam. wyciagnął mnie z dna dna, gdzie somatyki też były
  5. KoalaLala

    napięciowe bóle głowy

    @KotJaroslawa a ja właśnie miałam obsesje z lekkim somatykiem - ciągle wydawało mi się, że boli mnie noga, ale nie jakoś mocno, tutaj przeważał lęk, że boli, a nie sam ból. no dziwne do wyjaśnienia, nawet mój sajko mi przyznał, że nietypowy przypadek. dla mnie panie w zusie za każdym razem są miłe a temu pulmonologowi z uśmiechem na twarzy odpowiedziałam, że to najgorsze, co może powiedzieć osobie w depresji. aż byłam zadowolona ze swojej reakcji
  6. KoalaLala

    napięciowe bóle głowy

    do mnie pulmonolog (kuźwa lekarz!!!) powiedział niedawno, że może odstawiłabym te antydepresanty i po prostu zaczęła żyć...
  7. KoalaLala

    napięciowe bóle głowy

    @KotJaroslawa myślę, że dużo osób z dolegliwościami i fizycznymi i psychicznymi myśli sobie na co by się zamieniła i z czym byłoby łatwiej. ja jak miałam ocd z depresją, to myślałam sobie jak chętnie zamieniłabym to na ból fizyczny. teraz mam ból fizyczny (znaczy somatyczny, ale i tak czuję to jako ból) z depresją i wydaje mi się, że znoszenie obsesji było o wiele łatwiejsze...
  8. KoalaLala

    napięciowe bóle głowy

    i pewnie w hipo myślicie 'jak to możliwe, że mogło być ze mna tak źle, to na pewno już nie wróci!?':))) ja tak mam w lepsze dni w mojej nerwicodepresji, w ogóle nie kumam jak mogę się tak wszyskim zamartwiać
  9. KoalaLala

    napięciowe bóle głowy

    @Abigail_1Sm25 ale wtedy też musisz brać leki?
  10. KoalaLala

    napięciowe bóle głowy

    @Abigail_1Sm25 na to wygląda 🙂 hipomania jest łagodniejsza?
  11. KoalaLala

    napięciowe bóle głowy

    @Abigail_1Sm25 rozumiem, takie paradoksy sa możliwe, ja też się często czuję lepiej i gorzej jednocześnie 🙂 lamotrygina z tego co czytałam jest lepiej tolerowana, a dlaczego zmieniła Ci lek?
  12. KoalaLala

    napięciowe bóle głowy

    @Abigail_1Sm25 bardzo różne opinie czytałam, co człowiek to reakcja. plus najgorszy ból miesiączkowy ever. a do jakiego antydepresanta masz to dodane? @KotJaroslawa u każdego inaczej. dobrze, że pomaga w ogóle. teraz mi zaczęlo też troche pomagać bieganie i yoga
  13. KoalaLala

    napięciowe bóle głowy

    @Karalajna chyba tak. edit: nie zauważyłam, że już Ci odpisali i teraz nie wiem jak usunąć, sorrka
  14. KoalaLala

    napięciowe bóle głowy

    @KotJaroslawa ja drugi rok w behawioralno-poznawczej - też mi mimo wszystko w pewnym stopniu pomaga, uczy prowadzić dialog wewnętrzny, tworzyć alternatywne myśli, lepiej rozumiem te swoje nastroje i somatyki. już długo chodzę, ale dalej daje jej szanse. a no i jestem na etapie 'zrozumienia', a mam dotrzeć do ''akceptacji' i 'spokoju' @Abigail_1Sm25 ja po trzech tygodniach na depakine (mimo wyżej chwalonej terapii i amitryptyliny) nie miałam siły wstać z łóżka, łzy mi się same lały z oczu, nasilenie lęku i myśli samobójczych. a no i ból głowy straszny. zadzwoniłam do pani neurolog, kazała zwiększyć dawkę. idąc za intuicją pod kontrolą innej neuro odstawiłam i po paru dniach poczułam się lepiej
  15. KoalaLala

    napięciowe bóle głowy

    @KotJaroslawa ja niedawno byłam o krok od szaleństwa i wanny pełnej ciepłej wody, ale któregoś dnia obudziłam się i po prostu wiedziałam, że nie mogę się temu dać, że mam siłę walczyć i wyjdę z tego. nie wiem czy to ja i moja siła czy amitryptylina zaskoczyła, ale pewnie obie rzeczy naraz. bardzo mnie pociesza Twoja wiadomość 🙂
×