Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

womanofglass

Użytkownik
  • Zawartość

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Oczywiście, przez 2 tygodnie mogłeś się już odzwyczaić. Na Twoim miejscu pobrałabym jeszcze kilka dni tą dawkę, a lęk przed brakiem snu jest chyba normalny, tworzy się błędne koło: nie możesz spać->boisz się że nie zaśniesz-> nie możesz spać.
  2. Po sobie widzę, że lek zwykle działa słabiej niż się spodziewam lub mi się wydaje tak samo jeśli chodzi o skutki pozytywne jak i negatywne. Bralam wiele leków i rzadko dają mocny efekt a na pewno nie od razu po wzięciu tabletki w dawce przepisanej przez lekarza. Także spokojnie
  3. 2 dzień biorę ten lek (5mg) i muszę przyznać, że dawno nie czułam się tak dobrze, a leczę się od 10 lat i brałam już m.in. wenlafaksynę (wiele lat), paroksetynę i duloksetynę.
  4. Z góry przepraszam, jeśli temat jest w nieodpowiedniej kategorii. Wiem, że takie tematy już były, ale są dawno nieodwiedzane. Choruję już od 10 lat (depresja, zaburzenia lękowe, bóle głowy) i chcę poświęcić ten czas, żeby w końcu zająć się zdrowiem, podjąć psychoterapię, itp. ponieważ choroba utrudnia mi funkcjonowanie w pracy. Chciałabym zapytać czy ktokolwiek brał zwolnienie z pracy od psychiatry z powodu depresji itp. na dłuższy czas, kilka miesięcy, np. 3 miesiące? Czy lekarze chcą dawać takie zwolnienia i czy od razu dostaliście zwolnienie na kilka miesięcy czy przychodziliście do lekarza co kilka tygodni po przedłużenie? Z góry dziękuję za odpowiedzi
  5. Hej, jaki stosunek do Twojej choroby ma Twój mąż, poza tym, że się z nim kłócisz? Podejrzewam, że gdyby bardziej Cię wspierał i motywował do działania byłoby lepiej. Mój narzeczony mnie wspiera i motywuje to pozytywnego myślenia i działania, chociaż czasami mnie to denerwuje, ale wiem, że chce dla mnie dobrze... Ale wyobrażam sobie, że byłoby mi ciężko gdybym nie miała jego wsparcia. Niektórzy wypierają ze świadomości chorobę psychiczną bliskich, mają dobre intencje i myślą (albo chcą myśleć), że wszystko jest ok, przecież masz dwie nogi i ręce, ale to nie sprawia, że choroba znika. Pozdrawiam
  6. mam tak samo, nie czuję smutku odkąd zaczęłam brać Depratal, wcześniej na wenlafaksynie czegoś takiego nie doświadczyłam, czasami 'tęsknię' za możliwością wypłakania się.
  7. 6 dzień 30mg, pojutrze przechodzę na 60
  8. leczę się na depresję, przechodziłam z wenlafaksyny na paroksetynę i pojawiły się u mnie lęki, których wcześniej nie było, nasilone bóle głowy, zmieniłam lek po 2 tygodniach.
  9. przechodzę z wenlafaksyny na duloksetynę i jak narazie jest gorzej, ale u mnie problemem są bóle głowy i wenlafaksyna jest niestety lepsza w tym temacie ale nie działa tak dobrze na nastrój więc szukam dalej.
  10. ja na ból głowy w depresji, na razie bez efektów.
  11. Ja po Setalofcie nie miałam żadnych skutków ubocznych.
  12. przyjaciółka i hobby - fotografia, chociaż w to też cora bardziej wątpię.
  13. womanofglass

    Enneagram

    robiłam to już kiedyś, i z tego co pamiętam to miałam 4w5. :)
  14. Ja czuję się gorzej rano. Najlepiej wieczorem, tuż przed spaniem.
×