abrakadabra xx
Użytkownik-
Postów
1 208 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez abrakadabra xx
-
Ja np. chciałbym móc ogarnąć wiedzę absolutną, mieć wszystkie dane o wszystkim, wtedy można by było sobie lepiej wyjaśnić co jest "prawdą", możliwie najbardziej obiektywną, ze zrozumieniem wszystkich subiektywności. Coś jak człowiek który ocenia świat poprzez to co widzi (światło widzialne), jednak odkrywa że istnieje jeszcze inne postrzeganie świata gdzie np. istnieje postrzeganie rzeczywistości przez rentgen i promieniowanie cieplne. Coś jak rozszerzenie wiedzy pewnej ograniczonej wiedzy na szerszą i lepsze zrozumienie wszystkiego aż do wiedzy absolutnej. -- 18 mar 2015, 22:06 -- Za dużo nie rozkminisz mamy ograniczenia. Dobrze że się zastanawiasz nad takimi rzeczami, nie jesteś zwykłą kurą żyjącą w swojej zagrodzie.
-
Wszystko to oczywiście stworzył człowiek, żeby jakoś sobie wytłumaczyć nie zrozumiałą rzeczywistość. Także gniewanie się na Boga też nie ma sensu. Czasem po prostu można się wyżyć na kimś kto mógłby być za to odpowiedzialny. Spieranie się o istnienie Boga też jest bez sensu. -- 18 mar 2015, 21:47 -- Hitman, ja wierzącym prawie zazdroszczę. Fajnie jest wierzyć że śmierć to nie koniec i mieć to poczucie że jednak ktoś jest z tobą. Jednak trzeba żyć w lęku przed tym kimś, kiedy np. spełniasz swoje naturalne potrzeby.
-
A przez tą religijną indoktrynacje, gdzie te wszystkie bzdety mi wmawiano, do tej pory jeszcze odczuwam tego skutki. Wszelkiej maści negatywne odczucia z nim związane, no bo przecież karzą się bać wszech wielkiego i srogiego.
-
to mało, musiałby być wyjątkowo popapranym psycholem. Obojętnie się temu nie przygląda, patrzy sobie i mówi do siebie: o tutaj wojna, cierpią tysiące, miliony, aaaa jak fajnie, lubie to, chorzy psychicznie, hi hi, ci to mają przejebane, coś pięknego. Co by tu jeszcze ahaa kaleki wszelkiej maści, ha ha ha, a zwierzęta w rzeźni, uuuuu to jest dobreee, dawać więcej tego, więcej. I tak sobie na to wszystko patrzy i zaciera ręce. Give me more. Psychol. A po wszystkich cierpieniach jeszcze pewnie do piekła trza będzie iść.
-
Kiedy jesteś zdrowy, dobrze się czujesz, nie ma problemu z samotnością, po prostu jesteś sobie, istniejesz, prowadzisz normalne życie, jesteś tu i tam i tam też, robisz swoje, przy okazji rozmawiasz z innymi, poznajesz ludzi, masz przyjaciół, samo przychodzi bez wysiłku. Najgorzej jest kiedy nie ma się nikogo, ( z różnych powodów, choroba, zmiana otoczenia, zmiana myślenia) wtedy jest trudno przełamać pierwsze lody, zwłaszcza kiedy jest się zdystansowanym przez zaburzenia. Chcesz kogoś mieć ale nie chcesz się narzucać, robić z siebie desperata a jak już się lekko wkręcisz w jakąś znajomość to mogą towarzyszyć ci wątpliwości, obawy, brak zaufania, czasami ludzie się zamykają po wcześniejszym otwarciu się. -- 17 mar 2015, 22:15 -- Kiedy trzymasz dystans do innych, inni to wyczuwają i trzymają go do ciebie. Taki jest często problem z poznaniem wartościowych ludzi.
-
Miałem takiego kolegę w szkole, który cały czas coś gadał, non stop, gęba mu się nie zamykała. Kiedyś kiedy mój kolega z ławki zachorował, zostałem w niej sam, więc ów ziomek się do mnie przysiadł i cały czas mi coś gadał, ja chciałem słuchać nauczyciela a ten non stop coś ode mnie chciał, na przerwie też do mnie podchodził, kiedy ja chciałem odpocząć od tłumów siadałem sobie na jakiejś ławeczce (na przerwie) i kiedy go zobaczyłem jak się na mnie patrzy to już wiedziałem że do mnie idzie i będzie mi gadał swoje pierdoły. Bardzo lubię rozmawiać ale ten koleś strasznie mi się narzucał, jak mój dobry kumpel wrócił to ziomek poszedł szukać sobie innych ofiar.
-
Co straciliście przez zaburzenia/chorobę?
abrakadabra xx odpowiedział(a) na abrakadabra xx temat w Socjologia
Zyskałem lepsze zrozumienie cierpienia (ogólnie). To chyba jedyna dobra rzecz, choć z drugiej strony nie wiem czy chcę to rozumieć. -
Co straciliście przez zaburzenia/chorobę?
abrakadabra xx odpowiedział(a) na abrakadabra xx temat w Socjologia
Straciłem też swoją osobowość, jestem innym człowiekiem, cieniem tego prawdziwego albo resztkami cienia. Sam nawet już nie wiem czym ja się stałem, takie nie wiadomo co, ni żywy ni martwy, resztki życia spędzę w coraz większym zeszmaceniu. Podziwiam tych wszystkich optymistów z uśmiechem na twarzy i z pogodą ducha, pomimo że mają najgorsze choroby jakie można sobie wyobrazić. Naprawdę ich podziwiam. -- 17 mar 2015, 19:00 -- Zastanawiam się jak pomimo wszystko cieszyć się życiem. -
Szansa na lepsze życie w zdrowiu, ciekawość świata, możliwość poznania nieodgadnionego
-
Dlaczego dobro ludzi wkurza, a chamstwo jest tak modne ?
abrakadabra xx odpowiedział(a) na Arasha temat w Socjologia
Arasha, raczej chodzi o nie akceptację inności a kara to takie słowo na wyrost które użyłem. Często mamy tego typu zachowania na świecie (ogólnie). a dziękuję ,wzajemnie -
Co straciliście przez zaburzenia/chorobę?
abrakadabra xx odpowiedział(a) na abrakadabra xx temat w Socjologia
Pluszowa, wierzysz w przeznaczenie? Że coś co się stało musiało się stać? Nie wierzysz w przypadek? Jest np. sytuacja kiedy dziewczyna (jeszcze za młodu) idzie sama po ciemku gdzieś przez miasto i napada ją grupka dzieciaków, bije ją a ta w efekcie ma traumę i zmarnowane życie. Jednak jest sytuacja gdzie dziewczyna spotyka jakiegoś kolegę przez przypadek i z nim wraca, i nic się nie dzieje. W efekcie ma wspaniałe życie. ( w skrócie) Nie wiem jak jest na prawdę, czy istnieje przypadkowość czy wszystko jest już zapisane, tego nie wiem, jednak moim zdaniem rzeczy mogą dziać się przypadkowo. Gdybym nie natrafił na pewnych kolesi w moim życiu, nie był bym w tym stanie. Także to jest raczej narzekanie na los, bo przecież nie musiało tak być (czy musiało??). Wiem co powiesz, że po co roztrząsać przeszłość, trzeba żyć dalej. To fakt, jednak człowiek ma jedno, jedyne życie i ma prawo być zły że akurat to jego jedyne jest schrzanione a mogło być tak jak każdy człowiek na to zasługuje. Ja jestem wściekły że los jest taki pojebany i okrutny dla mnie, wiem że nic nie da narzekanie, że trzeba wszystko zaakceptować i żyć dalej i takie tam bla bla. Także od czasu do czasu można ponarzekać -
Dlaczego dobro ludzi wkurza, a chamstwo jest tak modne ?
abrakadabra xx odpowiedział(a) na Arasha temat w Socjologia
Nie należy też zapominać że ludzie mają w naturze zło (dobro też), każdy człowiek bez wyjątku. Jest tak dlatego że jest to potrzebne gatunkowi do przetrwania. Człowiek jest obdarzony w system oceny innych osobników, zazwyczaj bardziej lubiani są ci podobni do nas samych ludzie a inność jest dyskryminowana, (nie koniecznie wygląd, mogą być cechy charakteru, upodobania, światopogląd). A wiadomo że trzymanie się wśród "swoich" zwiększa szanse na przetrwanie danej grupy. (Było robionych masę badań, nawet na dzieciach, jak i dlaczego one kogoś lubią bądź nie) Dlatego też często jest tak że dobro nas wkurza a chamstwo rajcuje bo po prostu nie lubimy danej grupy, jednostki. Kiedy się kogoś nie lubi lub nienawidzi to nie ma znaczenia że ktoś robi dobrze, my i tak widzimy w tym zło (ogólnie). A czynienie zła może być atrakcyjne dla niektórych, ma to podłoże też w naturze. Uznajemy że temu który jest nie lubiany należ się kara i odczuwamy dzięki temu satysfakcję. Dlatego też takie odruchy nie świadome w nas tkwią. Także od tej strony też można na to spojrzeć. -
A po co wprowadzać w trans, kiedy pacjent powiesi kurtkę na wieszaku kazać zamknąć oczy i wygrzebywać cenne rzeczy
-
Wygląda na to że trzeba dalej próbować. Znieczulica była jest i będzie, no i jak to mówią brak dobrej woli tych wszystkich ludzi z którymi miałeś do czynienia. A poddać się i robić coś głupiego to chyba nie najlepszy sposób. Też byłbym zły a raczej wk*rwiony na oszołomstwo no ale to nic nie daje. Nie wiem, próbuj dalej.
-
Chaos to dobre określenie, tak mam. Mnie się wydaje że to jest m.in. przez przeciążenie umysłu, tkwienie w stanie ciągłej depresji w stresie. Mam też problem z koncentracją na czytanym tekście czy na mowie, nie przyswajam wszystkiego błyskawicznie jak kiedyś. Przykre to jest, nie chciałbym tracić na inteligencji. Ale może jest tak jak mówisz, jak problemy ustąpią pamięć wróci do normy. A jak to u ciebie wygląda?
-
Jeżeli o mnie chodzi to nie skończyłem szkoły, planowałem zostać astrofizykiem, nie założyłem własnej rodziny, straciłem kilka fajnych związków, nie założyłem innych wartościowych, wszystko poniżej moich realnych możliwości, straciłem wartościowych kumpli, nie zwiedzałem świata tak jak chciałem, zostałem sam po porzuceniu znajomych imprezowiczów w nadziei na powrót do zdrowia. A wy co straciliście i moglibyście zyskać?
-
Nie Czy to prawda, że kruki rozbijają orzechy na pasach na jezdni i czekają na czerwone światło aby zebrać te rozbite orzechy?
-
[videoyoutube=sGHuIWSIMNQ][/videoyoutube] [videoyoutube=ybyHcWynSx4][/videoyoutube]
-
Dlaczego dobro ludzi wkurza, a chamstwo jest tak modne ?
abrakadabra xx odpowiedział(a) na Arasha temat w Socjologia
No jeżeli z natury taka jesteś, to się ceni A jeżeli chodzi o innych to raczej bym się nie przejmował. -
U mnie głównie pamięć krótkotrwała nawala, kiedy czuję się lepiej pamięć też mi się polepsza. Myślę że powrót do zdrowia załatwił by sprawę w stopniu zadawalającym.
-
Dlaczego dobro ludzi wkurza, a chamstwo jest tak modne ?
abrakadabra xx odpowiedział(a) na Arasha temat w Socjologia
Także dobro często się nie opłaca, jednak ja cenię takich ludzi którzy bez kalkulacji czy się opłaci czy nie są dobrymi, mają to w sobie zawsze. Znam kilka takich osób. -
Dlaczego dobro ludzi wkurza, a chamstwo jest tak modne ?
abrakadabra xx odpowiedział(a) na Arasha temat w Socjologia
Warto być dobrym dla innych dobrych, dla tych którzy nie zasługują na to wystarczy być co najwyżej w porządku, choć nie koniecznie, równie dobrze można być obojętnym. Ludzie faktycznie zazdroszczą innym dobrych uczynków, często mają poczucie winy że to nie oni zrobili coś dobrego więc lepiej jest szydzić z innych. Dobro nie jest "cool", kojarzy się ze słabością ( nie słusznie) z byciem frajerem, natomiast kiedy ktoś kogoś zrobi w bambuko i zabierze to co należało się temu dobremu jest postrzegany jako sprytniejszy. Jednak nie do końca tak jest bo często zależy od tego w jakim otoczeniu się człowiek znajduje. Jeżeli otaczasz się ludźmi w porządku lub z twojego grona robiąc dobry uczynek jesteś ceniony, jeżeli jesteś w towarzystwie cwaniaków i robisz coś dobrego jesteś frajerem. -- 13 mar 2015, 20:23 -- Ludzie często też doszukują się w dobrych uczynkach innych ludzi jakichś ukrytych nie szczerych intencji. Nie wierzą w faktyczne dobro innych. -
Czy masz ładny głos (wokal) ?
-
Podobno hipnotyzerzy kradną pieniądze pacjentom w głębokim transie
-
End, end this nightmare