Skocz do zawartości
Nerwica.com

abrakadabra xx

Użytkownik
  • Postów

    1 208
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez abrakadabra xx

  1. achino, mam pytanie co do tego Phenibutu. Masz jakieś wiadomości czy ten lek jest bezpieczniejszy od alpra w dłuższym okresie stosowania? Czy nie ma żadnej zamuły? Czytałem, że poprawia funkcje poznawcze, jednak wydaje mi się, że na dłuższą metę raczej je osłabia. Jaką różnicę czujesz pomiędzy tym lekiem a alprą? W aptekach można to dostać na receptę bez problemu? Drogie to?
  2. [videoyoutube=g9Amlw_J4nw][/videoyoutube]
  3. Gdzieś, kiedyś widziałem filmik jak zwykły kot "pokonał" krokodyla
  4. Ja oglądam programy przyrodnicze ale nie wiedziałem tego o kłach, brawo Filmik robi wrażenie bo krokodyle mają reputację najgroźniejszych, najbrutalniejszych gadów, którzy nie mają wrogów a tu patrz, jaguar wziął sobie go za kark i odpłynął. Ale te aligatory 5-cio metrowe to chyba nie mają wrogów (oprócz ludzi).
  5. Podobno też nie tylko dlugość snu jest ważna ale również to w jakim momencie cyklu snu się obudzimy. http://michalpasterski.pl/2008/09/wstawanie-a-fazy-snu/
  6. Kiedy mało śpię też mam nasilenie pewnych negatywnych objawów: stres, agresja, lęk, rozdrażnienie. Mało to jest u mnie 6h, jeżeli jest 8 jest dobrze, no i za dużo też źle, czasem w niedzielę śpię 11h i wtedy czuję się zyebany. Ogólnie mało śpię, w granicach 5-7. Dlaczego tak jest? Myślę, że organizm nie do końca zdąży cię zregenerować. Podobno ważne jest aby wyspać się w tym głębokim śnie, bo jeżeli go brakuje możemy źle się czuć. Co do leków w moim przypadku to zazwyczaj zaburzają przebieg snu, długość, jakość, no i najgorsze: po niektórych lekach pojawiają się koszmary (nie dość że w dzień koszmar to jeszcze w nocy).
  7. [videoyoutube=eu1by5-BpTA][/videoyoutube]
  8. jasaw, dokładnie , ta surykatka jest lepsza od kota ze Shreka.
  9. nie wiem czy to jest śmieszne czy smutne
  10. Niutek, źle się czuję i nie mogę już tego wytrzymać, wiem jak sobie pomóc ale zaburzenia ściągają mnie w dół, dlatego muszę się zacząć wspomagać. andrzej57, masz rację, muszę uważać, znam siebie i wiem jak to wszystko może przebiec, także będę brał nie duże dawki i mam nadzieję że się nie wpieprzę znów, a jeżeli już to trudno, muszę jakoś żyć.
  11. Dobra, idę dzisiaj po xanax, wytrzymałem grubo ponad rok. Czas zakończyć tą męczarnię i poczuć się jak człowiek. Niczego nie zaprzepaszczam, próbowałem na wszelkie sposoby.
  12. Jestem pewny, że długo już nie pożyję, nic mnie tu nie trzyma na tym świecie. Samopoczucie jest nie do wytrzymania, zero przyjemności z życia, tylko ciągła udręka. Nie wiem kiedy to zrobię, myślę, że w przeciągu kilku lat, może kilku nastu. Brakuje mi gnata i jednej kulki, inne rodzaje śmierci nie są zbyt fajne. Nie widzę szans na lepsze życie. Nie mam dzisiaj dołka czy coś w tym stylu, piszę tak jak to wg mnie wygląda.
  13. Mam parę sznyt, robiłem je po pijaku jako forma kary za własne błędy. Poyebane.
  14. Trzmiele gryzą i żądlą podobno ale mnie żaden nie dziabnął:)
  15. Ja mam starą, niczego nie mogę uzyć, cytatów, you tube, nicku a nawet emotikonów. Wyrzuca mnie na stronę główną.
  16. Evia, być może. Najważniejsze że nie mam żadnej traumy przez tamto wydarzenie. Znam jednego faceta, który ma uczulenie na pszczoły, kiedyś jedna go użądliła to musiał do szpitala jechać tak się źle czuł.
  17. Ja mam pamięć zyebaną niestety. Wszelkie używki, alko, stres, nerwica zrobiły swoje.
  18. Mnie pszczoły dzikie pożądliły kiedyś, byłem z kumplami w lesie. Wyciągnąłem z ciała kilkanaście żądeł. Ale nie mam lęków żadnych w tej chwili.
  19. andrzej57, jak zacząłem brać benzo pierwszy raz w życiu, brałem już kilka miesięcy nagle przestałem to brać całkowicie a wtedy nie wiedziałem, że to uzależnia nie miałem pojęcia co mi się stało tak się źle czułem, dopiero po dwóch dniach coś mi zaczęło świtać że to te leki. Poszedłem do innego psychiatry i ten mi wszystko powiedział i przepisał, kolejne leki. Miałem to wtedy odstawić ale odkładałem to wiedząc jak się będę czuł. I tak przez 7 lat do mojego pierwszego odwyku.
×