Skocz do zawartości
Nerwica.com

abrakadabra xx

Użytkownik
  • Postów

    1 208
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez abrakadabra xx

  1. Na wskutek rozprzestrzenienia się nowego wirusa stworzonego na potrzeby wojenne wzrośnie ilość zaburzonych w układzie słonecznym a forum nerwica będzie liczyło 5389746889 użytkowników.
  2. Zakończyłem swoją walką z benzo. Wyszedłem z tego na jakiś rok, jednak nie daje rady, nic mi nie pomaga. Idę przy najbliższej okazji po leki.
  3. abrakadabra xx

    Samotność

    Powietrzny Kowal, nie prawda. Kiedy bieda zapuka do drzwi w całej wiosce wtedy nie ma kozaków, każdy widzi i rozumie na tyle ile może innych i stara się pomóc. Liczysz się jako po prostu byt, istnienie bez względu na to kim jesteś.
  4. life., nie siedź przed pc, wychodź jak najwięcej, zmuś się np. do sportu. Wiem że czasem to jest zbyt trudne jednak jeżeli chcesz coś zmienić musisz zacząć coś robić, wiem to po sobie. Znajdź coś dla siebie, każdy to może, im bardziej będziesz zwlekał tym gorzej, nie chcesz chyba zostać zgorzkniałym dziadem, jesteś jeszcze młody więc do dzieła, rób coś, cokolwiek. Oprócz tego czytaj dużo, czytaj wszystko co się da na temat psychologii, działania umysłu. Łatwiej sobie ze wszystkim poradzisz, nie odjebie ci palma i na czas zmądrzejesz. Także jeżeli masz siedzieć przed pc to tylko w poszukiwaniu informacji na temat własnych dolegliwości, czasem mogą być jakieś lżejsze tematy które lubisz. Jednak musisz wychodzić, i żyć między ludźmi, ale z warto być przy okazji trochę mądrzejszym. Psychologów wybieraj tylko zajebistych, unikaj debili, szukaj wśród certyfikowanych, resztę olej, nie żałuj pieniędzy na własne zdrowie, bo kiedy się polepszy zarobisz po kilku kroć na plany życiowe. Powodzenia.
  5. Kalebx3, nie gadaj, dlaczego nie? Dużo pijesz, ćpasz leki?, czy jak?
  6. Zaczynam ćpać od nowa, idę na najbliższą wizytę i biorę xanax, wszystko przemyślane. 2 lata bez, reszta życia z benzo.
  7. abrakadabra xx

    Samotność

    Nie no przecież jaja se robie, przejebane jest. Na dzisiajtyle
  8. Nie, nie chcę, wszyscy mili mnie e dupie wić js msm ich też
  9. abrakadabra xx

    Samotność

    Ja widzę ,dedykuję i wiem (ha ha) Kumata jesteś ale to nie wszystko...
  10. nic mnie nie wkurza, opr ocz tego c mnie wkórwia
  11. abrakadabra xx

    Samotność

    Ja cie znam , dobrze prawisz lecz nie wcielasz tego w swoje życie, tak jak ja...
  12. white Lily, jak zawsze ten klimat,
  13. abrakadabra xx

    Samotność

    dar, nie poddaję się. Kilka lat temu pytałem się siebie ile jeszcze człowiek jest w stanie znieść. Teraz wiem że dużo, i nadal się zastanawiam nad tym. -- 25 sty 2015, 03:46 -- dar, a właśnie, honor czy upokorzenie? Nawet jeśli miałbyś skończyć na ulicy? Hę? wiem olać to jebał to pies muszę sobie jakoś radzić. Jednak dodajmy że to ekstremum życiowe jeśli chcesz się unieść honorem.
  14. abrakadabra xx

    Samotność

    Powietrzny Kowal, no pewnie że tak. Zobacz ilu samotnych tu pisze, jeden obok drugiego. Gdyby połączyć wszystkich samotnych nie było by ich, jadnak chyba każdy szuka kogoś innego, wyjątkowego, słusznie?
  15. http://www.rts.rs/upload/storyBoxImageData/2013/02/25/11917360/2.jpg -- 25 sty 2015, 03:33 -- miałbyć image madafaka
  16. abrakadabra xx

    Samotność

    dar, no to jest dwóch samotnych, może się zakolegujemy? Tylko że szlag trafi moje motto. Jestem hetero. -- 25 sty 2015, 03:28 -- Nie wiem po co zarejestrowałem się na tym forum poraz 10-ty, nadzieja? Tylko na co, zrozumienie? chyba tak.
  17. abrakadabra xx

    Samotność

    Samotność jest zajebista, i nie ważcie mi się tego podważać.
×