-
Postów
11 625 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
To, że jest mi przykro z jakiegoś powodu nie znaczy, że nie będę wyrażać swoich poglądów ................. dla mnie to brak szacunku dla osoby która zmarła..... a empatia jest przereklamowana, za dużo się cierpi z jej powodu ........
-
Jestem, u mnie ok, powiedzmy, życie wymyśla dla nas różne scenariusze heh, przykre dy ktoś tak młody umiera, to był jego wybór, zły ale zawsze ..... a (wybaczcie) pieprzenie teraz po fakcie i wklejanie jakichś wierszyków na forum internetowym jest dla mnie tyle warte co świeczuszki emotki wbijane na fb ..... Jak czasem czytam historie chorób w pracy to mi się włos na głowie jeży, tle młodych ludzi się leczy na tak straszne choroby ...... tyle osób umiera w tak młodym wieku ..... okropne z czego człowiek nie zdaje sobie sprawy.....
-
MAMY DZIECKO A ON MNIE PONIZA
linka odpowiedział(a) na bombel123 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
polakita, a co to za pytanie? ............ Jaki to ma związek z tematem? -
To jest jakiś żart? Najlepiej będzie jak się rozbiegniesz bardzo mocno ... ściana sama się znajdzie ...... KOSZ!
-
Pasman, o czym Ty piszesz ?
-
Obrzydzenie ciążą, porodem, niemowlakiem (nie tokofobia)
linka odpowiedział(a) na Aelirenn temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
Aelirenn, nom, ale fakt posiadania matki która chciała obrzygać swój brzuch i jak najszybciej pozbyć się dziecka to faktycznie pocieszająca, pokrzepiająca myśl pomagająca w trudnych chwilach ..... -
Dla mnie przykre jest to, że ona się targnęła na swoje życie a ty rozpaczasz, za co CIEBIE to spotkało, wiem, że też jesteś chory ....ale wybacz, ona chyba jednak czuje się gorzej. Teraz po męsku - podejmij decyzję, albo się rozstajecie i każdy zaczyna poważną pracę nad sobą albo musisz znaleźć tyle siły żeby być dla niej oparciem ... inaczej się nie da....
-
Jak powiedzieć mamie że chce zamieszkać sama?
linka odpowiedział(a) na dziewczynka24 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Midas, IMHO rada jak dla 15 latki, skoro jest dorosła i uważa że jest na tyle samodzielna żeby mieszkać sama niech porozmawia poważnie z matką a nie jakieś obchodzenie sprawy dookoła..... -
shiroi, Nie, czasami nie jest ty;ko ciężko, czasami nie da się inaczej bo wywalą cię z pracy, wywalą z uczelni i nie będzie środków do życia nie mówiąc o ubezpieczeniu i terapii prywatnej. Ja nie mówię, że należy jeść leki bez opamiętania, ale często pozwalają stanąć na nogi i podjąć terapię bez większych uszczerbków życiowych....... Na dodatek są ludzie nie wychodzący z domu, w ogóle, więc i tu leki się przydają żeby tylko zacząć egzystować, odwiedzać terapeutę, albo tacy którym somatyzacja doskwiera tak, że ani do pracy ani do szkoły ani normalnie egzystować....... Nic nie jest czarne i białe.... Lepiej gdy terapia odbywa się u chorego który leków nie bierze i do tego się dąży - natomiast nie jest to bezwzględny wymóg, czasem sam terapeuta doradza wizytę u psychiatry i jakieś wspomagacze na początek. Oczywiście, ja też uważam, że koniec końców trzeba na trzeźwo zmierzyć się z lękami i chorobą ...... ale takie opinie jak twoja nie wydają mi się w pełni świadome, czasem lepiej zostawić diagnozę i leczenie specjalistom
-
shiroi, Świetna rada, zaprawdę ....... zwłaszcza dla osób którym somatyzacja tak utrudnia życie, że myślą o skończeniu se sobą.....
-
intel, ja rozumiem, nie chodzi mi o ludzi niezdolnych do pracy, jest cała masa takich leberów którym się najzwyczajniej nie chce ...... i walą w ciula i właśnie na nich idzie ta kasa o której piszesz......
-
No może i dobrowolne ale wolę dostać jakiś pieniądz jak sobie połamię odnóża bo na zwolnieniu lekarskim już 100% pensji nie dostanę ....... No a tak, bez opłaconego ubezpieczenia zostaję na lodzie...
-
paradoksy, Składki składkami, ale ja mówię o dobrowolnym ubezpieczeniu na życie który się opłaca dodatkowo ...... to jest koszt około 60zł miesięcznie.... W tym momencie dziewczyny pracujące u mnie na stawce 1500 brutto, po odliczeniu składek i opłaceniu ubezpieczenia dostają właśnie 1100 do łapki..... -- So gru 03, 2011 1:39 pm -- paradoksy, ja nie napisałam, że dostaję 900zł (podałam to jako przykład). Źle się wyraziłam na poprzedniej stronie. Natomiast dostaję niewiele więcej, jak piszę po odliczeniu ubezpieczenia .....
-
paradoksy, w tym momencie najniższa pensja krajowa netto (umowa o pracę) to 984zł ..... skąd ci to 1100 netto przyszło do głowy? -- So gru 03, 2011 12:25 pm -- O przepraszam, 1038zł, po odjęciu ubezpieczenia (oczywiście dobrowolnego) zostaje pensja mniej więcej wymieniona przeze mnie wcześniej. -- So gru 03, 2011 1:20 pm -- Natomiast od 2012, minimalna bruto będzie wynosić 1500, co w rezultacie da 1111zł na rękę....
-
Sama to przeżyłam, dwa razy miałam tę wątpliwą przyjemność rejestrowania się w UP i chodzenia żeby się "odhaczyć" ..... pracę znalazłam oczywiście na własną rękę .... Natomiast dalej wkurwia mnie podejście, że jak mam pracować za 800zł a tyle samo dostanę z opieki i zasiłków - to po co mam iść do pracy, wygodniej siedzieć w domu, bo mi się należy...... paradoksy, 150zł do są jednak jakieś pieniądze, ja bym się cieszyła gdybym dostała tyle podwyżki -- So gru 03, 2011 12:09 pm -- Alkoholizm i narkomania - choroby owszem, ale niezupełnie tak niezależne od ludzkiej woli jak np. rak. Niestety, w pewnym okresie swojego życia ci ludzie podjęli pewną decyzję a teraz ponoszą jej skutki, pieniądze dla nich... - owszem, ale pod warunkiem częstych wizyt w ośrodkach terapii, badaniach na trzeźwość, na czystość itd, coś za coś.... -- So gru 03, 2011 12:10 pm -- Otóż to!! Właśnie przez nich ludzie korzystający z takiej formy pomocy mają taką opinię, sama patologia i pijaki ..... a to bzdura......
-
Heh, a słyszałeś o terminie nerwica/depresja lekooporna? Być może coś co nie służy tobie pomaga innym......
-
intel, nom faktycznie nie ma to jak obiektywna opinia o całej grupie po miesiącu zażywania jednego leku :'>
-
Babola stworzyłeś autorze, nie ankietę, pytanie nie sprecyzowane a te numerki przy pytaniach nie potrzebne... działanie poczułam już drugiego dnia, jak doksy i była to akatyzja natomiast działanie lecznicze około 4 tygodnia zażywania - Fluoksetyna.
-
Obrzydzenie ciążą, porodem, niemowlakiem (nie tokofobia)
linka odpowiedział(a) na Aelirenn temat w Odpowiedzi i pytania do psychologa
Jeśli chcesz mieć dziecko, żeby tylko kogoś przy sobie mieć na starość, to daruj sobie w ogóle myślenie o nim, o adopcji nie wspominając bo skrzywdzisz żyjącą istotę którą wychowasz na kolejnego pacjenta dla terapeutów ...... -
Współczesna psychiatria-bardziej pomaga czy szkodzi? ANKIETA
linka opublikował(a) temat w Psychologia
Pomaga, są takie przypadki, że tylko leki mogą pomóc. -
czy nadal sie wstydzicie ze macie nerwicę?
linka odpowiedział(a) na sebastian86 temat w Nerwica lękowa
Mam to szczęście, że jak doxy wyselekcjonowałam przyjaciół tak,że mogę im powiedzieć wszystko .... ale oczywiście spotkałam się z kompletnym brakiem zrozumienia, tylko czy z powodu ograniczenia innych ludzi ja mam czuć wstyd? To oni powinni się wstydzić że nie potrafią się otworzyć.... -
Ano, w ogóle zaczyna mi się życie fajnie układać......
-
I problemy z łączem i ze sprzętem, mam w końcu własnego notebooka, coś nam internet nawalił, zebrało się troszkę stresujących sytuacji w życiu i troszkę chaosu, musiałam sobie to poukładać i chwilkę odetchnąć, poza tym praca, popołudniami daję korepetycje jak się uda więc czasu mam jak na lekarstwo, za dużo się działo a jedyny plus tego taki, że radzę sobie z tym wszystkim psychicznie, bo fizycznie nie najlepiej.
-
jestem jestem moi drodzy, miałam przejściowe problemy z internetem a poza tym masę pracy i tak wyszło, ale będę już częściej i systematycznie. Miło, że ktoś o mnie pamięta :))
-
czy nadal sie wstydzicie ze macie nerwicę?
linka odpowiedział(a) na sebastian86 temat w Nerwica lękowa
Noopii, to, że ktoś rozumie nie znaczy, że musi to zaakceptować .... to też zależy jak wygląda taka choroba..........czy jest w ogóle leczona, czy chory zostawia sprawy same sobie i przez wiele lat "dziczeje" ........