Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 621
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. linka

    Filmy i seriale

    Drugi jest identyczny jeśli chodzi o doznania estetyczne, stopień skomplikowania fabuły, grę aktorską, humor itp. Właśnie Guy Ritchie ma takie baardzo specyficzne poczucie humoru tak samo w Sherlogu jak i w starym "przekręcie"
  2. linka

    Filmy i seriale

    Mushroom, ja też czekam niecierpliwie Ostatnio obejrzałam po raz dugi Sherlocka Holmesa - grę cieni - brytyjski humor wygrywa
  3. linka

    Filmy i seriale

    http://www.filmweb.pl/film/Nietykalni-2011-583390 Polecam serdecznie - bardzo ciekawy, mądry a za razem zabawny film :)
  4. chory, funkcyjni już rozpatrzyli twoje "zgłoszenia" i oświadczamy, że mad nie zostanie usunięty a Ty nie będziesz absolutnie moderatorem..... za niego i z łaski swojej skończ z tymi prowokacjami.
  5. pawel098, 5 miesięcy to tyle co nic, z całym szacunkiem i skoro ty już zadecydowałeś, że jeśli złamie obietnice to od niej odejdziesz - zamiast zmusić ją do terapii i podjąć zdecydowane kroki, jak widać daleko wam jeszcze do poważnego związku - najlepiej będzie jak się rozstaniecie, ona się może ogarnie ty dorośniesz i kiedyś jeszcze raz poważnie sobie pogadacie....
  6. Normalnie Avasta, darmowego, nie muli za bardzo i chroni to co powinien .
  7. Matko jaki koszmar, dziewczyna cię zostawiła, olała, ułożyła sobie inaczej życie a ty ją nękasz.... wysyłasz kwiatki, planujesz coś za jej plecami, z jej mamą ( swoją drogą ja bym się do swojej mamy nie odezwała dłuuugo za taką akcję wtrącania się w moje życie), odwiedzasz nieproszony.....ile Ty masz lat??? Nie mieszaj w to jej matki, to nie są jej sprawy - to po pierwsze. Nie naprawiaj nic - bo z waszego uczucia nic już prawdopodobnie nie ma, gdyby było jej źle z chłopakiem to zostawiłaby go tak jak odeszła od ciebie - potrafi to zrobić. Gdyby chciał do ciebie wrócić - to by wróciła a jakoś nie przejawia chęci. Odetnij się od niej i zacznij żyć dla siebie ....... nie ma kogoś takiego jak "ta jedyna" jest wiele osób z którymi możesz sobie ułożyć życie. Czas się otrząsnąć i dorosnąć.
  8. To strasznie brzmi ...... le mamy już ( prawie każdy z nas) doświadczenie z zaburzonymi osobami i w pewnych kwestiach wzorzec zachowań zawsze się powtarza ..... nie zmieni się, nie odejdzie, będzie manipulować, będzie szantażować i zaraz potem obiecywać coś innego - a Ty będziesz wybaczać i do pewnego momentu wierzyć, że jednak będzie inaczej - tylko uważaj, żeby nie było za późno na ciebie..... bo umęczysz się ciężko będzie ci się z tego wyplątać...... Ty masz 20 lat ona 17 zgadza się? Ile jesteście razem?
  9. pawel098, to poszukaj jakiegoś terapeuty, psychiatry i zapisz ją, idź z nią namów ją na to .
  10. Z tego co piszesz, czy z tobą czy bez ciebie - ona nie umie normalnie funkcjonować.... Nie odejdzie, jesteś jej potrzebny, bo jesteś obiektem wyładowań jej agresji ..... radzę się skupić na namawianiu jej do terapii i wizyty u psychiatry a nie na jej obietnicach.....bo samemu ciężko z takiego stanu wyjść.....
  11. pawel098, nie zmieni się i nie, nie możesz jej uwierzyć - to tylko kwestia czasu, myślę, że krótkiego kiedy historia zacznie się powtarzać.....
  12. linka

    gdzie oddać stare leki?

    Maciej farmaceuta, to jest niezgodne z prawem.... jakieś zużyte od połowy leki nie wiadomo skąd..... wasza sprawa, ja bym czegoś takiego nie przyjęła od lekarza ...
  13. chory, po co w każdy post wbijasz link do YT?
  14. pawel098, szkoda i żal to nie są podstawy do budowania związku, do tego potrzeba wysiłku dwojga ludzi, ona jest chora i nikt się za nią z tego nie wyleczy - możesz jej pomóc w znalezieniu psychiatry i psychologa i ewentualnie wspierać..... ale jeśli nie chce, odejść - bo jeszcze chwila a ten związek zniszczy także ciebie.
  15. linka

    gdzie oddać stare leki?

    poważnie? Takie niedokończone blistry leków?? Nie wydaje mi się, żeby jakiś normalny lekarz mógł coś takiego przyjąć i komuś oddać.....
  16. linka

    gdzie oddać stare leki?

    Jeszcze chwila i zamknę ten temat, forum to nie miejsce na handel czy wymianę lekami na receptę - niepotrzebne leki czy to przeterminowane czy nie używane oddajemy tylko do aptek i nigdzie indziej !!!
  17. Zadzwonić, umówić się a nie wymyślać sztuczne problemy :/
  18. ajajaj89, jest PCK, zapewne masz gdzieś schronisko dla zwierząt, zawsze możesz też pomagać dzieciakom z dysfunkcyjnych rodzin w lekcjach - popytaj w ośrodku pomocy społecznej, są także hospicja - ale to już dla ludzi o mocnych nerwach - nie każdy wytrzyma ciężar pracy tam. Natomiast w ogóle pracując jako wolontariusz często można poznać całą masę fajnych, zaangażowanych w coś głębszego niż kasa ludzi :) Poza tym - praca sama w sobie, jakakolwiek - przy sezonowych pracach na wsi można się nieźle opalić - opatentowałam już Albo harować ciężko przez dwa miesiące a później wyjechać sobie na tydzień na kanary i zalegać całe dnie na słoneczku z dobrą książką
  19. ajajaj89, Jako studen możesz się wyrwać i wyjechać z programem work and travel, w ogóle praca, a nie masz znajomych spoza studiów? tare znajomości? Może zostań wolontariuszem ?
  20. przeczytałam antydepresanty vs. beta-karoteny ........ heh.
  21. Istnieją takie kobiety i to wcale nie są jakieś mega wyjątki, sama znam kilka takich, ja tak jak carmen1988 sama nie wiem, na chwilę obecną nie czuję takiej potrzeby ale też nie wykluczam możności posiadania potomstwa....... chciałabym natomiast, żeby moje dziecko było chciane, oczekiwane, zaplanowane w pełni świadomie ..... Natomiast to, że ktoś nie chce mieć dzieci dla mnie jest całkiem naturalne, nie dziwne ani chore - ot tak, każdy z nas decyduje o własnym losie, jedni chcą ślub inni nie itd....ich sprawa i decyzja. Natomiast nic mnie tak nie wkurza jak teksty: przejdzie ci, albo - na starość zostaniesz sama - (jakby taki powód był dobry żeby mieć dzieci) ....
  22. linka

    czego aktualnie słuchasz?

    slow motion, lubię to bardzo
  23. linka

    Pytanie

    Erik, heeee
  24. intel - nie chcę się zniżać do poziomu rasisty....... Ty chyba kpisz sobie po raz kolejny, poważnie rozbawiasz mnie dziś, tak, ja jako pracownik ZUSu codziennie wylewam morze łez nad biednymi emerytami i rencistami..... mam własne życie i własne problemy, a to gdzie pracuje nie ma absolutnie z tym nic wspólnego, w ogóle co to ma za związek z dyskusją?? Jak dziecko, nie pasuje to zwijam pupę w troki, tupnę nogą i odchodzę, pewnie - to łatwiejsze niż prowadzenie dyskusji. Zaufaj mi łez po tobie nie będę lała, zwłaszcza, że nazwałeś mnie gówniarą....panuj nad swoją agresją..... Z carlosbueno też się nie zgadzam ale dyskusja z nim jest ciekawa, konkretna, bez obelg, na poziomie . No i nie rzucaj się tak, że za twoje pieniądze to za twoje tamto...... bo za moje podatki byłeś także utrzymywany w areszcie śledczym i o to jakoś się nie rzucasz....
  25. carlosbueno, uważasz, że miał rację? I był to jedyny sposób żeby w jakikolwiek sposób czemukolwiek zapobiec? Uważasz, że jego zamach odniesie jakieś skutki? Uważasz, że da się zatrzymać to przeciw czemu wystąpił? Cel uświęca środki?
×