-
Postów
11 625 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
ladywind, w chwili obecne jestem wolna od lęku wolnopłynącego, uczyłam się 2 lata na terapii jak się z nim obchodzić, właściwie skąd się wziął, jak zachowywać się przy nawrotach, nie było to ani łatwe ani przyjemne ale skuteczne i to jedyne co się liczy. Oczywiście bywają lepsze i gorsze dni, czasem czuję ten charakterystyczny niepokój i wiem co on zwiastuje, wiem, że jeśli zacznę się "nakręcać" to skończy się tragicznie, ale już to rozpoznaję i wiem na czym stoję a to najważniejsze.
-
Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu
linka odpowiedział(a) na mephion temat w Depresja i CHAD
Zomiren to lek doraźny, nie powinno się go brać ciągle bo w żaden sposób nie leczy, pomijam też fakt, że raczej to nie od zomirenu przytyłaś....prędzej od depakiny. -
Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu
linka odpowiedział(a) na mephion temat w Depresja i CHAD
mephion, Leki działały idealnie - ale po odstawieniu choroba wracała, więc postanowiłam "połączyć siły" do leków dodałam terapię i z jej pomocą ( ale też i leki zrobiły swoje) zeszłam łagodnie z medykamentów i kontynuowałam leczenie z terapeutą - terapię skończyłam, choć raz na kilka miesięcy spotykam się z psychologiem - ale w tej chwili mogę napisać, że jest tak jak być powinno - dobrze. Natomiast leki wyciągneły mnie z bagna somatyzacji, pomogły i to bardzo. -
Lęk wolnopłynacy, mój koszmar, taki który nie odpuszcza, wycieńcza a czasem dochodzą do tego ataki.... znam ten ból, jak sobie radziłam.... leki i terapia, doraźnie alprazolam - ale dawał ulgę tylko na kilka godzin, antydepresanty które najpierw nasiliły objawy a dopiero później powoli je redukowały, techniki relaksacyjne na noc, nauka oddychania, trening autogeniczny, wysiłek fizyczny, no i leki nasenne w przypadku problemów z tą sferą życia - bo brak snu nasilał koszmarne objawy somatyczne.
-
Tak sobie pomyślałam, żeby było jasne nie usprawiedliwiam - szczególnie,, że jak się okazało kobieta była świadoma popełnianych czynów...... Jak bardzo musiała być samotna, opuszczona, wystraszona, skoro wolała zrobić to co zrobiła niż szukać pomocy u rodziny? Koszmar, w tej rodzinie musiało, musiało dziać się źle - sami wiemy, zaburzenia nie biorą się z powietrza...... czekam z niecierpliwością na wyniki sekcji......
-
miko84, a terapia nic nie pomaga?
-
Przykre, że nikt tej dziewczyny nie zaciągnął do psychiatry, psychologa gdy wcześniej zostawiła małą na 2 tygodnie i "odeszła" z domu ........ Z jednej strony nie da się mówić o tym, że są jakieś standardy zachowania osób w szoku....... ale z drugiej strony, nawet jeśli, czy to coś usprawiedliwia? Jeśli się okaże, że to nie był nieszczęśliwy wypadek (oby nie.....) to wszystko będzie inaczej ..... mam wrażenie, że to co wiemy to czubek góry lodowej, cała ta sytuacja jest jak z mrocznego filmu........
-
Czas trwania terapii lekami psychotropowymi a poprawa stanu
linka odpowiedział(a) na mephion temat w Depresja i CHAD
w sumie brałam leki około 2-3 lata, robiłam dwa podejście, wyraźną poprawę odczuwałam po około 3 miesiącach. W chwili obecnej leków nie biorę już prawie dwa lata. -
Filmy mające pozytywny wpływ pozwalające odnalezc siebie :)
linka odpowiedział(a) na kpi_pl temat w Kroki do wolności
halenore, kiedyś oglądałam australijski "piknik pod wiszącą skałą" http://www.filmweb.pl/film/Piknik+pod+Wiszącą+Skałą-1975-30680 , widziałaś kiedyś? To jest film z cyku "bardzo niepokojące" ma taki specyficzny mroczny, eteryczny klimat podszyty śmiercią..... -
Vett, ale poszłaś, prawda? Równie dobrze mogłaś siedzieć w domu ..... wyszłaś, zrobiłaś krok do przodu, to się liczy .
-
Filmy mające pozytywny wpływ pozwalające odnalezc siebie :)
linka odpowiedział(a) na kpi_pl temat w Kroki do wolności
Nie lubię Almodovara.....ani Allena - próbowałam, zero kontaktu z filmem .... -
Filmy mające pozytywny wpływ pozwalające odnalezc siebie :)
linka odpowiedział(a) na kpi_pl temat w Kroki do wolności
Piękny film o życiu... [videoyoutube=ZBGeErufQdY][/videoyoutube] W pewnej fazie choroby nie powinno się go oglądać.... mnie fascynuje, przeraża, ostrzega.... [videoyoutube=bqeoQ-5ot34&feature=fvst][/videoyoutube] -
Hmm ..... nie jestem ekspertem, ale w sumie mi SSRI też spłyciły uczucia, tylko po dłuższym okresie brania i mi to konkretnie pomogło, szkodzi na jedną sferę ale pomaga w innej. Mi po odstawieniu powrót do stabilnej formy zajął około 2-3 miesiące ....znaczy, ja już w ogóle mam wrażenie, że nie jestem taka sam .... ale to nie wina leków tylko choroby. Zmieniłam się ale jestem w stanie to zaakceptować zważając na profity
-
zab.osobowości mieszane. - Proszę o pomoc
linka odpowiedział(a) na fredi106 temat w Zaburzenia osobowości
Pasman, ostrzegam, nie wprowadzaj celowo użytkowników w błąd. -
misiek_1, założyłeś już jeden taki temat, tabletki-na-sen-t33217.html, po co robisz bałagan. Ponadto są inne, podobne: leki-nasenne-ktore-nie-uzale-niaj-t32811.html KOSZ!
-
Brak libido który powstał w organizmie po fluoksetynie może być jej skutkiem, ale nie koniecznie, być może na skutek pogorszenia objawów ( co przy kuracji tym lekiem się zdarza) powstał taki objaw ale na tle nerwowym, jako jeden z objawów choroby .... jak inne, minie po wyleczeniu, po poprawie stanu........ No chyba że trafiło Ci się PSSD o czym pisze Mad_Scientist, ale nie dołowałbym się.
-
Działają, działają tylo .... trzeba dobrać odpowiednie leki i poczekać odpowiednią ilość czasu.
-
Hmmm .... bo stara ekipa się wykruszyła, część z nas rozpoczęła samodzielne życie, co wiąże się z licznymi obowiązkami a w ich konsekwencji czas spędzany na czacie został ograniczony, a szkoda bo bywało świetnie....... tak jak nigdzie.
-
Thazek, florence uwielbiam :))) [videoyoutube=2EIeUlvHAiM&ob=av3e][/videoyoutube]
-
Ja mam na to jedną radę, nie dać się zwariować. Zachowywać zwykłe zasady higieny, jak pisała Monika1974, pomyśleć co się robi, nie dać się zwariować mediom i ... czasem zamiast lecieć po leki posłuchać babci To całe gadanie o tych epidemiach tych gryp, ptasich, świńskich i jakich tam jeszcze .... litości, co roku więcej osób schodzi na powikłania pogrypowe niż na to coś, nie wspominając o aids i innych groźnych chorobach.
-
Ja się ostatnio zastanawiałam gdzie jest Pająk, Gosiulka, Koźlątko ...... ktoś ich pamięta?
-
[videoyoutube=8UVNT4wvIGY#!][/videoyoutube] Od Thazeka z fb, świetne!!
-
Ja mam tak samo, znaczy miałam, leki postawiły na nogi, terapia zrobiła swoje, bez problemu je odstawiłam, bo jakoś się od nich nie uzależniłam, bardziej psychicznie bo długi czas nosiłam je wszędzie ze sobą, teraz już od ponad roku bez leków, jakiś czas temu skończyłam terapię i jestem bardziej odporna na stres - ale to akurat nie jest zasługa leków.
-
W tym roku suuper prezenty, mikser, książkę, paterę na ciasto, kosmetyki, kolczyki, zawieszkę, kalendarz :)
-
Że co proszę? Eee dlaczego Namiestnik miałby ze mną cokolwiek wytrzymywać? Chyba coś ci się poplątało....... Zaiste dziękuję za psychoanalizę, natomiast jak mówię, mam prawo wyrazić to co czuję ...... być może ja w ten sposób przeżywam smutek i żałobę, mogę? Niebawa, nie wiem kim jesteś, piszesz do mnie jakbyś mnie znała nie wiem ile lat, oszczędź sobie, poważnie. Ps. nie życzę sobie używania mojego imienia na forum więc je usunęłam z twojego postu.