-
Postów
11 625 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
Potrzbuje pomocy mam probelm z bratem
linka odpowiedział(a) na Majkel22 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Majkel22, nie ma czegoś takiego jak sanatoria dla ludzi z nerwicą i depresją, nie ma ośrodków leczących ten stan na NFZa jeśli są to czeka się rok czasu i przyjmują tylko ze skierowaniem od psychiatry, są oddziały leczenia nerwic i depresji na oddziałach szpitali psychiatrycznych. Ty jak widać wiesz bardzo mało o tej chorobie ....sam go nie wyleczysz, on sam z tego raczej nie wyjdzie, potrzebna jest pomoc psychiatry i psychologa. Twój brat powinien jak najszybciej odwiedzić psychiatrę, zacząć brać leki antydepresyjne, iść na terapię - bez tego nic nie zdziałasz. Po raz kolejny pytam, czy to brat był u psychiatry? Czy Ty byłeś u jakiegoś lekarza ogólnego? Bo jeśli tak to nie wiadomo co jest twojemu bratu - taką diagnozę może postawić tylko psychiatra. ps. Zwróć uwagę na swoje błędy ortograficzne i interpunkcyjne, bo ciężko się czyta twoje posty....... -
Potrzbuje pomocy mam probelm z bratem
linka odpowiedział(a) na Majkel22 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Majkel22, a lekarz badał twojego brata w ogóle? Czy Ty byłeś po diagnozę i opowiadałeś co jest z bratem nie tak? Brat w ogóle chce się leczyć? Zdaje sobie sprawę, ze coś jest nie tak? Co do "ośrodków" myślę, że lekarzowi chodziło o oddziały leczenia takich przypadłości w szpitalach psychiatrycznych. -
zdesperowany1, opinia jest jak pupa każdy ma swoją, na szczęście to nie twój chłopak tylko Magdy więc nie tobie musi się podobać no i koniec tej dyskusji bo się znowu nieprzyjemnie zrobi a tak ładnie nam idzie [Dodane po edycji:] Nieperfekcyjna, rację ma :)
-
Ja Mazowsze a nie z Pomorze - ale witamy serdecznie na forum
-
Ok roześlę ten link po znajomych - konsekwencja - wkurzą się na mnie, ze spamuję, bo ten artykuł do niczego kompletnie nie prowadzi moim zdaniem........ Tak wiemy, tak samo jak każdy kto zdecyduje się brać taki kredyt - dla nikogo nie jest to niespodzianka...na całym świecie jest dokładnie tak samo. Nie mieszkamy niestety w Nibylandii gdzie wszystko jest tanie a my zarabiamy wystarczającą ilość pieniędzy...... Inicjatywą jest to, że np zapisałam się na stronie internetowej i przysłali mi za darmo drzewko które posadziłam: http://clickatree.europa.eu/pl/plant-your-tree/registration.html Inicjatywą jest codzienne klikanie w http://www.pajacyk.pl , w http://www.polskieserce.pl , dokarmianie psów, bezdomnych.... - a nie rozsyłanie bzdurnego łańcuszka w postaci ciepłego i puchatego.....
-
pati4102, maggieflakes, da się da....tylko wymaga to dużo pracy nad sobą i raczej bardziej, niż pewne potrzeba tu pomocy dobrego terapeuty.........
-
Hmm leki lekami, ale myślę, że terapia bardzo by ci pomogła skoro wyeliminowałaś już większość objawów - ale to już twoja sprawa. Co do uczelni, nie psuj sobie tym krwi - Ty masz tak co dwa tygodnie a pomyśl jakiego ja mam wkur*a jak jadę na uczelnię 25 km w jedną stronę na jedne (!!) zajęcia a na miejscu okazuje się, że nie ma prowadzącego i nie raczył nas uprzedzić .....i tak średnio raz na tydzień Wieczór się zapowiada miło - dobre jedzonko+ dobry film+dobre towarzystwo......
-
Sebex, ale nikt po tobie nie jedzie.....nikt cię nie atakuje. Prosiłeś o rady - to je dostałeś, a, że nikt nie klepie po główce i się nie użala - trudno - nie taka nasza rola. Jak ci 99% osób pisze, że nie wiedzą o co ci chodzi - a ty nie masz zamiaru tego zmieniać to nie spodziewaj się, ze pewnego pięknego dnia nagle wszystko samo się zmieni. Jak ci 5 osób na imprezie mówi że jesteś pijany - to idź do domu, żebyś nie wiem jak świetnie i trzeźwo się czuł - taka jest zasada Zamiast się obrażać, nie odzywać i fochować przeanalizuj to, cały świat się nie zmieni - ale możesz zmienić się Ty. Próbowałeś terapii? Bo takie rzeczy właśnie się na niej porusza - i dość łatwo przy odrobinie pracy to wyeliminować, zmienić. Masz problemy z komunikacją interpersonalną to widać gołym okiem. My tu chcemy tylko pomóc.
-
angela_be, nie bardzo wiem czego oczekujesz ale działanie takich leków odczuwa się po minimum 2 tygodniach a pełne działanie leku po 4- do 8 tygodni........więc jedna, czy dwie tabletki to dopiero początek drogi.....
-
Powinnam zabrać się za pisanie pracy magisterskiej i jakieś projekty mam do napisania. a konkluzja będzie taka, ze poczytam jakąś dobrą książkę, obejrzę jakiś dobry film i zjem coś niezdrowego. W planach mam też długi spacer - jutro ma być do 10 stopni i słoneczko - nie wolno tego zmarnować Wymarzone miejsce podróży ? - uzasadnij :)
-
magdalenabmw, Ty generalnie nie masz zamiaru się leczyć? Bo piszesz, ze sobie radzisz itd....ale, nie męczy cię to, ze jesteś tak bardzo uzależniona od kogoś?
-
Sebex, dziwisz się, że ludzie nie chcą z tobą rozmawiać? Prosisz o rady a traktujesz je jak atak na siebie........ Tym zdaniem dajesz mi odczuć dokładnie to: jak widać jesteś za głupia żeby mnie zrozumieć wiec daruj sobie pisanie w tym temacie........ A ponoć nie ma głupich pytań są tylko głupie odpowiedzi..... Następnym razem dopisz pod postem, że nie masz ochoty nic nikomu tłumaczyć i prosisz o odpowiedź tylko na zadane przez siebie pytanie bez podawania jakichkolwiek innych informacji. Osoby zaś nie rozumiejące twojego pytania proszone są o nieodpisywanie.
-
maggieflakes, witamy serdecznie na naszym forum
-
Lili-ana, miałam właśnie napisać dokładnie to samo .....dlaczego tak wiele kobiet marzących o tym i tak wielu mężczyzn z takimi zapatrywaniami na świat nigdy się nie spotyka?? Ehhhhh .... Mój dzień? Jak dotąd intensywny a nawet bardzo - lubię mieć co robić - ale tylko przyjemne rzeczy
-
Ja dalej nie rozumiem kompletnie twojej wypowiedzi........a do ciebie zupełnie nie trafiają nasze argumenty....no ale skoro wyciągnąłeś wnioski to ok
-
Jak każdy na świecie, to jest zrozumiałe. Bo jest. Nie napisałeś dlaczego to jest niesłuszne według ciebie? Dlaczego jest to mankament? Nie napisałeś jakie złe rzeczy i czemu się czujesz gorzej: gdy wynikają z tego złe rzeczy? Czy gdy zwalczysz w sobie tą chęć? Tak samo odniosłeś się do mojego postu, lakoniczne: Nic nikomu nie mówi........
-
Sebex, ale tylko Ty tak uważasz, a jeśli zwracasz się do kogoś to masz mu wytłumaczyć a nie liczyć na to, że będzie domyślny i odnajdzie się sam w pokrętnych drogach rozumowania. Piszesz zawile i niejasno. Takie jest moje odczucie a co więcej, jeśli ktoś prosi o wytłumaczenie denerwujesz się, że jest za głupi by cię zrozumieć i przyjmujesz wszystko jako krytykę i atak na twoją osobę. To zaś skłania mnie do konkluzji, że masz niską samoocenę i rozmawiając z ludźmi doszukujesz się u nich uznania i tym sposobem stajesz się w swoich oczach lepszy. Czy nie jest tak po trosze?
-
Depresja -ile trwa wychodzenie z depresji?
linka odpowiedział(a) na montechristo temat w Depresja i CHAD
Łoł a od kiedy to miłość, empatia, współczucie, opiekuńczość, wyrozumiałość to choroby porównywalne z depresją?? Poza tym nie wiem jak tobie, ale mi wyżej wymienione cechy bardzo w życiu pomagają i nie mam zamiaru się ich pozbywać, natomiast epizod depresyjny wspominam ....delikatnie mówiąc źle....... -
Wiera, nie wiem co ci było - podejrzewam, że miałaś stan obniżonego nastroju lub epizod depresyjny - skoro sama bez pomocy specjalistów się z nim uporałaś - pozytywnym myśleniem. Większość ludzi na forum ma zdiagnozowane medycznie nerwice, depresje - przy których pozytywne myślenie pomaga - ale nie leczy
-
Sebex, ale jakie problemy? podaj przykład bo nie bardzo wiem jakbym mogła pomóc......
-
Sebex, słuchaj, nikt cię nie wyśmiał....tylko nie bardzo wiemy o co ci chodzi. Postaraj się nam to wytłumaczyć jakoś w inny sposób. Masz jakiś problem? Nie podoba ci się to że ciągle masz ochotę z kimś rozmawiać? Czy to, że nie wychodzi ci ta rozmowa?
-
Niestety śmiem mniemać, że w takim razie nie walczyłaś z tym z czym walczymy My tu na forum.... Poza tym, tak jak piszą dziewczyny przede mną - zapodałaś tak kosmiczny temat, a do tego podałaś go w bardzo niezrozumiałej formie, że......tak jak magdalenabmw niewiele z tego zrozumiałam i tak jak wiolę173 zupełnie mnie to nie interesuje, i obawiam się że większą cześć forum. Co nie zmienia faktu, że witamy cię serdecznie na naszym forum
-
Jak nie zaczniesz tego leczyć to będziesz chora do końca życia......ale bez przesady.....terapia i/lub leki i wszystko powoli się ułoży. Już niejedna osoba mówiła, ze nie da się jej wyleczyć, a tu niespodzianka