Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 621
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. linka

    cześć i czołem

    Ciekawe stwierdzenie, które z zaburzeń emocjonalnych mogą wpływać na naszą ortografię tudzież interpunkcje - bo jedyne co mi przychodzi na myśl to rozkojarzenie z powodu nerwicy i/lub depresji ... tym bardziej w erze gdzie przeglądarki podkreślają błędy na czerwono i same podają poprawne zamienniki
  2. Jadis, no tak w sumie, ja broń Boże nie atakuję....ale .....no szkoda życia, szkoda w wieku 17 lat wegetować jak warzywko w szklarni......
  3. Ja tylko z lekka nie czaję, Vasques, czemu nie wychodzisz z domu....nie masz lęku związanego z samym wychodzeniem tylko z Kolegami którzy na ciebie czyhają" tak? To wyłaź z domu, wsiadaj w autobus i jedź na drugi koniec miasta, do jakiegoś fajnego parku, gdzie nikt cię nie zna, weź książkę, zbliża się wiosna, na spacer idź albo coś....takie gnicie w domu to naprawdę najgorsza rzecz jaką możesz robić.....psycholog na terapii nie daje ci zadań domowych, uczuć, myśli do przepracowania, zadań na wychodzenie itd??
  4. linka

    cześć i czołem

    Jadis, w dobie SMS-ów, GG, innych komunikatorów przestało się zwracać uwagę na np. polskie znaki, to jeszcze można przeżyć. Z drugiej strony to pociąga za sobą, niestety, całkowity zanik potrzeby emocjonalnej i przymusu wewnętrznego poprawnego pisania, zarówno jeśli idzie o ortografię jak i interpunkcję. Po co pisać poprawnie, to wymaga myślenia, poza tym tak czy inaczej ktoś cię zrozumie, nawet jeśli to będzie nieskładny bełkot, zawsze można wymówić się dysleksją (nie ma nic zabawniejszego niż ludzie broniący się przed błędami: Bo ja mam dyslekCję albo lepiej dysgrafię ), zwracanie uwagi na literówki jest nietaktem - owszem - ale jak ktoś w każdym słowie ma byka to naprawdę trzeba się opanować żeby nie zwrócić uwagi a zawsze i tak ktoś powie, że leczy się w ten sposób swoje kompleksy........ zaś prawda jest taka, że bez przecinków, kropek, wielkich liter (nie dużych) nie da się czasem zrozumieć tekstu pisanego.......ale jak zmusić do takiej dbałości o pisownię?
  5. Vasques, kobitka cię zostawiła, bo wyrzygujesz na forum jej sekrety, to co miało być między wami znalazło się tutaj na forum, po czym owa dziewczyna zrywa z tobą a ty co? Dalej robisz dokładnie to samo....jak napiszesz posta: Asia zadzwoniła, albo, rozmawiałem z Asią - i przytoczysz nam rozmowę to okażesz się bezmyślnym 5 latkiem....pomijam fakt, ze Asia może nie koniecznie chciałaby żebyśmy wiedzieli jak ma na imię - dlatego używamy nicków. Co innego pisać, jak się czujesz, a co innego opisywać sytuację, a osoba która tkwi w tej sytuacji czyta to forum....no ziomek....jak ty byś się czuł, jakby nie wiem dajmy na to ci za przeproszeniem "nie stanął" kiedyś (hipotetycznie) a twoja dziewczyna wyżaliła się na tym forum??? Zdaję sobie sprawę, ze nie masz się komu wyżalić, nie masz za bardzo przyjaciół - ale ......nie możesz tak szargać zaufania innej osoby..... Do tematu: mój dzień.....eh...znowu się kiepskawo czuję...przez ten alko sobotni, teraz będę odchorowywać z tydzień pewnie.....no ale nie jest tak najgorzej....
  6. Feith, Vasques, z doświadczenia wieloletniego związku powiem jedno......to co tu robicie zabija związek, wywalanie brudów na forum publiczne naprawdę nic nie pomoże.....
  7. Donkey, Ty to się światowa dziołcha robisz...ani śladu po chorobie jak czytam twoje posty gratulacje duże
  8. Lilly Rose, mów to co piszesz tutaj, że czasem jest bardzo źle a czasem jest świetnie, zaufaj mi, nie wyśmieje, nie uzna, że przesadzasz....naprawdę...nie ma się czego bać, tak naprawdę jak opowiesz ogólnie co jest - to on już będzie zadawał pytania, tak żebyś nie musiała myśleć co powiedzieć, tylko odpowiadasz na pytania. Ja tez chodzę na NFZ i mój lekarz jest bardzo miły, nie ma się czego bać naprawdę
  9. monika03, jak widać nasi forumowi panowie......jeszcze śpią
  10. Dziewczyny, kobiety - życzę wam dużo zdrowia, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia, szczęścia, miłości, wsparcia, zrozumienia, wiernych przyjaciół, miłej pracy, szacunku, jędrnych piersi, zgrabnej pupy, ukochanej wagi, dobrego seksu no i na samym końcu - maaasy pieniędzy. Wszystkiego naj
  11. soulfly89, raczej to zdanie powinno brzmieć: "Leki które ja biorę, sprawiają, że czuję się zamulona". Bo na każdego ten sam lek zwykle działa inaczej, mnie nic nie przymula, dzięki lekom dopiero wróciłam do życia ze stanu wegetacji
  12. linka

    Życzenia urodzinowe

    Łojoj, no to z racji tego moi drodzy, że wkraczacie już na drogę dorosłego życia, w końcu 18 lat to już wiele zdrowia, zdrowia, zdrowia, a później szczęścia i miłości - reszta mało ważna )))
  13. Hmm, no różnie bywa, są osoby na które alprazolam nie działa - radziłabym spróbować z 0,75 albo 1 mg, a jak nie....to może Relanium, Clonazepam, Sedam, Tranxene - ale to już trzeba spytać psychiatry.
  14. Dzień straszny, kacowy, łeb boli, żołądek zastrajkował - na szczęście uratowały go kropelki miętowe+ rosół a teraz dobiłam go makszitem wszystko co tłuste jest dobre na kacaaaa....... magdalenabmw, co do głowy, to ja sama zaobserwowałam, że przez tą spaczoną pogodę od kilku dni codziennie dopada mnie popołudniami ból głowy... przesilenie wiosenne może?
  15. Pasman, dopisz się do pozostałych. borderline-emocjonalnie-niestabilne-zaburzenie-osobowo-ci-t4295.html?hilit=borderline borderline-zaburzenie-osobowo-ci-t4231.html?hilit=borderline borderline-prosz-o-pomoc-t18618.html?hilit=borderline
  16. wieczor1985, jeśli czekasz na to, że ktoś ci powie, że takie leki są niegroźne i nie mają wpływu na płód to raczej się nie doczekasz. Wszystko w tym temacie chyba powiedziała Magda.
  17. linka

    cześć i czołem

    polakita, ale jak wielokrotne prośby, delikatne upomnienia nie dają efektu to trzeba czasem terapię szokową zastosować - a efekt jak widać jest...... Taki Ghost np doprowadza mnie do czarnej rozpaczy, dostał ostrzeżenie za notorycznie powtarzające się błędy ortograficzne...i...nic! Nawet w podpisie ma błędy.......a ja wielokrotnie prosiłam, żeby sobie Mozillę albo operę zainstalował to mu podkreśli błędy i poprawi.......... nie będziemy za to nikogo wywalać, ani szydzić......ale no cóż.... Tutaj taki śmieszny filmik na ten temat [videoyoutube=mskRdxjy4fE][/videoyoutube]
  18. linka

    cześć i czołem

    solipsea, nie wszystko na raz porfavor .
  19. linka

    [hip-hop/rap] Bity i Rymy

    MOCca, albo waszka.....
  20. linka

    cześć i czołem

    Vasques, no widzisz nie jest to takie trudne....yhh....normalnie najchętniej bym ci korki dała z polskiego (jako że panią od polskiego być mogę niedługo ).
  21. Zakupy kosmetycznie zrobiłam - mazidła, pachnidła, peelingi i inne takie będzie dziś SPA w domu , milusio, poprawiłam sobie humor a do tego psiapsióła wyciąga mnie na jakieś party wieczorem ....... nie chce mi się, ale nie można tak gnić w domu ......
  22. linka

    cześć i czołem

    Vasques, a nie wydaje ci się, żenujące z lekka to, że w wieku lat 18 nie znasz podstawowych zasad interpunkcji? Przecież Ty nie zdasz matury jak nic z tym nie zrobisz a szkoda by było .....godzina czytania dziennie to mało, no i pomijam fakt, że godzina czytania Faktu lub Bravo się nie liczy To tak jakbyś stwierdził, że nie umiesz obliczyć dajmy na to, ile to 20% z liczby 240 ) Przecinek stawiamy: 1. Oddzielając elementy wyliczania: - Lubię lizaki, jabłka, cukierki, gruszki i banany. - Mam ładną, mądrą dziewczynę. 2. Wyodrębniając wyrazy i zdania wtrącone, np.: - Nie umiem, niestety, pisać na maszynie. - Komputer, który ostatnio kupiłem, był bardzo drogi. 3. Między zdaniami składowymi w zdaniu złożonym, np.: - Padał śnieg, wiał wiatr, więc poszliśmy na sanki. Wiem, że to kiepska pora. 4. Przed spójnikami zestawionymi (połączonymi spójnikami z partykułami, przysłówkami, innymi spójnikami), np.: - Sprzedał to, mimo że go nikt nie prosił. - Nie pójdę, tym bardziej że jestem chory. 5. Oddzielając imiesłowowy równoważnik zdania, bez względu na to, czy występujący w nim imiesłów przysłówkowy ma dodatkowe określenie, czy też nie, np.: - Marek, biegnąc chodnikiem, skręcił nogę. Biegł, kulejąc. - Umywszy deskorolkę, Adam poszedł biegać. Przecinka nie stawiamy: 1. Przed spójnikami: i, oraz, tudzież, a, albo, lub, bądź, czy, ani, ni, np.: - Pójdę pograć do Adama albo pooglądam telewizję. - Nie lubię hamburgerów ani frytek. ALE jeśli spójniki te są powtórzone, stawiamy przed nimi przecinek, np.: - Lubię i jagody, i poziomki. Nie zagrałem ani na flecie, ani na trąbce. 2. Wewnątrz spójników zestawionych (jak mimo że, dlatego że, zwłaszcza gdy itp), np.: - Poszedł tam, mimo iż nie został zaproszony. - Nie zdała, dlatego że się nie uczyła. Łatwe prawda ?
  23. linka

    witam wszystkich :)

    Witamy serdecznie panią psycholog
  24. filson, na mnie działa i działał zdecydowanie dłużej niż 4 miesiące. Z tym, że fajnie jak leczenie farmaceutykami jest dopełniane psychoterapią
  25. Vasques, Ty dalej nie rozumiesz, kobiety tak mają, że żeby nawet cały świat stanął i powiedział że są piękne, wspaniałe i cud miód to do momentu aż samemu się nie będzie z siebie zadowolonym nic to nie da. To tak jak z nerwicą, boję się, że umrę, tak? (hipotetycznie) i co z tego, ze mi mama, tata, chłopak i pół forum napisze, że nie umrę - i tak będę się bała. Po prostu kompletnie nie ogarniając problemu dajesz porady za przeproszeniem z d. wzięte. Zachowujesz się jakby to forum było całym twoim światem, piszesz nam jakie masz lekcje, zaraz zaczniesz pisać co jesz, że teraz poszedłeś siusiu itd - człowieku znajdź sobie jakieś zajęcie, hobby, nie wiem cokolwiek - przecież internet to nie wszystko.... chcesz wszystkim pomagać - tak sie nie da, albo się na czymś znasz albo nie. Ja jak się nie znam - nie daję rad. Ludzie cię proszę o stosowanie znaków przestankowych, nie bo się czepiają, tylko dlatego, że chcą rozumieć twoje posty - a jest to ciężka sztuka jak jest napisane wszystko jednym ciurkiem. Nie odbieraj wszystkiego jako atak tylko dobre rady. magdalenabmw, może to nawet nie chodzi o ten stan w jakim sie znajdujesz, i żeby wrócić do tego co było - humor ci się pewnie poprawi, jak zaczniesz coś dla siebie robić, efekty pewnie przyjdą, ale liczy się fakt, że się nie zapuszczamy - mam to samo
×